IP: *.toya.net.pl 26.07.07, 23:06
Witam!
Jestem mamą półtorarocznego chłopczyka, który od ok. 2 tygodni przynajmniej
raz dziennie wpada w ogromną histerię. Zdarza się to w momencie kiedy ma coś
zabronione lub nie może sobie poradzić. Objawia się to płaczem, ciągłym
powtarzaniem nie nie i próbą wymuszenia przez to wymaganej rzeczy. Zdarza się
także próba uderzenia osoby, która czegoś mu zabrania lub przedmiotu który
wywołał zdenerwowanie. Ponadto od kilku dni budzi się w nocy z krzykiem z
którego ciężko go uspokoić. Histerie trwają od ok. 15-30min do np 1.5h z
krótkimi przerwami. Bardzo proszę o poradę jak postępować z nim i co w takich
sytuacjach robić?, - gdyż czuję, iż powoli tracę nad tym kontrolę nie pisząc o
cierpliwości jaką pochłania takie zachowanie.


Z góry b. dziękuję za pomoc i pozdrawiam z poważaniem Katarzyna Kacprzak -
mój adres e-mail kasiakacprzak@tlen.pl
Obserwuj wątek
    • Gość: BASIA Re: histeria IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.07, 14:43
      JA TO PRZECHODZIŁAM. DZIECKO TRZEBA WYCISZYĆ ,NIE KRZYCZ .MOŻE OGLĄDA BAJKI I
      TO PÓŹNIEJ PRZEŻYWA.NA PEWNO JEST ROZPIECZCZANE I WIE NA CO MOŻE SOBIE
      POZWOLIĆ.DZIECKO JEST MĄDRE.U NAS NOCNE HISTERIE SIĘ SKOŃCZYŁY JAK MAŁA ZACZEŁA
      SYPIAĆ Z MATKĄ.
    • Gość: aniax3 Re: histeria IP: 80.50.68.* 27.07.07, 15:01
      Witam!
      Mogę Cię pocieszyć, że Twoje dziecko weszło na nowy etap w rozwoju dwulatka.
      Jeżeli poczytasz o rozwoju dzieci, to dowiesz się że w tym wieku to bardzo
      częste i wcale nie zależy od tego czy jest rozpieszczane czy nie, lub z kim
      śpi. Dwulatek nie umie po prostu opanować emocji. Ja mam 3-letnią córkę i przed
      rokiem przechodziłam to samo ( i nie tylko ja). Jeżeli histeryzuje z powodu
      jakiegoś zakazu to posadź je w bezpiecznym miejscu i czekaj aż się uspokoi (u
      mnie to nawet trwało do 40 min wrzasku). Tulenie, mówienie do córki nic nie
      pomagało, a nawet wzmagało histerię. Dziecko musi się samo pomaleńku wyciszyć,
      ale musi znać granice, tzn. nie możesz sama łamać raz danego zakazu. Gorzej
      było w nocy, córka budziła się z wrzaskiem, biegała po domu nie mogliśmy jej
      złapać, utulić. W końcu mój mąż wszedł na metodę że usilnie ją budził (a było
      to trudne). Dopiero jak się obudziła to się uspokajała. I nie ma na to leku.
      Trzeba przeczekać. Teraz sie to już nie zdarza. Pociesz się, że to najwyżej
      rok, pół roku. pozdrawiam
    • justyna_dabrowska Re: histeria 28.07.07, 13:47
      To nie jest histeria. Histeria to jest choroba, zaburzenie. A reakcja synka
      jest normalna, mozna powiedzieć - rozwojowa. Określając to mianem choroby
      przypisuje Pani dziecku patologię. Niepotrzebnie bo to Pania jeszcze bardziej
      napina a synka dodatkowo stresuje.
      Dwulatek ma cięzkie życie (polecam nasze teksty na ten temat) i nie radzi sobie
      ze swoimi emocjami. Potrzebuje bezpieczeństwa i jasnych granic i bardzo bardzo
      duzo miłości.
      Przezywa duzo lęku i niepokoju i w taki sposób to manifestuje.
      W naszych tekstach tłumaczymy jak z takimi dziećmi postepować - także na tym
      forum jest duzo roztropnych wypowiedzi innych mam na temat dwulatków. Powodzenia
      JD
      • agnieszkaw19 Re: histeria 28.07.07, 14:33
        Taka reakcja dziecka jest normalna? Moim zdaniem to jest histeria i trzeba
        stopniowo ją uspić, bo później nie dasz sobie z synkiem rady. Trzeba mu
        wyznaczyć pewne granice i nie pozwalać na wszystko.Trzeba mu spokojnie
        tłumaczyć, że tego nie wolno, a w momencie histerii nie reagować i przeczekać i
        dopiero jak się uspokoi to spróbować wytłumaczyć, że tak nie wolno. Nie sądzę,
        że jeśli 2-latek zaczyna krzyczeć, bo chce dostać jakąś zabawkę to przeżywa
        wtedy jakiś lęk, on poprostu nie dostał tego czego chciał i może mama kilka
        razy mu uległa dla świętego spokoju i on to teraz wykorzystuje. Pozdrawiam
        • jola_ep Re: histeria 28.07.07, 19:45
          > Taka reakcja dziecka jest normalna?

          Tak. Ale - o ile dobrze pamiętam - Twoje dziecko jest malutkie?
          Nawet mając jedno dziecko wielu rzeczy nie rozumiałam. Ale gdy mój młodszy osiągnął wiek około 2,5 lat zrozumiałam, że dziecko ma prawo przeżywać silne emocje, może niekoniecznie lęku, ale raczej frustracji. "Histerię" z wymuszenia mój synek spróbował tylko raz, ale tak bez przekonania. Nie do pomylenia z prawdziwą burzą uczuć, która nim potrafiła targać. Tak silną, że - może się mylę - potrzebował mnie, bo sam nie wiedział co się z nim dzieje. Więc byłam przy nim: spokojna. Wyrósł mi chłopak, który silnie przeżywa niepowodzenia, stratę, negatywne emocje. Długo je pamięta.

          > dopiero jak się uspokoi to spróbować wytłumaczyć, że tak nie wolno.

          Że niby co: ma nie rozpaczać, nie przeżywać? Pamiętam, jak mój synek, gdy miał 5 lat, zawarczał mi "przecież swojej złości nie schowam do kieszeni". Uderzyła mnie trafność tego stwierdzenia :)
          Z czasem dziecko dorośnie i pewnie wypracuje swoje własne, bardziej do przyjęcia w naszym społeczeństwie metody wyrażania swoich uczuć. Teraz nawet ich do końca nie rozumie.

          Pozdrawiam
          Jola
        • agnieszkaw19 Re: histeria 29.07.07, 14:35
          Tak wytłumaczyć, że wrzaskiem niczego nie osiągnie, a jak będzie grzeczny to
          dostanie o co prosił. Rozumiem, że są rodzice , którzy preferują
          tzw. "bezstresowe wychowanie" co jest dla mnie kompletną głupotą, bo to oznacza
          pozwalanie dziecku na wszystko i nie uczenie go pewnych zachowań, które w
          późniejszym okresie będzie musiał zaaprobować! Moje dziecko jest jeszcze małe
          choć już zaczyna wyrażać swoje emocje krzykiem jeśli chce jakis przedmiot, ale
          my jako rodzice staramy się uczyć go innej metody wyrażania swoich emocji, nie
          poprzez wymuszanie i krzyk. Oczywiście, że dziecko czasem miewa takie nastroje
          ale nie należy tego bagatelizować i nie może takie zachowanie stać sie regułą,
          bo dziecko to bardzo mądra istotka i zaraz nas wyczuje i wejdzie nam na głowę.
          Także miłość, zrozumienie tak, bezstresowae wychowanie bez jakichkolwiek granic
          nie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka