Dodaj do ulubionych

test psychologiczny

IP: 213.199.253.* 10.06.08, 10:10
byłam z synkiem ostatnio u psychologa na teście urodz. 31tydz. wylew
okołokomorowy III/IV stopień,po wylweie leukomacja w płacie czołowym
sepsa i inne problemy wcześniacze. obecnie ma 2 lata i 9 m-cy.
opis psychologa
rozwój psychoruchowy opźniony komunikuje się pojedyńczymi wyrazami
prostymi zdaniami typu ciocia daj mowa jest bardzo nie zrozumiała. w
zakresie nabytych umiejętnści prawidłowo układa trzy elementy o
kształtach figur w odpowiednie miejsca wkłada również obróconej
rozpoznaje przedmioty według nazw na obazku wskazuje części ciała
buduje wieżę z dwóch klocków samorzutnie bazgrze na kartce wykonuje
ruchy koliste kredką odwzorowuje linie proste bez zachowania
kierunku z niewielka pomocą układa trzy elemenowe puzzle. podczas
badania chętnie współpracuje rozumie wykonuje proste polecenia w
zakresie samoobsługi: sygnalizuje porzeby fizjolgiczne, posługuje
się łyżką , wymaga niewielkiej pomocy przy posługiwaniu sę kubkiem.
Chciałabym się dowiedzieć czy jego opoźnienie jest duże względem
rówieśników czy jest szansa że z czasem wyrówna. na badaniu klocki
układał sześcienne a z wściskanych potrafi zbudować większą wieżę co
do mowy to mówi zdania trzy wyrazowe a jego zasób słow wypowiadanych
to około 80 jest na etapie powtarzania słów
Obserwuj wątek
    • rycerzowa Re: test psychologiczny 11.06.08, 22:14
      Mam w domu starą książkę "Sprawdziany rozwoju dziecka".
      Według niej dziecko 30-miesięczne:
      1. Potrafi przynieść talerz z chlebem lub kubek z wodą.
      2. Chodzi po schodach stawiając nogi na przemian.
      3. Pcha przed sobą krzesło lub zabawki(np. wózek z lalką) dobrze nimi kierując.
      4. Buduje wieżę z 8 klocków.
      5. Umie nałożyć bucik.
      6. Umie rozpiąć guzik.
      7. Nazywa obrazki w książce.
      8. Jest wrażliwe na naganę i pochwałę słowną.
      9. Jest zdolne do okazania współczucia.

      Nie ma tu nic o rozwoju mowy. Według autora, z tym bywa różnie. Niektóre dzieci, szczególnie chłopcy, do 3 lat bardzo mało mówią.

      Trzyletnie dziecko umie już bazgrać i te bazgroły po swojemu nazywa,umie modelować z plasteliny kulki, placki,rogaliki, zbudować prostą bramkę z 3 klocków wg modelu, współdziała z innymi dziećmi w zabawach, wykonuje trzy polecenia jedno po drugim, myje buzię i rączki bez zupełnego zachlapania się, może nauczyć się jeździć na 3-kołowym rowerze lub hulajnodze.
      Tyle książka.

      Psycholog powie ci, jak pracować z dzieckiem. Tak na oko jakichś specjalnych opóźnień nie widzę, ale nie jestem fachowcem. Spotkany ostatnio 3-latek (oczywiście zdaniem rodziców bardzo mądry) był jeszcze na pampersach i miał kłopoty z prostymi puzzlami. Za to pięknie mówił.

      Na pewno trzeba do dziecka dużo mówić i starać się ćwiczyć jego buzię, by mówił wyraźnie. To znaczy dawać mu rzeczy do gryzienia - twarde owoce, (jabłka), chrupki. Niech ćwiczy język poprzez lizanie, choćby lodów, a policzki przez dmuchanie - zdmuchiwanie świeczek, dmuchawców na łące, itp.
      Jako wcześniak ma prawo być troszkę do tyłu, tym bardziej,że tyle chorował. Stosuj się do zaleceń lekarza i psychologa a będzie dobrze. Najważniejsze, że dziecko się rozwija.
      Pozdrawiam serdecznie. :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka