Dodaj do ulubionych

robi kupę w majtki

31.01.07, 13:06
Witam!
Mój synek za miesiąc skończy trzy lata, a nadal bardzo często robi kupę w majtki. Jest to tym dziwniejsze, że już podad rok temu wołał, a potem coś się popsuło. Twierdzi, że nie umie. My się złościmy, on płacze, a następnego dnia sytuacja się powtarza.
Podejrzewam, że ma to związek z niewiele młodszym od niego bratem (teraz ponad rocznym), który chodzi jeszcze w pieluchach i którego kupy w pieluchę pryjmowane są zupełnie naturalnie.
Co możemy zrobić?
Pozdrawiam,
Joanna
Obserwuj wątek
    • Gość: kasialu Re: robi kupę w majtki IP: *.mofnet.gov.pl 01.02.07, 08:54
      Noże miał kłopoty z kupka, bolało go i sie przyblokował. Niekiedy takie
      sytuacje wplywają na fakt, ze dziecko robi kupkę w majtki.
      Musisz wymyślić sobie sposób jak zachęcić małego do załatwiania sie do toalety,
      na nconik. Moze kup fajne krzesełko takie specjalne do załatwiania się /to nie
      nocnik/. To moze ptrwać zanim Mały sie zdecyduje, ale powoli, powli z
      ciekawosci usiądzie i moze się załatwi.
      Moja corka wwieku 2 lat tez przestała wołać. Tlumaczenie nie pomagało. U niej
      to było w ferworze zabawy. Poskutkowało jak po kolejnej "wpadce" wsadziłam ją
      do wanny i dałam brudne majtki do prania ;o) Wiem drastyczne, ale poskutkowało.
      pozdrawiam
      • kubolina143 Re: robi kupę w majtki 11.02.07, 00:52
        Mój synek też dość długo miał problemy z kupką.
        udało się go przekonać na dwa sposoby.
        miał swoje własne pory więć rozbierałam go do pasa
        9akurat było lato i stawiałam nocniczek w pokoju. Najpierw cierpliwie czekałam
        tłumacząć że kupa na dywanie nie ładnie wygląda coś zaskoczyło potem krążył w
        koło tego nocnika. I jak nikt na niego ne patrzył odważył się i zrobił a potem
        to już poszło.
        A drugi to taki że bardzo lubił jeżdzić gdzieś z tatą no i powiedzałam że jak
        zrobi to pojedzie. no i siadał nie poszło patrzy tata już wychodzi a on jeszcze
        nic.No ale chyba mu zależało bo się przymusił. noże troche zabadzo pod presją
        ale chyba miało jakiś wpływ bo miał silna motywacje. Potem jeszcze długo
        walczyłam o przejście na kibelek. Dziś ma 3lata i 8 miesięcy i juz nieba żadnego
        problemu ani z sikanim ani z kupą nawet nie można w chodzić do łazienki kiedy on
        kozysta bo jak to twierdzi"chyba musz mieć troche prywatności to mi nie
        przeszkadzaj bo mi się siusior zapycha"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka