Dodaj do ulubionych

Niewinny całusek...?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.10.07, 10:58
Dziś miala miejsce bardzo niepokojąca mnie sytuacja. Kiedy rano
obudziłam się razem z moim synkiem - oczywiście przywitałam go
słodkim całuskiem - wszystkie mamy pewnie uwielbiają całować swoje
pociechy - ja w kazdym razie nie wyobrażam sobie tego nie robić. A
Kubuś mówi do mnie nie tak mamo całujesz tylko tak i pocalował mnie
tak jak sie całuką dorośli - przestraszyła się i prawdę mówiąc nie
daje mi to spokoju. Kiedy go zapytałam czy ktoś w ten sposób cię
calował odpowiedział że nie ; być może widział w telewizji chociaż
staram się kontrolować to co ogląda mój synek ale widocznie moze nie
byłam zbyt czujna. Co o tym sądzicie? Czekam na odpowiedzi.
Obserwuj wątek
    • triss_merigold6 Re: Niewinny całusek...? 11.10.07, 11:08
      Mój syn próby takiego "dorosłego" całowania przyniósł z przedszkola.
      W każdym razie z pójściem do przedszkola to się zbiegło w czasie.
      Niemniej równie dobrze mogł pocałunki zobaczyc na jakimś filmie czy
      w "MjM" albo na ulicy. W każdym razie przy takich probach przekręcam
      głowę i nadstawiam policzek do pocałowania, parę razy powiedziałam,
      że w usta całują się dorośli i tyle.
      IMO nie ma powodów do paniki, wypytywania dziecka czy jakiegoś
      niepokoju.
    • ta_aisha Re: Niewinny całusek...? 11.10.07, 13:35
      Moja córeczka ma 2,5 lat. często udaje pieska. Chodzi na kolanach i
      szczeka. bardzo fascynują ją zwierzęta. Czasem liże jak piesek.
      Czasem jestteż tak że do pocałunku wysuwa język. Wiążę to z tym
      naśladowaniem pieska. Mój synek natomiast 4 latka wymyślił taka
      zabawę że karze otwierać córce usta i cmoka dając jej całusa w
      otwarte usta.
      Myślę że w tym wieku jest czas na wypróbowywanie pewnych doznań. Nas
      może to przerażać ale dzieci mają potrzebę dotykania i poznawania
      świeta również smakowo i przez dotyk językiem.
      Czytałam artykół o masturbacji dziecięcej
      www.edziecko.pl/przedszkolak/1,79345,4084848.html Myślę, że z
      tym całowaniem jest podobnie
    • gacusia1 Re: Niewinny całusek...? 12.10.07, 04:45
      Moja corka w wieku ok 5 lat rowniez mnie tak chciala calowac.Trwalo
      to do ok 8 roku zycia.Po prostu co jakis czas
      probowala "przetrzymac" moje usta.Tlumaczylam,ze tak to bedzie sie
      calowac ze swoim chlopakiem ale nie z mama.To chyba taki etap.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka