dominika30.pl
19.01.08, 00:06
mam syna (3latka) który ze względów neurologicznych (zawahania równowagi) musi
być pod stała kontrolą a co się z tym wiąże -wszędzie jesteśmy razem nawet w
łazience. muszę się kąpać przy nim. nie mogę zostawić go samego w pokoju.
jeżeli nie zrobię tego rano o 4 zanim mąż wyjdzie do pracy to zabieram go do
łazienki daję zabawki lub coś do roboty i kąpię się. tak było od zawsze. kiedy
poznawał swe ciało i różnice między kobietą a mężczyzną interesował się mną
teraz już nie reaguje ale ja się zastanawiam jak długo mogę tak robić? czy to
jakoś wpływa źle na dziecko? nie chce żeby wstydził się swojego ciała ale też
nie chcę żeby widząc mnie nago myślał że paradowanie nago przed innymi jest
ok. czy robiąc tak wyrządzam krzywdę dziecku lub stwarzam jakąś niezdrową
sytuację?