dominika30.pl
24.01.08, 22:50
jak nie miałam jeszcze dziecko to już wtedy mówiłam że nie będę bić- i nie
biję. za sprawą cudownych programów daję kary-czasem działają czasem nie ale
nie w tym problem... jak proszę synka żeby coś zrobił i robię to raz drugi
trzeci potem podnoszę głos a potem krzyknę to dopiero wtedy reaguje i to robi-
czasem chodzi o bzdury z codziennego życia. sama mam już dość tego krzyku ale
czasem tego nie kontroluje i do tego wiem że jakoś to zaczęło tak działać -ja
krzyczę syn reaguje. chcę się tego pozbyć ale nie wiem jak? i jednocześnie
chcę znaleźć inny sposób na syna.
rozmowy,tłumaczenia -to już wypróbowałam. ja naprawdę mam cierpliwość ale
czasem nie mogę...