Dodaj do ulubionych

Córka nie lubi babci

19.04.09, 10:14
problem jakich wiele, w sumie chyba nie do rozwiązania, ale może
ktoś będzie miał jakiś pomysł.
Jeszcze pół roku temu dzieci zostawały z moją teściową raz w tyg, i
nie było problemu. Póżniej była kilku miesięczna przerwa i teraz z
teściową zostają ok. 3 dni w tyg od 15 do późnego wieczora, kładzie
je spać. W sumie wcale się nie dziwię córce (ma 4,5 roku), bo
teściowa jest osobą apodytktyczną, nie rozpieszcza wnuków- na 5 co
ich ma tylko mój starszy syn (6,5 lat) ją lubi i nie narzeka jak z
nią zostaje.
Wczoraj młoda nawet się mnie zapytała kiedy babcia umrze, woli iść
do przedszkola zamiast zostać ze mną w domu aby tylko krócej być z
babcią.
Co mam mówić córce? Jak reagować na jej płacze?
Głównym zarzutem córki do babci jest to że krzyczy na nią jak ona
płacze że chce do mamy. Teściowa lubi używać takich słów jak
histeryczka. Dodam że dzieci zostają z babcią tylko jak jak ja
jestem w pracy, ok 2 razy do roku babcia je zabiera na zakupy
najczęściej z okazj ich urodzin.
Obserwuj wątek
    • na_forum_na Re: Córka nie lubi babci 19.04.09, 13:44
      a może lepiej poszukać niańki z lepszym podejściem do dzieci? z ego
      co piszesz tesciowa nie do końca ma powołanie do opieki nad maluchem
      • kajda28 Re: Córka nie lubi babci 19.04.09, 15:02
        Teściowa jest z nimi ok 6- 8 dni w miesiącu, tyle samo jest z nimi
        moja mama. Przez 2 tyg w miesiącu mam 1 zmianę i ja z nimi jestem po
        przedszkolu. Więc raczej niania nie wchodzi w rachubę. Babcia nie
        robi im krzywdy, po prostu musi być tak jak ona sobie wymyśli- co
        też nie jest niczym złym. Wcześniej nie było takich problemów, więc
        może niedługo dojdą jakoś do porozumienia.
    • kajda28 jak poinformować babcię? 20.04.09, 08:36
      Druga babcia się podobno ugieła i powiedziała że ona może zostawiać
      z dzieciakami kiedy trzeba będzie, szkoda że powiedziała to najpierw
      dzieciom a nie mnie :(.
      Pomimo płaczu córki powiedziałam że damy teściowej szansę i jeszcze
      te 3 dni w tym tyg ona będzie ich odbierać z przedszkola.
      Córka już nawet miała gotowy tekst dla teściowej: Babciu, bardzo Cię
      przepraszamy ale babcia M. teraz będzie nas odbierać z przedszkola.

      Powinnam ulec dzieciom (bo i syn coś mi dzisiaj zaczął bąkać że on z
      teściową nie czuję się najlepiej)- i powiedzieć jej że ... i co mam
      jej powiedzieć?
    • zarzycka.anna Re: Córka nie lubi babci 20.04.09, 11:59
      Witam,
      Opisuje Pani reakcję dzieci na ich relacje z Pani teściową, a ich
      babcią i swoją bezradność wobec ich niechęci. W następnych dwóch
      postach pisze Pani o tym, że była czy jest nadal taka możliwość, aby
      to Pani mama zajęła się dziećmi, że Pani córka nawet przygotowała
      wytłumaczenie dla Pani teściowej, ale Pani zdecydowała, że da
      jeszcze szansę teściowej. I tu mam kilka pytań: Na, co to jest
      szansa?, czy teściowa w ogóle ma świadomość tego, co się dzieje i
      trudności dzieci w relacji z nią? i tego czego Pani od niej oczekuje
      dając jeszcze szansę? Pisze Pani, że "
      > teściowa jest osobą apodytktyczną, lubi używać takich słów jak
      > histeryczka" - zastanawiam się jaki jest Pani stosunek do
      teściowej. Czy rozumie i widzi Pani trudność Pani dzieci, ale nie
      wie Pani jak to przekazać teściowej i oddaje Pani inicjatywę w ręce
      dzieci, które mają jedną babcię uprosić a drugiej wytłumaczyć? Czego
      Pani się boi i jaka jest w tym wszystkim rola Pani męż, który w Pani
      opisie jest nieobecny, a którego matki ten problem dotyczy?
      Na początku napisała Pani, że "problem jakich wiele, w sumie chyba
      nie do rozwiązania". Myślę, że jest on trudny, bo każdy problem
      związany z relacjami rodzinnymi i emocjami jest trudny, jednak
      podstawą do jego rozwiązania jest zajęcie wewnętrznego stanowiska i
      rozmowa z mężem, teściową - delikatna ale pokazująca Pani zdanie,
      nie zdanie dzieci.
      P.S. Zastanawiam się też na ile ta "batalia" dzieci jest także próbą
      pokazania Pani jak bardzo tęsknią za Panią "Głównym zarzutem córki
      do babci jest to że krzyczy na nią jak ona
      > płacze, że chce do mamy"
      Życzę odwagi i pozdrawiam A.Z.
      • kajda28 Re: Córka nie lubi babci 20.04.09, 12:58
        Co do męża to jestem rozwódką. Mój były mąż jest alkoholikiem, który
        ma dość długie cugi. Ale pomiędzy nimi zajmuje się dziećmi, odwiedza
        codziennie, nie dochodzi między nami do starć. Jak ma cug nie ma z
        nim żadnego kontaktu. Przed świętami były mąż miał przepustkę ze
        szpitala i to on brał dzieci z przedszkola, a wieczorem prowadził je
        do mojej mamy aby ona przyszła do nas do domu i je położyła.
        Teściowa nawet nie chciała słyszeć że ma od niego odebrać dzieci,
        nie chce się z nim spotykać. Przez ok. 2 lata nie miała żadnego
        kontaktu z nami, potrafiła będąc 5 metrów przede mną i dziećmi
        odwrócić się na pięcie i bardzo szybkim krokiem się oddalić.
        Wie że jest problem, że Natalia płacze że nie chce z nią zostać. Ale
        jeszcze pół roku temu było wszystko OK. Rozmawiałam z teściową, przy
        dzieciach, co ma jej córka do zarzucenia- jej tłumaczenia to to że
        jak mnie nie ma to córka gada na mnie ale ona nie ma zamiaru tego
        powtarzać (bo niby taka szlachetna jest).
        Chciałabym aby dzieci miały kontakt z obydwiema babciami, ale nie na
        siłę.
        Nie chciałabym urazić teściowej, bo pewnie ona się stara, chce
        pomóc, sama zaproponowała- a z drugiej strony wychowuje dzieci ze
        świadomością że liczę się z ich zdaniem i uczuciami. Nie wiem jak to
        połączyć :(
        • na_forum_na Re: Córka nie lubi babci 20.04.09, 13:06
          troche to wyglada tak, ze jesteś bardziej uważna na emocje teściowej
          niż wlasnych dzieci. uważam, ze zwolnienie teściowej z opieki nad
          dziecmi jest dobrym rozwiązaniem. nie znaczy to, ze koniecznie
          musicie zerwać kontatky z tą babcią. przecież możecie spotykać się
          wszyscy razem.
        • zarzycka.anna Re: Córka nie lubi babci 29.04.09, 15:38
          Witam,
          Pisze Pani
          > Nie chciałabym urazić teściowej, bo pewnie ona się stara, chce
          > pomóc, sama zaproponowała- a z drugiej strony wychowuje dzieci ze
          > świadomością że liczę się z ich zdaniem i uczuciami. Nie wiem jak
          to
          > połączyć :(
          Wydaje się, źe sama propozycja teściowej obliguje Panią do
          wdzięczności i tym samym wykorzystania jej oferty - Tak jakby nie
          miała Pani moźliwości przyjmowania części jej pomocy, czy
          kształtowaia tej relacji a tylko przyjęcie jej lub odrzucenie w
          ogóle całości kontaktu. Warto rozważyć, co widzi Pani jako pomocne -
          dla siebie, dobre dla dzieci. Rozumiem źe zależy Pani na kontakcie i
          relacji z teściową, ale opisuje Pani tą sytuację tak, jakby chciała
          Pani wziąć całą odpowiedzialność za tą sytuację, w tym i za
          zachowanie teściowej (Przez ok. 2 lata nie miała żadnego
          > kontaktu z nami, potrafiła będąc 5 metrów przede mną i dziećmi
          > odwrócić się na pięcie i bardzo szybkim krokiem się oddalić.),
          które zaowocowało jak rozumiem nienajlepszą relacją z dziećmi.
          Pozdrawiam A.Z.
    • Gość: Monika Re: Córka nie lubi babci IP: 195.8.217.* 20.04.09, 12:36
      Witaj

      mam tesciowa w podobnym typie.
      Nigdy bym z nia nie zostawila dziecka, zreszta moj maz tez
      powiedzial,ze nie powierzyl by jej naszego synka. Uwaza,ze ona jego
      spaprała emocjonalnie wiec nie chce zeby i synka "wychowywała".
      Mysle,ze wazna jest tez postawa Twojego meza w tej sprawie.
      No i ja jednak nie dawalabym szansy babci, ktora nazywa dzieci
      histrykami.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka