rozka26
14.09.15, 22:18
Witam. Od dłuższego czasu mam problem z usypianiem mojej dwuletniej córki. Nie wiem gdzie dokładnie tkwi problem z jej usypianiem. Otóż córa przeważanie zanim zaśnie bardzo płacze i robi wszystko żeby nie zasnąć. Dosłownie chodzi, biega, skacze po łóżku, gada po swojemu zamiast spać a widać po niej, że jest zmęczona już. Ona potrafi nawet o 24 robić wszystko żeby nie zasnąć, wykańczając przy tym mnie i męża. Może napiszę jej harmonogram snu w ciągu doby:
Wstaje dość późno około 8-9 rano
Drzemka popołudniowa około 13-14 (śpi 2-3 h) dość długo też
I tu mamy największy problem my z mężem kładziemy się spać około 23, córa z nami, bo wczesniej nie chce (wyrywa się i wrzeszczy jak chcemy ją położyć wcześniej).
Aha, dodam, że karmię małą piersią no i w nocy mam kilka pobudek na pierś i może potem dlatego rano musi dłużej spać mała żeby nadrobić te pobudki nocne?
Gdzie może być błąd z naszej strony? Wiem, że dzieci powinny chodzić spać po kąpieli i kolacji około 20-21. A nasza mała chodzi o 23, albo i później, bo wcześniej ani jej w głowie spanie.