Dodaj do ulubionych

7-latek bije

IP: *.murator.com.pl 22.01.08, 11:56
Pani Justyno,
nie potrafię już sama poradzić sobie z synem 7,5 lat. Czasem
zachowuje się jak anioł, zajmuje sie młodszym rodzeństwem, sam chce
pomagać, aodrabiac lekcje. Ale to jest niestety tylko czasami.
Na codzień: nie chce odrabiac lekcji, na zwracanie mu uwagi np. o
braku staranności w pisaniu krzyczy.
Nie pomagaja już: kary, nagrody, pochwały, przytulanie czy długie
rozmowy i tłumaczenie.
Nie wspomniałam, że dla mojego syna liczą się ostatnio same słodycze
i filmy na dvd. Przy próbie ograniczenia tychże "przyjemności" syn
zaczął wykradać słodycze a reakcją na karę w postaci nie oglądania
dobranocki przez 2 dni było bicie i kopanie mnie.
Juz nie wiem co robić...
Obserwuj wątek
    • ewa.ulrich-zaleska Re: 7-latek bije 04.02.08, 23:32
      Witam
      Należało by się zastanowić co takiego dzieje się w życiu Pani synka
      co wywołuje w nim takie napięcia. Czasem dzieje się tak, że dzieci
      swoim zachowaniem chcą zwrócić na siebie uwagę rodziców i robią
      wszystko by to osiągnąć. Niektóre przestają się uczyć i przynoszą
      uwagi ze szkoły inne zamykają się w sobie i stronią od kontaktu.
      Oczywiście nie zwalnia to rodziców od stawiania granic i
      przestrzegania norm – nie może Pani pozwolić na to by syn dyktował
      warunki. To Pani jest w domu osobą dorosłą, która podejmuje decyzje
      i ustala zasady, oczywiście biorąc pod uwagę dobro dziecka.
      Dzieci do prawidłowego rozwoju potrzebują przewodnika – rodzica,
      który pomoże im czasem właśnie stawiając granice.
      Przypuszczam, że synek nie radzi sobie ze złością – spróbujcie
      poszukać innych sposobów na jej rozładowanie - bicie mamy jest
      niedopuszczalne! Proszę na to nie pozwalać.
      A jeśli chodzi o ograniczenia przyjemności – proszę być
      konsekwentnym i jeśli zdecyduje się Pani na stosowanie ich nie
      należy zmieniać zdania pod naciskiem syna. Proponuje też chwalić go
      i nagradzać – nagrody są skuteczniejsze od kar.


      Pozdrawiam
      E U-Z
    • black_martyna Nie radze sobie z dzieckiem 08.02.08, 22:23
      Mam prawie 8-letniego syna,choć bardzo go kocham nie raz brakuje mi sił do
      niego.Czasem mam wrażenie,że to nie moje dziecko tyle w nim agresji i
      złośliwości.Nauczyciele nie potrafią sobie z nim poradzić i ja z mężem też nie
      wspomnę już o dziadkach.Jesteśmy normalną rodziną ,ale boje się,że mój syn
      doprowadzi do takiej sytuacji ,że ograniczą mi prawa rodzicielskie ,albo dadzą
      nam kuratora. Proszę o pomoc jak mam postępować i jak dotrzeć do takiego małego
      buntownika.Proszę o POMOC!!!
      • Gość: radedam Re: Nie radze sobie z dzieckiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 20:52
        black_martyno, radzę ci założyć nowy wątek, bo na ten p.n."7 latek bije"
        odpowiedział już ekspert.
        Sama jestem ciekawa jakiejś konkretnej odpowiedzi, bo chyba mam podobną jak ty
        sytuację (chociaż o kuratorze itp. jeszcze nie pomyślałam)
        Pozdrawiam Cię serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka