Gość: Agata
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.12.07, 02:15
mój batanek Kubuś ma prawie 4 latka. jego rodzice się rozeszli tuż
po narodzinach dziecka. Kuba mieszka z Matką a mój brat -Ojciec
zabiera go od roku na weekendy do nas do domu. pczątkowo dziecko
było negatywnie nastawione do wszystkich. nie umiało się bawić ani
cieszyć. od pewnego czasu widać jest poprawę poza jednym problemem.
zawsze podczas zabawy nagle dochodzi do momentu gdy Kuba zaczyna
gryźć osobę, która się z nim bawi. czasami nawet do krwi. nie pomaga
żadne tłumaczenie: że tak nie wolno, bo to boli, bo zrobi komuś
krzywdę, że nam przykro jak jest niegrzeczny, nic!
jak pomóc dziecku?
pozdrawiam, Agata