Dodaj do ulubionych

Prezent dla faceta

14.12.11, 01:14
Tak, Krolik znowu sie z kims spotyka i wygalda na to, ze tym razem z kims w miare normalnym. Tym niemniej, zeby nie bylo za prosto, zblizaja sie swieta i cos by trzeba z tym fantem zrobic, tylko nie wiem co. Spotykamy sie od jakiegos miesiaca, wiec prezent chyba nie powinien byc wielce zobowiazujacy (to jest tez zdanie mojego portfela). Cos tam o nim juz wiem, ale nie znam go na wylot, no i tez, mimo wielu podobienstw, nie mamy az tak kompatybilnych gustow, np. pierwszy tom sagi Sapkowskiego nie wciagnal go tak jak mnie, pierwszy odcinek Big Bang Theory tez go ponoc szalenczo nie bawil. Na grach on line to ja sie nie znam znowu....

Myslalam o kuponie na romantyczny masaz w blasku swiec i w platkach roz (sam o tym wspomnial :P), dostarczonym przez pluszowego kroliczka czy cos w tym stylu, ale sama nie wiem...jakies idee?
Obserwuj wątek
    • kis-moho Re: Prezent dla faceta 14.12.11, 01:23
      Bebe, napisz coś więcej o tym facecie, nie tylko to, czego nie lubi, będzie trochę łatwiej :o)
      • bebe.lapin Re: Prezent dla faceta 14.12.11, 01:32
        hm...lat 31, po socjologii, na wykonczeniu doktorat z komunikacji, pracuje w centrum socjalnym na nocki (od czasu robienia doktoratu), wczesniej tez praca w socjalu. maruuuuuuuuuuuuda :P w wolnym czasie gra sporo w sieci wlasnie. hmmm.....wiele rzeczy mamy zbieznych, przynajmniej z tego, co do tej pory ustalilismy, ale trudno mi jakos ubrac to w krotkie, zolnierskie slowa. :D no i jak pisalam, jest to swieza znajomosc, ale na pewno glupio by mi bylo, gdyby on wymywslil jakis prezent dla mnie, a ja nie, poza tym, ze sama z siebie mam ochote cos mu podarowac.
        • magdalaena1977 Re: Prezent dla faceta 14.12.11, 06:45
          bebe.lapin napisała:

          > hm...lat 31, po socjologii, na wykonczeniu doktorat z komunikacji, pracuje w ce
          > ntrum socjalnym na nocki (od czasu robienia doktoratu),

          Kubek termiczny, o którym ktoś pisał w innym wątku? Będzie mógł sobie popijać ciepłą kawkę w zimne noce ciepło myśląc o Tobie.
          • bebe.lapin Re: Prezent dla faceta 14.12.11, 22:05
            malo romantyczne :)
            • 100krotna Re: Prezent dla faceta 15.12.11, 20:39
              Bo przez nas praktyczność przemawia ;)
    • tfu.tfu Re: Prezent dla faceta 14.12.11, 09:04
      ja się swojego spytałam co chce i uzyskałam dokładną odpowiedź ;-)
      mam wrażenie, że dobraliśmy się idealnie, bo obydwoje wolimy spodziewanki, a niespodzianki nas deprymują. może ten masaż będzie jednak najlepszy? czy to musi być coś materialnego?
      • kocio-kocio Re: Prezent dla faceta 14.12.11, 09:38
        Masaż ok, ale poda warunkiem, że nie jesteś najlepszą najgorszą masażystką na świecie, jak Monica z "Przyjaciół ;o)
        Ja bym z tego zrobiła koszyk z flaszką wina, pachnącymi świecami, olejkiem do masażu
        (niech zapachem pasuje do świec, żeby się dusząco nie zrobiło), może ręcznikiem.
        • genepi Re: Prezent dla faceta 14.12.11, 10:11
          kocio-kocio napisała:

          > Masaż ok, ale poda warunkiem, że nie jesteś najlepszą najgorszą masażystką na ś
          > wiecie, jak Monica z "Przyjaciół ;o)

          Też wczoraj oglądałam ten odcinek!
          • butters77 Re: Prezent dla faceta 16.12.11, 00:09
            Ja też :-)))
    • teresa104 A on co Ci da? 14.12.11, 09:59
      Daj mu Dobre Słowo. Tylko nie powinno być wielce zobowiązujące.


      Coś mi się zdaje, że nic dobrego z tych prezentów nie wychodzi. Komuś musi być głupio, że prezent nie jest symetryczny, że przesadny, że niedostateczny, że nietrafiony, że trafiony lecz niedoceniony. Zadowolony jest zawsze tylko sprzedawca prezentu.
      Seks jako prezent w ogóle wydaje mi się cudaczny, bo zakłada, że jeden daje, drugi bierze (kobieta daje, mężczyzna bierze), w dodatku z jakiejś okazji, w tym przypadku z okazji kolejnej symbolicznej rocznicy wcielenia się chrześcijanskiego Boga.
      Puste rytuały, pusta data, gorączkowe zabiegi, nadmierne wydatki, gwarantowane konfuzje.
      • 100krotna Re: A on co Ci da? 14.12.11, 11:47
        Kup mu (w formie żartu oczywiście) pluszowego króliczka ;)

        W zasadzie, jestem podobnego zdania,jak Teresa, że nie ma się co stresować za bardzo.
        Z tym, że zaproponowałabym jakiś drobiazg zamiast nic.
        Np. jeśli pije kawę, to ten już polecony kubek termiczny (chyba, że ma w pracy ekspres) + dobra kawa.
        Albo wyjście na kawę/pizze/obiad/lody.
        Bo książka odpada, z przyczyny możliwości nietrafienia, tak?
        Gadżetów prezentowych nie polecam, chyba, że stanowczo lubi i używa.

        Co do masażu/płatków róż/kolacji/wina przy świecach... to chyba zależy od człowieka - np ja z chłopakiem stanowczo bronimy się przed wymuszoną romantycznością, i albo czulibyśmy się głupio i sztywno albo ze stresu spowodowanego naciskiem na romantyczność obeśmialibyśmy wszystko, niechcący poplamili się winem i wywrócili świece ;)
        • bebe.lapin Re: A on co Ci da? 14.12.11, 22:12
          Nie wiem, czy i co mi da :D, ale to nie o to przeciez chodzi, zeby prowadzic ksiegowosc prezentow. :)

          No wlasnie nie chcialam za bardzo materialnie tego potraktowac, a taki romantyczny seansik to nie moj pomysl, sam kiedys o tym wspomnial, wiec pomyslalam, ze akurat sie nada na okolicznosc prezentu, na pewno nie byla by to romantycznosc wymuszona; moglby byc z dodatkiem domowej, goracej czekolady na goraco w ramach dodatkowego relaksu. I bez zadnych uslug dodatkowych, Tereso :P

          A masazystka, nie chwalac sie, jestem ponoc rewelacyjna, jak na osobe nie zajmujaca sie tym zawodowo. :D
          • teresa104 Chyba już jestem bardzo stara 15.12.11, 05:07
            skoro ktoś próbuje mi wmówić, że jak się dwoje od miesiąca spotyka i planują się masować, to nie kończy się to seksem.
            • smallfemme Re: Chyba już jestem bardzo stara 15.12.11, 11:33
              Tereso, mówiłam Ci już, że Cię kocham? ;)
              • inez69 Re: Chyba już jestem bardzo stara 15.12.11, 12:49
                Ja też!
                • beniutka_bo Re: Chyba już jestem bardzo stara 15.12.11, 18:56
                  zawyłam ze śmiechu, dobrze,że sama w domu jestem :D
                  • bebe.lapin Re: Chyba już jestem bardzo stara 15.12.11, 19:18
                    Ach, jak wy wiary w ludzi nie macie :P

                    No, ale w temacie prezentu nic madrzejsza nie jestem. :(
      • maith Re: A on co Ci da? 15.12.11, 16:29
        teresa104 napisała:

        > Zadowolony jest zawsze tylko sprzedawca prezentu.

        Słuszna uwaga

        > Seks jako prezent w ogóle wydaje mi się cudaczny, bo zakłada, że jeden daje, dr
        > ugi bierze (kobieta daje, mężczyzna bierze), w dodatku z jakiejś okazji, w tym
        > przypadku z okazji kolejnej symbolicznej rocznicy wcielenia się chrześcijanskie
        > go Boga.

        Mądrze powiedziane.

        > Puste rytuały, pusta data, gorączkowe zabiegi, nadmierne wydatki, gwarantowane
        > konfuzje.

        Ano. Gdzieś tu miałyśmy wątek z mądrymi tekstami...
    • inez69 Re: Prezent dla faceta 15.12.11, 12:50
      Bebe za dużo o nim piszesz, przecież to internet...

      Obstawalabym za książką, kubkiem termicznym, futerał na okulary, szalik? Coś niezobowiązującego.
    • mazya Re: Prezent dla faceta 15.12.11, 18:12
      A może warto zapytać wcześniej w formie średnipoważnej np.: heej, chcesz się bawić w mikołaja i prezenty? / Masz jakieś życzenia do Mikołaja?
      Wtedy od razu dowiesz sie czy On też cos planuje no i moze powie Ci co by chciał :)
    • beniutka_bo Re: Prezent dla faceta 15.12.11, 19:25
      Hmm, miesiąc znajomości to moim zdaniem dość krótko, więc myślę, że coś niezobowiązującego będzie lepsze, co by na wszelki wypadek nie wybiegać przed szereg. Nie będę snuć domysłów, co do "zaawansowania" znajomości, więc będzie prosto do bólu: kawiarzowi dobrą kawę (parę rodzajów po trochu)+ kubek (ew. zaparzacz tłokowy), a herbaciarzowi herbatę j.w.
      • kocio-kocio Re: Prezent dla faceta 15.12.11, 20:18
        Możesz spróbować swoją ulubioną książkę albo muzykę.
        Z wyjaśnieniem, że Ciebie urzekło, może więc i jemu się spodoba.
        Albo paczka pierniczków, co je sama upieczesz.
        Jeśli dużo czyta, to zakładkę do książek (od mariselli na przykład).
        Coś jeszcze pewnie wymyślę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka