Dodaj do ulubionych

4-latka i pyskowanie

04.04.08, 11:08
Bardzo prosze pania ekspert o porade, bo troche brakuje mi pomyslu.

Od kilku tygodni mloda zrobila sie dosc pyskata. Prawie kazda uwaga, prawie
kazda prosba, odpowiedz na zadane pytanie musi byc skwitowane jej
odpysknieciem. Kiedy ja prosze, zeby sie szybciutko ubrala - "przeciez nie mam
trzech rak!", kiedy prosze, zeby do mnie przyszla kiedy o cos pyta, bo nie
slysze jej przez cale mieszkanie - "A co, masz slabe uszy?", "To nie jest
smieciara, to samochod, ktory naprawia telefony!" (to byla smieciara ;) ). Do
tego doszedl nagly, naprawde niesamowicie nagly bunt przeciwko jezykowi
polskiemu (Alisia jest dwujezyczna, po niemiecku mowi znacznie lepiej niz po
polsku, ale do tej pory nie robila najmniejszych problemow i rozmawiala ze mna
zawsze po polsku, od tych wlasnie kilku tygodni nie chce).

Jesli chodzi o jezyk to mam przynajmniej pomysl jak na to reagowac, o tyle na
pyskowanie jeszcze nic nie wymyslilam. Alisia od poczatku byla dosc
emocjonalna i wszelkie fazy i etapy przechodzila dosc silnie (takze bunt
dwulatka), ale wczesniej to bylo proste, wynosilam mloda w jej kacik, zeby sie
wykrzyczyla i jak sie wykrzyczala to przychodzila z powrotem i udalo nam sie
jakos przetrwac. Ale teraz brakuje mi pomyslu.

Nie bardzo chce tak po prostu ignorowac, bo po pierwsze wyjatkowo nas to
denerwuje, po drugie odzywki pojawiaja sie rowniez w stosunku do innych osob,
zarowno dzieci jak i doroslych i troche zauwazam juz, ze pospula sobie
kontakty z niektorymi rowiesnikami, po trzecie za troche ponad rok szkola i
nie chcialabym, zeby zaczela kariere szkolna jako ta najbardziej pyskata w
klasie ;) Alisia chodzi do przedszkola, czesc jej odzywek jest ewidentnie
rodem stamtad, czesc pewnie przejeta od nas.

Jakie konsekwencje bylyby odpowiednie?? Chcemy tez sprobowac nagradzania,
system zetonowy, ale jeszcze nie wymyslilam jak moznaby to zrobic w praktyce.
Dzien bez zadnej pyskowki chyba na poczatek bylby zbyt trudny do osiagniecia,
czy moze wlasnie od razu taka dosc trudna poprzeczke ustawic??

Z gory dziekuje za pomoc
Gosia
Obserwuj wątek
    • ewa.ulrich-zaleska Re: 4-latka i pyskowanie 06.04.08, 18:35
      Witam
      Wygląda na to , że córcia chce wyrażać swoje zdanie na każdy temat.  Oczywiście
      nie możemy zabraniać naszym dzieciom posiadania swojego zdania i wyrażania go.
      Ciekawy tekst:
      www.edziecko.pl/przedszkolak/1,79345,2406815.html
      www.edziecko.pl/przedszkolak/1,79345,4216454.html
      www.edziecko.pl/przedszkolak/1,79345,3883121.html
      Warto czasem dać naszym maluchom możliwość wyboru i decydowania i sprzeciwiania
      się. 
      Sprawdzają one w ten sposób swoje możliwości i poznają świat.
      Jeśli chce Pani uniknąć „pyskowania” proponuje pozwolić córci na różnego rodzaju
      wybory i dawać jej możliwość podejmowania decyzji i oczywiście nagradzać. Kary
      są mało skutecznym sposobem na zmianę zachowania dziecka – nauka i nagrody
      działają dużo lepiej.
      Pozdrawiam
      E u-Z

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka