jovzak
21.11.06, 13:04
Mój synek zasypia na naszym łóżku w mojej lub męża obecności. Jego łóżeczko
niemowlęce stoi obok więc w nocy po prostu wraca do nas i budzimy się razem.
Ostatnio przez kilka tygodni odzwyczajałam go od smoczka ( używał go tylko do
spania i wybudzał się gdy wypadał). Fakt, że bez smoczka sen jest chyba
spokojniejszy, jednakże w nocy synek do nas przychodzi. Moje pytania są
następujące czy mam szanse nauczyc Go zasypiania samodzielnie w swoim
łóżeczku, czy dobrym pomysłem jest kupno nowego większego łóżka bez szczebli
i wyprowadzka do własnego pokoju. Kiedy i od czego zacząć..... na jego wizyty
w nocy nie mam wpływu. Dodam, że pokój synka nie jest w bezpośredniej
bliskości naszej sypialni. Trzeba jeszcze przejśc przez jeden pokój.