Dodaj do ulubionych

Zaparcia nawykowe

05.08.09, 14:13
Mam pytanie, w jaki sposób postępować z dzieckiem 2-letnim, u
którego występują zaparcia nawykowe?
Mój synek ma 2 latka i od około pół roku ma problem z wypróżnianiem.
Wygląda to tak, że przez cały dzień popuszcza do pieluchy małe
ilości kału. Często obserwuję również takie zachowania, że zaczyna
przeć, po czym wciąga tę kupkę do środka. Myślę, że problemem nie
jest dieta i konsystencja kału, gdyż jest on on normalny, a nie
twardy i zbity. Ponadto nawet, gdy kupka jest bardzo rzadka, to i
tak synek popuszcza kilka razy dziennie.
Bardziej interesuje mnie jak z nim postępować, aby wyeliminować taki
nawyk popuszczania? Jak go przekonać, że robienie kupki jest
normalną czynnością, z którą nie jest związany ból i przykre
odczucia?
Obserwuj wątek
    • zagatka Re: Zaparcia nawykowe 10.08.09, 15:41
      u nas sprawdziło się nagradzanie za załatwienie się. oklaski, całowanie i w
      nagrodę 3 naklejki. naklejki były też za bezowocne siedzenie na nocniku (bo
      przez zaparcia córka całkowicie odrzuciła nocnik)

      trwało to kilka dobrych miesięcy, ale na szczęście minęło...
      może spróbujcie z książką "mała książka o kupie" - choć u nas słabo się
      sprawdziła w tym temacie (za to teraz córeczka chętnie ją czyta, heh :)
      • Gość: CAMILLE11 Re: Zaparcia nawykowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.09, 16:27
        Witam,
        U mnie synek byl troche starszy mial 3 latka i 10 miesiecy jak
        zdiagnozowanao u Niego zaparcia nawykowe. Wczesniej przez 1,5 roku
        uczylismy wszystkimi mozliwymi sposobami kupki na sedes, 5 roznych
        nocnikow,2 nakladki, nagrody, kary, psychologowie, ignorowanie
        tematu - nic nie pomagalo - przeszlismy droge przez meke - ten kto
        tego nie przezyl i tak nie zrozumie.....Synus siku nauczyl sie w
        jeden dzien a z kupka to byla masakra, u niego tez bylo
        popuszczcanie kupki po kawalku ( dieta, laktuloza nie pomagaly i nie
        rozwiazaly naszego problemu) wyladowalismy w szpitalu na
        Dzialdowskiej w Warszawie i pomogla nam Pani Dr.Katarzyna Bochenek -
        cudowny lekarz, wspanialy czlowiek, Kubus mial zrobione 2 lewatywki,
        dostaje leki (mento parafina i frolax 1 saszetke - mozna brac kilka
        miesiecy)i kupke robi regularnie na sedes 2 razy dziennie....mam
        nadzieje ze teraz bedzie juz dobrze....

        pozdrawiam serdecznie wszystkie mamy i wiem jaki to jest ogromny
        problem - trzymam kciuki i zycze powodzenia
    • badziul Re: Zaparcia nawykowe 17.09.09, 19:51
      moja 2,5 letnia córeczka tez przeszła tę drogę przez mękę (zablokowana psychicznie po pobycie w szpitalu).
      przerobiliśmy chyba wszystko + psychologa
      a najbardziej pomogła "mała książka o kupie" - rewelacja. Po 8 miesiącach nie ma śladu po zaparciach, choć profilaktycznie stosujemy dietę błonnikową
      w tym schorzeniu trzeba mieć w sobie ogromne pokłady cierpliwości
      powodzenia
      • Gość: marta Re: Zaparcia nawykowe IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.09, 08:11
        Witam, u mojego syneka zaczął problem z zaparciami gdy skończył 3,5
        roku.Szukaliśmy pomocy u gastrologa była to straszliwa pomyłka.
        Przekonał nas do robienia lewatyw,które miały przyzwyczaic go do
        codziennych wypróżnień.Kupy po lewatywach były ale psychicznie
        bardzo synka wykończyły. Sam kupy nie robił dalej. Nie pomogły
        Forlax, Duphalac,jabłka,aktiwia.problem tkwił i dalej tkwi w
        psychice. Polecam wizytę u psychologa dziecięcego.Bardzo pomógły nam
        rodzicą zrozumieć jak postępować z synekiem,nie naciskać, nie mówic
        ciągle o tym. Było juz całkiem dobrze w wakacje robił codziennie
        kupe ale nie do nocnika tylko gdzieś w ogrodzie.Od nowa zaczął się
        problem we wrześniu gdy poszedł do przedszkola. Zaczął wstrzymywać,
        nie robi już drugi tydzień i zaczyna popuszczać. Boje się że panie
        nie będą chciały żeby przychodził bo będzie smierdziało. Życzę
        powodzenia, duzo cierliwości wam drodzy rodzice i sobie.
        • super-emilka Re: Zaparcia nawykowe 16.11.09, 19:04
          To jest dokladnie, identycznie jak u mojej Emilki. Wczoraj skonczyla 4 latka a
          problem zaczal si emniej wiecej w maju. Tez przez wakacje bylo super - sama
          brala nocnik i sie codziennie zalatwiala. Nie wiem czy mam wiazac to z
          przedszkolem gdyz uwielbia tam chodzic, ale tez obawiam sie ze wkrotce panie nie
          zgodza sie zebym ja przyprowadzala bo smierdzi :( Dzisiaj jest 12 dzien od kiedy
          sie nie wyproznila. Jest smutna i poplakuje a ja trace cierpliwosc piorac 5
          majtki w ciagu godziny. U psychologa jeszcze nie bylismy.
          Pozdrawiam serdecznie
          Ania
    • mskaiq Re: Zaparcia nawykowe 22.09.09, 14:51
      Kazda proba sklaniania dziecka do wyproznienia moga wywolac u niego
      negatywne odczucia.
      Te uczucia pojawiaja sie kiedy chce sie wyproznic, wywoluja lek i
      dziecko sie cofa.
      Nie pomagaj dziecku przezwyciezac tego problemu z wyproznieniami bo
      wzmacniasz te negatywne uczucia ktore przeszkadzaja mu w
      wyproznieniu.
      Jesli przestaniesz zwracac uwage na jego problemy z wyproznieniem to
      te negatywne uczucia beda coraz slabsze i problem z wyproznianiem
      zniknie.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • Gość: Basia Re: Zaparcia nawykowe IP: 195.150.70.* 06.07.13, 16:14
      hej
      pierwszy raz siedzę na forum, bo już nie wiem co mam robić, już nie wiem do kogo mam się zwrócić o pomoc. Moja Córka Emilka ma 6 lat i od 3 lat zmagamy się z jej wypróżnianiem się, a w zasadzie z jej brakiem wypróżniania się i tu mi nie chodzi o zaparcia. Emilka ma blokadę robienia kupy. A zaczęło się tak niewinnie, że przez jakiś czas robiła ją po prostu rzadko, a jak już się wypróżniała to stolec był "ogromny i twardy"... i tu popełniliśmy błąd- naciskaliśmy na Emilkę aby częściej robiła kupę, a ona się po prostu bała i teraz urosło to do bardzo dużego problemu. Emilka popuszcza w majtki przez cały dzień, ale tak naprawdę nie załatwi się w całości. chodziliśmy do lekarzy, stosowaliśmy diety, lactulosę i czopki, byliśmy w szpitalu dziecięcy na obserwacji i do tej pory nic. doszło nawet do tego, że Emilka przez miesiąc potrafiła nie robić kupy. w szpitalu usłyszeliśmy, że jest to blokada psychiczna, po wyjściu chodziliśmy do psychologów, ale to nic nie dało. Jedynym sposobem na wypróżnienie się Emilki jest lewatywa, którą robimy co tydzień/ co dwa. Emilka potrafi siedzieć na nocników przez 3 godziny i nic.
      może jakiś pomysł, proszę pomóżcie nam.
      • Gość: rudzia Re: Zaparcia nawykowe IP: *.ip.netia.com.pl 21.07.13, 20:59
        my stosowaliśmy colon nam bardzo pomógł.
        • Gość: makimsz Re: Zaparcia nawykowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.13, 21:37
          witam, proszę napisać, co to jest ten colon. Dziękuję.
      • Gość: a.n.i.a.777 Re: Zaparcia nawykowe IP: *.158.217.97.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 10.12.13, 13:00
        Witam.
        Ja zmagam się z zaparciami u synka już ponad 2 lata. Synek ma teraz prawie 5 lat. gastrolog nam nie pomógł, lewatywy i czopki tylko go przestraszyły i pogorszyły wszystko. Dawałam mu w tamtym roku przez długi czas błonnik firmy ASP, można go znaleźć na allegro. Chyba najbardziej nam pomógł, można go mieszać z jedzeniem, piciem. U nas był podawany z wodą i miodem, synek uwielbia miód i dla niego to był taki deserek miodkowy, który 'wyganiał kopkę z dupki' :) dzięki temu kopa była co 3 dni. W lecie jest lepiej, może przez to że więcej się rusza i więcej zjada owoców. Staram się pilnować diety ale w przedszkolu zjada 3 posiłki i nie mam wpływu na to co je i ile pije.
        U nas pomaga podstęp, np wyścigi kto pierwszy zrobi kopkę. Wiem, że to głupie :( ale pomaga. Pomaga też zaznaczanie w kalendarzu. Jest dumny jak zrobi i może zaznaczyć.
        W ogóle to odkąd poszedł do przedszkola pojawił się też problem z trzymaniem sikania. Potrafi przez cały dzień nie sikać, a jak przedszkolanka go wyśle do łazienki to mówi mi że tylko przeczeka, umyje ręce i wraca bez sikania.
        Ale teraz wymyśliłam coś co musi pomóc. Taką magnetyczną wielką tablicę z podziałem na dni tygodnia. Sama ją zrobię bo jestem plastyczką. Będzie mógł zbierać magnesy za kopę, sikanie w przedszkolu, za ładnie zjedzony obiad itp. Za określoną ilość nazbieranych magnesów pozwolę mu na coś - np za 10 będzie mógł pograć na komputerze,... Synek jest podatny na tego typu manipulacje :) Mam nadzieję, że pomoże.
        Wiem, że cierpliwość i nie naciskanie na dziecko jest najważniejsze, ale czasem trudno zachować spokój widząc jak się to dziecko męczy. Planujemy wizytę u psychologa. Powodzenia w walce.
      • Gość: Basica Re: Zaparcia nawykowe IP: *.adsl.inetia.pl 09.01.14, 13:19
        Ja też walczę z powstrzymywaniem kupy u mojego 4,5 letniego synka. Walka trwa już 2 lata.
        Ostatnio byłam u innego lekarza który zalecił podawanie forlaxu /1 saszetka rano, 0,5 o godz 17/.Przez dwa tygodnie było super kupka praktycznie codziennie, a teraz znowu nic....Jeśli coś się u Was zmieniło bardzo proszę o radę i pomoc

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka