Dodaj do ulubionych

rozwod rodzicow a dwulatek

27.09.08, 18:47
pani psycholog mam pytanie czy lepsze z psychologicznego punktu
widzenia dla dwulatka bedzie rozstanie rodzicow czy zycie z
rodzicami ktorzy wciaz sie kloca i nie potrafia ze soba
rozmawiac,brak szcunku itd...?z gory dziekuje
Obserwuj wątek
    • kajda28 Re: rozwod rodzicow a dwulatek 27.09.08, 19:11
      a co będzie dla ciebie lepsze?
    • mskaiq Re: rozwod rodzicow a dwulatek 28.09.08, 05:44
      Tylko Ty mozesz podjac dcyzje o rozwodzie, to musi byc tylko Twoja
      decyzja.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • karol-cia23 Re: rozwod rodzicow a dwulatek 28.09.08, 13:20
        dla mnie...(nie wiem czy moge myslec tak egoistycznie)nie mam sil by
        juz w tym trwac moja psychika jest na wyczerpaniu a moje poczucie
        wlasnej wartosci lezy zdeptane na ziemi...i tak moglabym pisac i
        pisac.jednym slowem mam dosc sa momenty ze nie chce juz zyc ale
        wtedy jest mysl co bedzie z coreczka jak mnie zabrakknie...
        • kajda28 Re: rozwod rodzicow a dwulatek 28.09.08, 19:00
          > dla mnie...(nie wiem czy moge myslec tak egoistycznie)nie mam sil by
          > juz w tym trwac moja psychika jest na wyczerpaniu a moje poczucie
          > wlasnej wartosci lezy zdeptane na ziemi...i tak moglabym pisac i
          > pisac.jednym slowem mam dosc sa momenty ze nie chce juz zyc ale
          > wtedy jest mysl co bedzie z coreczka jak mnie zabrakknie...

          a uważasz że dziecko będzie (jest) szczęśliwe mając w takim stanie mamę? to musi
          być twoje decyzja. dziecko nie musi mieć przy sobie dwójki rodziców aby być
          szczęśliwe, może być takie nawet z jednym rodzicem- moje są szczęśliwe, spokojne
          , bezpieczne.
          • Gość: jasmin75 Re: rozwod rodzicow a dwulatek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.10.08, 13:04
            dziecko powinno miec zapewnione poczucie bezpieczenstwa.
            wiadomo ze rozstanie rodzicow moze je zachwiac, ale mozna dziecko
            pomoc sie z tym uporac.
            kiedy moj syn jest zly, albo smutny, czesto w jego slowach pojawia
            sie "tesknie za tata" i ja mu pozwalam na przezywanie tych uczuc...

            dziecku potrzebni sa rodzice stabilni emocjonalnie...czasem jest nim
            tylko jeden rodzic...dzieci szybko przyswajają nowe sytuacje,
            wydarzenia, zmiany,ale trzeba im w tym pomoc. narazie nie jestes na
            tym etapie ze mieszkasz sama z corką.
            sama musisz wiedziec czego chcesz odnosnie małzenstwa.
            piszac ze sa momenty "ze nie chcesz juz zyc" moze sugerowac ze jest
            Ci bardzo żle...
            warto udac sie pomoc do psychologa, ale dla siebie...
            pozdr
          • egon26 Re: rozwod rodzicow a dwulatek 03.10.08, 14:07
            kajda28 napisała:
            > dziecko nie musi mieć przy sobie dwójki rodziców aby być
            > szczęśliwe, może być takie nawet z jednym rodzicem- moje są szczęśliwe, spokojn
            > e
            > , bezpieczne.

            Do prawidłowego rozwoju dziecka potrzebnych jest dwoje normalnych rodziców,
            czyli pełna rodzina inne układy niestety są tylko imitacją tej rodziny. Myślę że
            żadna dobra matka nie zrobi dziecku świadomie krzywdy, więc tak jak ty wmawia
            sobie że rozwód nie szkodzi dziecku. Szkodzi. Twoje dzieci może i są szczęśliwe
            teraz ale brak im jednego z rodziców przez co będą miały kłopot z określeniem
            siebie, relacji z partnerem w późniejszym życiu już dorosłym a to też jest
            ważne. Jasne że rozwód może być mniejszym złem, ale nie okłamujmy się że jest
            złem. Dlatego jeśli małżeństwo się sypie zamiast rozważać rozwód polecam
            poszukać fachowej pomocy jak takowe małżeństwo utrzymać i doprowadzić do poziomu
            takiego by nie szkodziło dziecku. Można iść do poradni małżeńskiej albo zacząć
            od przeczytania jakiejś książki na temat relacji w małżeństwie. Bo wybieranie
            najprostszej drogi jaką w tym momencie wydaje się rozwód na dłuższą metę jest
            kiepskim rozwiązaniem.
            • kajda28 Re: rozwod rodzicow a dwulatek 03.10.08, 19:31
              U mnie, po tych dwóch latach od rozwodu jest pewne że było to mniejsze zło.
              pewnie dlatego piszę o tym jak o czymś dobrym, Egon26 masz rację, rozwód
              powinien być ostatecznością. Dlatego na ile mogę i kiedy mogę włączam do ich
              wychowania byłego męża, kiedy sytuacja pozwala dzieci mają z nim codzienny
              kontakt, jak mam problem z nimi to pytam go o radę- niestety ale nie może tak
              być zawsze:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka