Dodaj do ulubionych

roczniak bije rodziców i samego siebie

02.11.08, 10:14
Witam!
Mój roczny synek od pewnego czasu nas bije. Próbowalismy przekonac go, że tak
się nie robi. Jednak na każde nasze nie, bije coraz mocniej. Nie da się nie
reagować, bo na prawdę bije bardzo mocno, zwłaszcza po twarzy. Ostatnio zaczął
bić pięścią. Choć muszę przyznać, że robi to bez złości. Czasem robi to jakby
z zainteresowaniem a czasem również kiedy się cieszy. Od 2 dni jednak bije się
sam pięścią po głowie! To już mnie zaniepokoiło.
Na 99% jestem przekonana, że da sie to jakoś wytłumaczyć i że wynika z jego
rozwoju (choć nie wiem z czego konkretnie :/) pozostaje jednak iskierka
niepewności, że może powinnam zareagować konkretniej, że moje dziecko daje mi
jakieś sygnały i trzeba poprosić o poradę specjalistę????
Proszę o poradę
Obserwuj wątek
    • Gość: baśka Re: roczniak bije rodziców i samego siebie IP: 217.153.158.* 03.11.08, 08:52
      podłączam się do pytania. ja mam 15 miesięczną córcię ktora od 2
      tygodni udarza z "plaskiego" mnie po twarzy oraz w nieoczekiwanych
      momentach dwiema dłońmi bije samą siebie po głowie. Nie odczytuje
      tego jako wyrazu agresji ale całkowiecie nie wiem jak reagować...
      • ankak0 Re: roczniak bije rodziców i samego siebie 03.11.08, 15:02
        Sorki, dla mnie to niezrozumiałe. Zwyczajnie nie pozwolić.
        Chyba mi nikt nie wmówi, że rocznego dziecka nie można powstrzymać
        od bicia rodziców. No chyba, że to dziecko jest silniejsze i rządzi
        w domu.
        Ludzie obudźcie się. Te dzieciaki po prostu próbują różnych zachowań
        i trzeba im dać do zrozumienia, że tak nie można. Tłumaczenie nic tu
        nie pomoże, trzeba przytrzymać rękę, powiedzieć "NIE". Skąd niby to
        dziecko ma wiedzieć, że to boli, że tak nie wolno. To rodzice
        powinni stawiać granice żeby dzieci czuły się bezpieczne w wielkim
        niezrozumiałym świecie.
        • kilolek1 Re: roczniak bije rodziców i samego siebie 03.11.08, 16:53
          Dzięki, widzę autorytet wielki z ciebie!
          No wyobraź sobie, że próbowałam! To nie chodzi o to, że mam go za rękę złapać,
          bo jestem silniejsza tylko przekonać, ze tak się nie robi. A ja to się uchylę.
          Natomiast, że sam się po głowie tłucze pięścią to chyba inna sprawa! Przecież mu
          tej ręki nie przywiążę!
          O byle głupotę raczej bym nie pisała.
          • Gość: baśka Re: roczniak bije rodziców i samego siebie IP: 217.153.158.* 03.11.08, 19:22
            dokladnie ja tez mówię NIE WOLNO , też powstrzymuje rączki i gdy
            sie zamachnie na inne dziecko to tez tlumacze ale moze właśnie
            jesli to jest taki etap ze dziecko bada teren to nalezy zignorować
            aby zobaczył ze nie robi wrazenia na rodzicach. Nie wiem dlatego
            się pytam. z reszta bardziej przeraza mnie ze sama sie bije po
            twarzy.
            • magaka3 Re: roczniak bije rodziców i samego siebie 05.11.08, 19:04
              Nie martw sie, moj roczniak tez tak robi i sie zasmiewa. Uwielbia uderzac rekami innych ludzi (robi to dla zabawy i na razie nie bardzo kapuje, ze to boli- oczywiscie udaremniamy te proby i mowimy, ze nie wolno, bo to boli). Jak nie pozwalamy uderzac nas, to bije siebie i tez sie smieje. Mysle, ze to taki etap eksperymentowania. Smieszy go to tak samo, jak zabawa w a kuku z firanka.
    • ewa.ulrich-zaleska Re: roczniak bije rodziców i samego siebie 08.11.08, 23:01
      Witam
      Jeśli bije Was to po prostu przytrzymujcie mu rączkę najlepiej
      jeszcze przed uderzeniem i mówcie, że to boli i tak nie wolno.
      A jeśli bije siebie to spróbujcie zignorować jego zachowanie i zająć
      go inną aktywnością. Tego typu zachowania są świetnym sposobem na to
      by przywołać rodziców (zwrócić na siebie uwagę) – rodziców bardzo
      zainteresowanych! Jeśli maluch uzna, że ten sposób już na was nie
      działa na pewno z niego zrezygnuje.
      Pozdrawiam
      E U-Z

      P.S.
      Roczniak zdecydowanie szybciej uczy się doświadczając a nie
      słuchając naszych tłumaczeń – to taki etap. Na tłumaczenie przyjdzie
      jeszcze czas.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka