annarut
28.08.07, 10:33
Moja 2-letnia córunia za żadne skarby nie pozwala sobie obciąć
włosków. Mówi, że się boi włosów - raczej nie nożyczek, niby wie, że
to nie boli, niby wie, że to podobnie jak obcięcie paznokci, z
którym nie ma problemu... Próbowałam też obcinania włosów sobie,
misiowi, w pelerynie (żeby nie leciało na ubranko), dużych i
mniejszych nożyczek i ... katastrofa! Do fryzjera też nie daje się
jej wziąć, a włoski ma już tak długie, że grzywka wchodzi do oczu -
dodam tylko, że nie daje sobie ich w żaden sposób spiąć, ani gumki,
ani spinki, ani inne cuda. Może macie jakieś pomysły?????????????
Pozdrawiam,
Ania