Dodaj do ulubionych

Lekcja tolerancji dla najmłodszych

19.02.08, 17:47
ta bezstresowe wychowanie :D w sumie 1984 jest blizej niz kiedykolwiek i to po dobroci.. ;P
Obserwuj wątek
    • porannakawa20 Bzdura o lekcjach tolerancji! Odkłamać te nauki! 19.02.08, 18:10
      To prawda!
      Od dziecka byliśmy ufni i do głowy nam nie przychodziło być rasistą albo antysemitą.
      Ot najwyżej ciekawość, egzotyka jakaś.
      Wychowani byliśmy na Murzynku Bambo co to czarną ma skórę ten nasz koleżka, o
      tym, że Żydzi to taka inna rasa i wyznanie, udręczeni przez Niemców podczas
      ostatniej wojny a szukali w Polsce schronienia w wiekach ubiegłych bo gdzie
      indziej ich zwalczano i zabijano.
      Po zetknięciu się ze światem nasze postawy się odwracały bo jednak kontakt z
      prawdziwymi murzynami, prawdziwymi Żydami nie pozwalały już być tak ufnym.
      Tolerancja i ufność jest możliwa pod warunkiem, że odetniemy się od podróżowania
      i własnego, niczym nie skrępowanego osądu świata.
      Inaczej następuje przewartościowanie postaw, które nam wpajano od dziecka i
      których uczyli nas nauczyciele.
      Postawa roszczeniowa wobec ciebie - białego, który nie miał nic wspólnego z
      niewolnictwem - a wręcz przeciwnie - jak tradycja Kościuszki - który uwolnił
      wszystkich swoich niewolników zmusza do zmiany łagodnego i ufnego osądu.
      Podobnie z Żydami - do czasu pobytu w Polsce widzieliśmy ich jako udręczonych
      przez Niemców, jako współbraci, jako lud z którego nasza wiara się wywodzi.
      Po konfrontacji z życiem - musi nastąpić przewartościowanie myślenie i zajęcie
      pozycji obronnej.
      Należy uczyć naszych dzieci życia a nie bajek, po których zetknięcie z życiem
      staje się momentem zastanowienia, dlaczego rodzice i nauczyciele wpuszczali nas
      gołych, ufnych i bezbronnych - w maliny! -
      • highalt Idz sie lecz idiotko 19.02.08, 22:59
        Zapytaj Serbow co mysla o multikulturalizmie! Kazdy ma prawo zeby miec swoj
        wlasny dom. Panstwo i narod wlasnie jest tym domem! Jak nie bedziesz o to
        walczyc to go po prostu stracisz. Radosny bedzie swiat jak USrael ulegnie w
        gruzach!
      • sniegbielszy Re: Bzdura o lekcjach tolerancji! Odkłamać te nau 19.02.08, 23:06
        tak wlasnie bylo z nami. Bardzo dobrze to ujelas Kawoporanna.
        A jak nastepne pokolenia zdecyduja sie byc mniej naiwne i otwarte dla obcych to
        ja im powiem wasze prawo i za zle im tego miec nie bede.
      • profanum_vulgus Świetnie to ujęłaś. Tak właśnie zostaliśmy 20.02.08, 12:45
        wychowani. I na każdym kroku spotkaliśmy rozczarowanie.
        Świat nie jest tak "kolorowy" ja by tego chciała gazeta.
        Tolerancja jest możliwa tylko wtedy gdy z drugiej strony
        spotyka się tolerancją
        • titta Re: Świetnie to ujęłaś. Tak właśnie zostaliśmy 20.02.08, 14:28
          Wychowani? W tolerancji? Czy przez te rozczarowania rozuiesz, ze cie
          nie przyjeli z otwartymi rekami, klaniajac sie w pas "bialemu"
          czlowiekowi? Ze nie okazali sie sympatycznym i naiwnym murzynkiem
          Bambo, ktoremu latwo pokazac miejsce w szeregu i nim pomiatac, tylko
          chca konkurowac o miejsca na studiach i stanowiska kierownicze?
      • titta Re: Bzdura o lekcjach tolerancji! Odkłamać te nau 20.02.08, 14:25
        Juz chciala bym wiedziec ilu tych Zydow czy Afrykanow znasz?
        Pewnie glowy nie wystawiles poza wlasny zascianek i na opini sasiada
        (wychowanem na radyju) sie opierasz.
        Bo podroze ucza wlasnie tego: wszyscy, nie zaleznie od pochodzenia
        sa tacy sami: jedni dobrzy, drudzy mniej, a trzcich nalezy omijac z
        daleka. Ludzi sie wlasnie ocenia po tym jacy sa, a nie po
        pochodzeniu czy kolorze.

        Patrzac sie w Polsce na kontakty z obcokrajowcami ( a
        troche "roznorodnych" znajomych mialam) mazylo mi sie, ze znajde
        miejsce, gdzie kolor skory bedzie traktowany tak jak kolor wlosow i
        nie bedzie mial wplywu na ocene czlowieka (nie tylko negatywna,
        nadmierne zainteresowanie i faforyzowanie to tez przejaw rasizmu).A
        to jakiego pochodzenia etnicznie sie jest stawiane bedzie dopiero na
        dalszym miejscu w charakterystyce czowieka. I znalazlam! Nie chodzi
        o kraj czy spoleczenstwo, a o konkretna grupe znajomych. Srodowisko
        gownie akademickie, choc nie tylko. Czlowieka ocenia sie po tym co
        soba reprezentuje (stosunek do innych ludzi, dobroc, inteligencja) a
        nie skad jest, jakiej jet rasy i jak wyglada. W ten sposob kilku
        Europejczykow, Afrykanow, Azjatow i Amerykanow (Mex, Argent. Peru)
        od lat jest dla siebie nawzajem oparciem i blizkimi przyjaciolmi. Na
        partnerow zyciowych, zwykle szuka sie ludzi ze swojej wlasnej
        kultury i korzeni (zwykle choc nie zawsze :) ale nasze dzieci beda
        sie bawic razem (i juz sie bawia :)
    • camel_3d Re: Dzieciaka nauczę, że każdy ma mieć swoje miej 19.02.08, 18:37
      >Polak w Polsce.

      no..zawsze to lepiej niz ma sie gdzies indziej paletac i wioche robic.:) + wstyd
      przynosic.
      • mis22 Trudno dziecko w Polsce nauczyć tolerancji 20.02.08, 02:24
        Myślę, że podstawowym warunkiem aby dziecko nie wyrosło na rasistę
        jest aby jego rodzice nie byli rasistami. Oczywiście może się
        zdarzyć, że dziecko rasistów czy antysemitów wjedzie za granicę i
        zobaczy, że ludzie innych ras to tacy sami normalni ludzie jak on
        sam. Może on wrosnąć na zupełnie innego człowieka niż jego rodzice.
        Ale wystarczy poczytać wypowiedzi na tym forum aby zobaczyc jak duży
        odsetek Polaków jest skrajnie nietolerancyjny dla ludzi o innym
        kolorze skóry, innej wiary, innej narodowości.
    • bezportek Lekcja zabobonnych wierzen lewackiej sekty 20.02.08, 01:39
      Dawno nie widzialem tylu bzdur zebranych do kupy. Cala ta wyssana z
      brudnego kciuka lewacka teoria "niewinnego dzieciatka", jak i inne
      zabobony, od dawna juz zostala przez nauke odeslana do lamusa
      prymitywnych wierzen zdurnialych odpadow ewolucji.
      Wystarczy popatrzec na skutki "bezstresowego wychowania"
      rozbrykanego bachorstwa, na bezmyslne okrucienstwo i wrodzone
      sklonnosci kazdego czlowieka do dreczenia blizniego, zeby zdrowy
      rozsadek kazal wywalic w p..du cale te katechizmy nadetej wiary w
      tolerancje. Bez trzymania krotko przy pysku, zarowno europejczyk,
      arab jak i pies pekinczyk bedzie gryzl, podkradal i szczal w bramie.
      Brak kulturowej presji, wychowania przez karanie i obawy przed
      karzacym ramieniem prawa - to powoduje roznice miedzy ludzmi, a
      czarnuchami, kacapami i alkajdziarskim smieciem.
    • jaro_ss Bla bla bla... 20.02.08, 06:11
      To ja już wolę Supernianię, ma wiecej oleju w głowie...

      :o)
      • kropkacom Re: Bla bla bla... 20.02.08, 08:04
        Do wszystkich oburzonych artykułem. Wielokulturowości nie unikniecie. Stara
        Europa i tak z czasem wirginie. Już dziś większa jest umieralność niż narodziny
        dzieci. Emigranci z Afryki czy Chin będą za kilkanaście lat stanowić większość
        społeczeństwa. W Polsce też. Nie nauczyć dzieci tolerancji jest więc
        równoznaczne z nienauczeniem ich życia.
        • zdzisiek66 Nie będzie wielokulturowości 20.02.08, 15:51
          Wielokulturowość to była w przedwojennym Lwowie. "Wielokulturowość"
          Paryża czy Londynu to stan przejściowy do czasu, aż, jak piszesz,
          emigranci nie staną się większością. Wtedy "wielokulturowść" będzie
          się objawiała dość gwałtownie w różnicach między np. kulturą
          hinduską, muzułmańską. Kultura europejska szybko zniknie wraz z
          rodowitymi białymi europejczykami. Przetrwa może w jakiś maciupkich
          enklawach na północy Skandynawii czy Szkocji albo w baskijskich
          górach.
          Nauczenie dzieci tolerancji wobec nietolerancyjnych grup kulturowo-
          etnicznych nie posłuży im w życiu.
    • kakens Re: Lekcja tolerancji dla najmłodszych 20.02.08, 08:26
      Bzdura
      Mój kolega najlepszym przykładem. Rodzice wykształceni, otarci na świat,
      tolerancyjni (czasem aż za bardzo), a dzieciak zatwardziały konserwatysta.
      Mechanizm jak w "Tango" Mrożka.
      • kropkacom Re: Lekcja tolerancji dla najmłodszych 20.02.08, 08:28
        Konserwatyzm jako taki nie musi oznaczać nietolerancji przecież.
        • kakens Re: Lekcja tolerancji dla najmłodszych 20.02.08, 08:35
          Użyłam eufemizmu ;)
          To taki konserwatysta z przechyłem w stronę nacjonalizmu. Coś ala narodowy
          konserwatyzm, ale tak naprawdę to zwykły rasista.
          • kropkacom Re: Lekcja tolerancji dla najmłodszych 20.02.08, 08:37
            To zmieniłabym kolegę :)
    • tomeyk Re: Lekcja tolerancji dla najmłodszych 20.02.08, 09:40
      A czy to nie jest niedopuszczalna ingerencja w wychowanie młodego
      człowieka? Pozwólmy mu sami zdecydować, jak chce zostać rasistą to
      niech zostanie, przecież nie można mu tego zabraniać, bo się
      zestresuje :D
    • jibik Lekcja tolerancji dla najmłodszych 20.02.08, 11:03
      Lubię artykuły z tezą :D
      Ot, na przykład jedno założeń:
      "To dziecięce poczucie sprawiedliwości dotyczy także zwierząt. Dla dziecka jest
      naturalne, że ratuje pszczołę czy dżdżownicę z opresji, "bo jej mama będzie
      płakać"."
      Tiaa, najlepiej to mieć idealistyczne założenia. Bo tego, że dzieci dmuchają
      żaby, depczą ślimaki już autorka nie dopuszcza do myśli.
      A nawet jeśli dopuszcza to:
      "Szczęśliwe dzieci przyjmują naturalną postawę współczucia dla wszystkich istot
      żywych."
      I mamy wyjaśnienie. Jak dzieciaczek nie jest takim ideałem i jednak robi krzywdę
      muszkom, jest to nasza wina, bo dziecko nie było szczęśliwe. Proste, no ba.

      Intencje dobre, ale argumentacja jakaś taka chwiejna i dobra jedynie w teorii.
      Zresztą jak każdy poradnik wychowywania dzieci.

      "Pozwól na ekspresję" - a co jeśli dziecko w fazie walki o swoje zacznie ów
      rasizm wykorzystywać jako kartę do gry? Wiedząc, że nam się takie zachowania
      bardzo nie podobają, będzie je uparcie powtarzać, żeby coś wywalczyć.
    • sybirak2 Lekcja tolerancji dla najmłodszych 20.02.08, 11:28
      Nic nie pomoże. Przy takich nauczycielach, jak ksiądz katolicki, każde dziecko, potem wyrosły z niego dorosły Polak będzie rasistą.
    • seth11 Lekcja tolerancji dla najmłodszych 21.02.08, 22:10
      Widze ze miotla poprawnosci politycznej wymiotla niewygodne posty.
      Czytalem ten temat wczoraj i wypowiedzi nie byly takie ugladzone.
      Dno i szesc metrow mulu.
      No ale czego sie mozna spodziewac po koszernej.
    • makiawelista Re: Lekcja tolerancji dla najmłodszych 23.02.08, 14:23
      Cechy wymienione przez autorkę nie biorą się z nikąd - też są
      wykształcone przez presję otoczenia, które przez wychowanie decyduje
      co dla dziecka jest dobre, a co złe
    • makiawelista Re: Lekcja tolerancji dla najmłodszych 23.02.08, 14:27
      A rasizm jest idiotyczny - niezależnie od systemu wartości i
      poglądów na to co dobre, a co złe. Wśród przedstawicieli
      każdej "rasy" są przedstawiciele każdego typu charakteru.
      Traktowanie kogoś w konkretny sposób ze względu na kolor skóry, jest
      tak samo żenujące jak traktowanie ze względu na imię, kolor włosów
      czy oczu.
      • verdana Re: Lekcja tolerancji dla najmłodszych 23.02.08, 14:52
        Juz widze zasadniczy błąd artykulu.
        Błędem bylo zalozenie, ze rodzice nie chca wychowac dziecka na
        rasistę.
        Tymczasem jak widac, większość chce - bo przeciez jak wytłumaczyć
        dziecku, ze nie jest lepsze od innych, skoro jest białe, nie jest
        Żydkiem, ani żółtkiem? Jasne, ze jest lepsze, więc w imię jakiejstam
        poprawnosci, nie wmawiajmy mu, ze zydowskie czy czarne dziecko
        dziecko może się z nim równać.
        Bo tak naprawde, to nizsze rasy powinny cicho siedziec.
        • blanka_32 do verdana 23.02.08, 15:08
          Do verdana:
          masz jakichś kompleks? Co, nie myjesz się, i dlatego nazywasz
          czarnoskórych brudasami? Czy oni ci coś kiedyś zrobili? Kto
          powiedział, ze czarny jest gorszy? Czy nie wiesz, że gdyby Murzyni
          nie mieli więcej melaniny, to połowa z nich umarłaby na raka skóry?

          Masz jakiegoś Żyda w rodzinie? Nie masz takiej inteligencji jak oni?
          Bo dużo Żydów to wspaniali uczeni, i to w kązdym zawodzie.
          Boli cię to, ze to oni są narodem wybranym przez Boga, a nie my
          Polacy?
          Większość z nas ma żydowskie korzenie, moja droga.
          Osoby ze skośnymi oczami to tacy sami ludzie jak my. Oni tylko mają
          inny kolor skóry, inne oczy. Czy to taskie złe?
          O mój Boże - żal d u p e ściska, jak czyta się opinie takich ludzi
          jak ty.
          • blanka_32 Re: do verdana 23.02.08, 15:15
            No Verdanko, pisz: gdzie jest napisane, ze żółty, czarny czy Żyd
            jest gorszy od białego? No skarbie, wyskakuj z logicznymi
            argumentami. LOGICZNYMI.
            • verdana Re: do verdana 23.02.08, 15:35
              Eh, już rozumiem dlaczego moi studenci nie potrafia czytac ze
              zrozumieniem...
              Ironii nie rozumiecie - przecież napisalam w pierwszym zdaniu,
              dlaczego artykul jest "niedobry" - bo jak widac z postow rodzice
              sami sa rasistami i nie chca wychować dzieci w tolerancji...
              Dla lepszego zrozumienia kotekstu - jestem z pochodzenia Żydówką...
        • kropkacom Re: Lekcja tolerancji dla najmłodszych 23.02.08, 15:36
          > Bo tak naprawde, to nizsze rasy powinny cicho siedziec.

          Sarkazm?
          • verdana Re: Lekcja tolerancji dla najmłodszych 23.02.08, 16:10
            No...tak to się zwykle nazywa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka