Dodaj do ulubionych

Ciągle płacze 2 latka

17.06.09, 22:12
Córka jest bardzo płaczliwa, w dzień potrafi rozpłakać się
momentalnie i nie wiadomo o co jej chodzi a ona też nie powie. ale
najgorsze są noce wybudza się kilka razy w nocy z ogromnym płaczem,
czasami nie można nawet jej przytulić bo nie da się dotknąć i
oczywiście nie powie co chce. Dlaczego tak płacze? nie ma to raczej
związku z narodzinami drugiego dziecka gdyż tak samo zachowywała się
jeszcze przed jego narodzinami, gdy ssała smoczka tak samo się
wybudzała, śpi sama w pokoju przy zapalonej lampce, z misiami,
lalkami...
gdy jesteśmy na spacerze jest wszystko ok a jak tylko otwieram drzwi
od domu to zaczyna się okropny płacz, wtedy wiem że jest głodna lub
śpiąca ale dlaczego ona płacze tak mocno? Irytuje mnie to trochę bo
zaczyna wymuszać wszystko płaczem. Co mam robić? Pytam się jej co
się stało, co chce ale ona wtedy zaczyna jeszcze bardziej płakać a
ja wtedy z trudem panuję nad nerwami:(
Obserwuj wątek
    • zarzycka.anna Re: Ciągle płacze 2 latka 20.06.09, 21:46
      Witam,
      Pisze Pani "nie wiadomo o co jej chodzi a ona też nie powie"; a
      potem "Pytam się jej co
      > się stało, co chce ale ona wtedy zaczyna jeszcze bardziej płakać a
      > ja wtedy z trudem panuję nad nerwami:(". Dwulatek nie potrafi
      wyrazić swoich potrzeb, motywacji, sam nie rozumie co się z nim
      dzieje - rolą opiekuna - mamy i taty jest rozumienie i reagowanie
      zgodnie z rozumieniem - dopasowywanie się do potrzeb dziecka i
      stawianie granic. Pisze Pani, że córeczka reagowała tak jeszcze
      przed narodzeniem brata. Ale teraz z pewnością ma Pani mniej czasu,
      cierpliwości na "odszyfrowywanie" jej potrzeb, a ona jest wciąż za
      mała żeby je w inny sposób wyrazić. Pani pytania ją niepokoją, bo
      nie potrafi im sprostać, ale też nie dają oparcia i poczucia
      bezpieczeństwa.
      Możliwe że powód płaczu kiedyś był inny i teraz jest inny choć w
      obydwu przypadkach kończy się to płaczem. Myślę o tym, że warto
      jednak spróbować uważnie obserwować i zrozumieć zachowanie córeczki,
      być może pojawienie się brata nasiliło jej niepokój. Jednak w
      przypadku płaczu trzeba reagować zgodnie ze swoim rozumieniem i
      analizą sytuacji, nie dając się ponieść emocjom, ale też nie
      pytałabym córeczki o co chodzi.
      W nocy dzieci często odreagowują nagromadzenie emocji podczas dnia i
      to nie tylko trudne sytuacje ale też eksytację, nadmiar bodźców;
      ważne jest aby być blisko, utulić. Pisze Pani, że córeczka nie da
      się dotknąć - często takie wybudzenie wiąże się z lękiem, to że
      córeczka tak reaguje nie oznacza, że ta reakcja jest na Panią, do
      Pani.
      Pozdrawiam A.Z.
      • niunia072 Re: Ciągle płacze 2 latka 21.06.09, 13:37
        Dziękuję za odpowiedź, może jeszcze podpowie mi Pani jak się
        zachować gdy córka płacze i wiem że jest głodna ale ona nie chce nic
        jeść, mówi że jest głodna a niczego nie chce... Mogłaby jeść tylko
        mleko z kaszką(tzn pić z butelki bo inaczej nie tknie), mam jej
        dawać to mleko tyle razy ile chce w ciągu dnia?
        • yoopi1 Re: Ciągle płacze 2 latka 21.06.09, 15:05
          Wprawdzie to pytanie nie do mnie, ale moja córka kilka razy tak
          mocno płakała kiedy była głodna. Domyśliłam się, że za bardzo już
          jest przegłodzona i od tej pory po prostu staram się nie dopuszczać
          do takiej sytuacji. Proponuję jej co chwila coś do zjedzenia, choćby
          miała tylko skubnąć. Niestety nie ma zbyt dużego apetytu więc to
          częste karmienie malutkimi porcjami bardzo się sprawdza choć nieraz
          odchodzę z kwitkiem :)

          Moja córka też ma 2 lata i ciągle płacze, denerwuje się. Myślę, że
          dwulatki tak mają i jak napisała pani ekspert same nie rozumieją co
          się z nimi dzieje. Ja przytulam rozzłoszczoną córkę i próbuję
          zainteresować ją czymś zupełnie innym - działa. Jeśli dasz się
          ponieść nerwom będzie tylko gorzej. Spokój i dużo miłości - to
          jedyna broń na dwulatka. Powodzenia
    • Gość: ziemiagn Re: Ciągle płacze 2 latka IP: 212.160.172.* 03.07.09, 17:05
      Niunia - mam córkę tylko o miesiąc starszą od Twojej i mam dokładnie
      tak samo. Nocne i dzienne histerie, często jak chcę przytulić, albo
      zaproponować jakiekolwiek rozwiązanie, to tylko macha łapkami i się
      drze NIE!!!! do tego opluwanie się i rozsmarowywanie łez po włosach
      i wszystkim jak leci. Ja też pytałam ją o co chodzi, ale oczywiście
      nie była w stanie mi odpowiedzieć,a tylko potęgowałam złe emocje i
      jej frustrację. Jak wtedy pozwolę, żeby mnie szlag trafił z
      bezradności, to mamy istne piekło, czyli ja się odwracam, albo
      wychodzę, żeby opanować emocje, a mała się wydziera wniebogłosy.
      Od pewnego razu zaczęłam robić inaczej. Mówię jej, że jestem tutaj i
      bardzo chętnie ją przytulę. Jak będzie chciała się przytulić i
      uspokoić, to czekam na nią. Czasami wtedy mi odpowiada, że nie chce
      się przytulać, tylko krzyczeć, albo płakać. Ja odpowiadam, że OK,
      ale jak już będzie chciała, to niech do mnie przyjdzie. I staram się
      bez frustracji po prostu ze zrozumieniem dla biednego malucha
      przeczekać jej histerię. Zawsze potem przychodzi i mówi, że już chce
      się uspokoić i poprzytulać i jeszcze łkając wtula się we mnie, a ja
      łagodnie jej śpiewam jakieś uspokajające piosenki. POtem zawsze
      mówię, że wszystko OK, każdy się czasem może zdenerwować
      (przestraszyć itd.), że ważne jest, żeby umieć się potem uspokoić.
      Po kilku tygodniach śmiało mogę powiedzieć, że u nas DZIAŁA !!! ja
      jej daję przyzwolenie na wyzłoszczenie się, a ona uczy się trudnej
      sztuki uspokajania.
      Nie dotyczy to oczywiście płaczu z głodu ... nie znam tego z
      doświadczenia, ale przecież nie ma jak tego przeczekiwać...
      Co do jedzenia ciągle tego samego - też nie znam z autopsji, ale w
      podobnych sytuacjach, czyli Basia chce czegoś, czego ja jej nie chcę
      dać, na ogół robię tak : dobrze kochanie, ale tylko troszkę, a potem
      trzeba będzie zjeść obiadek. Albo dobrze, dam ci, ale dopiero po
      obiedzie. W połączeniu z żelazną konsekwencją u nas działa, choć
      Basia wyraża swoje niezadowolenie głośno, ale jestem twarda...
    • iwpal Re: Ciągle płacze 2 latka 05.07.09, 09:14
      Ciągle płaczące dzieci, źle śpiace, niespokojne, chwiejne emocjonalnie, to
      najczęsciej dzieci, kórym cos dolega, zwykle jest to nietolerancja pokarmowa. To
      klasyka, ze niespokojne, źle śpiace niemowlę - uspokaja sie po zmianie mleka lub
      wprowadzeniu bardzo restrykcyjnej diety u karmiącej matki. 2-latki już jedza
      bardzo różnorodnie, ale najczestszym błedem rodziców jest wprowadzenie do diety
      nadmiernej ilości mlecznych śmieci (danonki, actimele, monte itp) i kolorowych
      słodyczy (barwniki sa toksyczne dla rozwijającego sie układu nerwowego), co
      nakłada sie na rozwojowe zmiany, typowe dla 2-latka i jego poszukiwanie
      niezalezności; układ nerwowy jest wtedy bardzo przeciążony i stąd te histerie i
      trudności z uspokojeniem sie.

      >>śpi sama w pokoju przy zapalonej lampce, z misiami,
      > lalkami...<<< Niestety, przy świetle nie wydziela sie dobrze maletonina
      odpowiadajaca za regenerację organizmu, ona sie wydziela tylko w całkowitych
      ciemnościach, więc kółko sie nakręca: mała jest rozchwiana (pobudzona w ciągu
      dnia, czymś co jej szkodzi), nie może sie wyciszyc, a to tego jeszcze w nocy nie
      nie moze odpowiednio uwolnić sie hormon odpowiadajacy za uczucie wypoczęcia - i
      od rana znowu jazda.
      Oczywiście, ze mała nie powie, dlaczego płacze, bo jeszcze nie jest w stanie
      zróżnicowac swoich odczuć somatycznych i emocjonalnych.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka