Dodaj do ulubionych

Gdzie lezy problem

IP: *.unknown.vectranet.pl 06.07.16, 20:33
witam,
w mojej rodzinie jest prob!em ze 4 letnia corka bije mame, szczypie, wbija wykalaczke w noge i nie przestaje nawet jak mama placze, mama czasem ja nie bije, czasem jej odda i razem placza, rozmowa nie pomaga ze tak nie wolno. mama prosila tate z placzem o pomoc wiec tata dal dziecku klapsa i dal jej kare, zamykajac ja w pokoju na 15min i powiedzial ze skoro bijesz mame to jej nie bedziesz miała, po czym poinformował mame ze za 15min zrobimy cos zeby te bicie sie skonczylo raz na zawsze. mialo byc tak ze tata idzie po corke i mowi jej ze kara sie skonczyla, mozecie sie pogodzic i przeprosic, ale jezeli jeszcze raz bedziesz bic mame to znowu bedzie taka kara (dziecko raczej nie miewa kar u nas i robi co sie jej podoba). mama wtedy wpadla w szał ze dziecko jest samo w pokoju (nie bylo zamknkete na klucz) i nazwala tate psychopata i gnojem. tata ske zdenerwowal ze chce pomoc a tu takie cos i chcial wyjasnic dlaczego tak zostal nazwany, mama nie chciala rozmawiac i rozpoczynala inne tematy, w skutek czego dziecko bylo w pokoju 30min. tata juz potem zapytal sie 3x czy ma sprobowac zalatwic to zeby juz dziecko nke bilo mamy, czy ma to zostawic i mama powiedziala ze nie chce pomocy od psychopaty, wiec tata to zostawil, ale bardzo go to bolalo bo chcial delikatnje i dobrze to zalatwic. gdzie lezy blad? dlaczego mama chciala pomocy a potem juz nie? czy tata cos zle zrobil?
Obserwuj wątek
    • angazetka Re: Gdzie lezy problem 07.07.16, 10:58
      Słabo mi.
      • yoma Re: Gdzie lezy problem 08.07.16, 18:24
        Wakacje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka