rade na nerwuska

24.06.08, 13:24
mam roczna coreczke!jest grzecznym dzieckiem, wiele osob nam
zazdrosci, poniewaz nigdy z nia nie mielismy zadnych problemow
wychowawczych-jesli mozna to tak ujac!! jedyne co jej mozna zarzucic
to fakt ze zaczyna wszystko wymuszac placzem!! jak podejsc do niej
aby w przyszlosci nie byla malym nerwuskiem?
    • asia.sthm Re: rade na nerwuska 24.06.08, 14:48
      rozumiec o co jej chodzi zanim zaczyna plakac - tak jakby na wyrost.
      To tylko pozornie brzmi jak podporzadkowanie sie dziecku. Efekty sa
      takie, ze roczniak nauczy sie komunikowac bez ryczenia o wszystko
      czego mu do szczescia potrzeba.
      Dzieci nierozumiane beda sie wydzierac.
      Takich rozdarciuchow z charakteru od urodzenia nie ma duzo, naogol
      rodzice doprowadzaja do tego ze dziecko w desperacji krzyczy, a
      potem to juz glupie nie jest aby tego nie wykorzystywac.
      • womania Re: rade na nerwuska 24.06.08, 16:55
        no a jak inaczej ma sie wyrazac roczne dziecko???? wyklarowac czysta
        polszczyzna?
        chyba za wczesnie na wychowywanie. to nie wymuszanie placzem, tylko
        w tym wieku normalne komunikowanie. i tak bedzie jeszcze przez jakis
        czas. jak zaczniecie ja teraz 'wychowywac' to sie dopiero zrobi
        nieszczesliwe dziecko i dopiero bedzie plakac.
        a tak - jasne, ze reaguje protestem (placzem), jak czegos nie chce
        lub chce a nie moze. taki jej jezyk w tym wieku.
        • mycha0207 Re: rade na nerwuska 25.06.08, 13:25
          widze xe ktos tu pozjadal wszystkie rozumy!!! i ja wiem lepiej czy
          moje dziecko wymusza cos placzem czy sie komunikuje!!! jesli dziecko
          nie wiem od poczatku co jest dla dzieci a co nie to pozniej bedzie
          mu trudniej zrozumiec dlaczego tak nagle czegos nie moze!! i nie
          wiedzialam ze stwierdzenie;"chyba za wczesnie na wychowanie" w ogole
          istnieje!! prosilam o rade jak nie denerwowac jeszcze bardziej
          rozloszczonego chwilowo dziecka a nie kiedy je wychowywac!!!!!
    • Gość: mini Re: rade na nerwuska IP: *.n.INTELINK.pl 25.06.08, 13:37
      Nie ulegać. Kiedy zobaczy, że płaczem nie jest w stanie dostać tego,
      czego chce - przestanie. I tłumaczyć dlaczego nie może tego dostac.
      Dzieci są bardzo inteligentne, wiele rozumieją, szybko się uczą.
      Swiat jest tak stworzony, że nie możemy dostać wszystkiego, rodzice
      sa od tego, żeby wyznaczać granice. Małej nie dzieje się krzywda.
      Postaraj się przeczekac płacz. Pewnie mala przy Was wkrótce
      przestanie płakać, ale może zdarzyć sie, ze będzie próbowała coś
      wymusić przy babci, cioci itp. Wszyscy musicie stosować te same
      zasady. Pozdrawiam.
      • asia.sthm Re: rade na nerwuska 25.06.08, 15:39
        A gdyby tak odwrocic kota ogonem i sformulowac to tak:

        Kiedy zobaczy, że BEZ płaczu dostanie to, czego potrzebuje - nie
        bedzie zmuszone plakac. Dziecko nieprzyzwyczajone do koniecznosci
        placzu maja latwiej zakceptowac brak tego czego akurat chca a nie
        moga dostac.
        To jest calkiem prosty mechanizm jesli tylko nauczymy sie myslec
        odwrotnie. :)))


        Sa miejsca na tej planecie gdzie dzieci nie placza prawie wcale -
        wiem, widzialam , dziwilam jak jak to mozliwe.
Pełna wersja