Dodaj do ulubionych

[LWW] Ubezpieczenie zdrowotne

25.06.12, 14:15
Czyli jak ubezpieczyć się od wszelkiego zła na cztery dni? Mam ubezpieczenie zdrowotne (odpowiednik NFZ) w kraju X do 14.07. Ubezpieczenie w kraju Y mimo moich wszelkich prób zgrania terminów obejmie mnie dopiero od 19.07. Mogę się powstrzymać od odwiedzania lekarza pierwszego kontaktu przez cztery dni, ale nie mam zamiaru ryzykować, że ktoś mnie postanowi potrącić albo gdzieś złamię nogę, a będę nieubezpieczona. Czy zwykłe prywatne ubezpieczenia (typu wakacyjne) coś takiego będą obejmować? Czy one są tylko dodatkiem do "standardowego" NFZ? Bo ja przez te cztery dni nie będę miała kompletnie nic, żadnego NFZ z żadnego kraju, i wcale mi się to nie podoba. Moja lokalna kasa chorych może mnie prywatnie ubezpieczyć, ale na cały miesiąc, co by mnie kosztowało koło 200 euro, wolałabym jednak płacić tylko za te cztery dni...
Obserwuj wątek
    • akna Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 14:52
      W Polsce kupuje się po prostu ubezpieczenie turystyczne na taki okres.
      Ogólnie polecam na wyjazd zarówno polisę jak i EKUZ(oczywiście pod warunkiem podróżowania w UE).
      W ramach polisy mam NNW, ubezpieczenie bagażu, transport zwłok (który nie jest taki tani) + jakieś inne bajery, natomiast EKUZ bywa łatwiej weryfikowalny w nagłym wypadku w szpitalu (tak przynajmniej 'ćwiczyli' to znajomi na obozie narciarskim w Austrii - EKUZ dla szpitala dawał pewniejszą gwarancję zwrotu kasy).
      Często tak też jest, z polisy pieniądze dostaniemy dopiero po powrocie do kraju i przedstawieniu rachunków.
      • kis-moho Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 14:57
        Transport zwłok, hehe. Myślałam o tym, ale jest jeden problem. Otóż jestem stale zameldowana w kraju Y (w którym też mieszkam). W PL też jestem zresztą zameldowana (co swoją drogą chyba też nie do końca jest zgodne z regułami sztuki). No i nie wiem, czy gdybym złamała nogę, to ubezpieczyciel by się na mnie nie wypiął, bo to nie była podróż, ale stały pobyt poza granicami kraju.
        • fanaberia.fanaberia Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 19:36
          kis-moho napisała:

          > Transport zwłok, hehe. Myślałam o tym, ale jest jeden problem. Otóż jestem stal
          > e zameldowana w kraju Y (w którym też mieszkam). W PL też jestem zresztą zameld
          > owana (co swoją drogą chyba też nie do końca jest zgodne z regułami sztuki). No
          > i nie wiem, czy gdybym złamała nogę, to ubezpieczyciel by się na mnie nie wypi
          > ął, bo to nie była podróż, ale stały pobyt poza granicami kraju.

          Moim zdaniem bardzo istotne jest, aby to ustalić przed wykupieniem polisy. Razem z tym, czy brak "podstawowego" ubezpieczenia ma jakiekolwiek znaczenie. A towarzystwo ubezpieczeniowe to ostatnia instytucja, której chciałabym cokolwiek ściemniać ;)

          Potrzebujesz przede wszystkim ubezpieczenia kosztów leczenia (KL), ew. następstw nieszczęśliwych wypadków (NNW). Z tego zestawienia wynika, że da się znaleźć polisę nie tylko na wyjazd turystyczny, ale i na służbowy czy do pracy. Masz jeszcze trochę czasu na podjęcie decyzji, więc na pewno zdążysz się dowiedzieć, co ubezpieczyciele mogą Ci zaoferować.

          Zrobiłam szybką symulację tu (pierwszy wynik z gugla) i dowiedziałam się, że składka za 5 dni bez szczególnych ryzyk (powstrzymasz się przez ten tydzień przed uprawianiem narciarstwa, nie? ;)) to 30 zł. Ubezpieczenie obejmuje wszystkie kraje europejskie, a formularz przewiduje zawarcie umowy z zagranicy. Więc być może szukasz czegoś takiego? Tylko ustal, czy zameldowanie w Austrii nie jest przeszkodą. Ew. może znajdź lokalny odpowiednik?

          Zaoszczędzoną różnicę między 200 € a 30 zł proponuję zainwestować w jakiś atrakcyjny zakład z Teresą. Albo w zapas eleganckich majtek bezpieczeństwa ;)
          • kis-moho Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 23:28
            A tow
            > arzystwo ubezpieczeniowe to ostatnia instytucja, której chciałabym cokolwiek śc
            > iemniać ;)

            No właśnie, nareszcie ktoś mnie rozumie :o)

            > Zaoszczędzoną różnicę między 200 € a 30 zł proponuję zainwestować w jakiś
            > atrakcyjny zakład z Teresą. Albo w zapas eleganckich majtek bezpieczeństwa ;)

            Pomyślę, pomyśle.
      • kis-moho Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 15:04
        A, już wiem, co to EKUZ. Nie mogę tego mieć, bo nigdy w PL nie pracowałam, w życiu na piękne oczy nie dostanę. A wątpliwości co do polisy opisałam wyżej, jestem stale zameldowana za granicą.
        Czy znowu jestem wyjątkowym przypadkiem nie obejmowanym przepisami?
        • akna Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 15:25
          A czy kraj,w którym jesteś za granicą jest krajem UE? Pracujesz w nim i jesteś objęta ubezpieczeniem zdrowotnym?
          • kis-moho Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 15:28
            akna napisała:

            > A czy kraj,w którym jesteś za granicą jest krajem UE? Pracujesz w nim i jesteś
            > objęta ubezpieczeniem zdrowotnym?

            Tak, wszystko UE, właściwie nie wiem co ja tak tajemniczo piszę o X i Y. Pracowałam w Niemczech, teraz zaczynam w Austrii. Ubezpieczenie niemieckie miałam na pewien okres po zakończeniu pracy, ten okres kończy się 14.07. A w Austrii okazało się, że pracę zacznę nie 01.07, a 19.07 i teraz mam zgryz co robić.
            • akna Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 15:50
              Zorientuj się,czy Twoja kasa chorych wystawia Ekuz -to chyba rozwiąże Twój problem.
              Ubezpieczenie turystyczne też powinno dać radę.
              • kis-moho Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 15:54
                Ja mam EKUZ, czy tam jego odpowiednik. Problem w tym, że moje składki płyną tylko do 14.07, na pewno muszę się doubezpieczyć z własnej kieszeni, nie wiem tylko jak.
                A ubezpieczenie turystyczne jest na zagranicę, a ja jestem za granicą stale zameldowana. Chyba, że się ubezpieczę turystycznie i wyjadę na te cztery dni :o) To mi się nawet podoba, ale chyba jednak są łatwiejsze opcje?
                • kolumna7 Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 17:34
                  A czy na pewno składki nie obejmują okresu z poślizgiem? Coś mi się kołacze po głowie, że w ramach któregoś ubezpieczenia tak było - 30 dni po zakończeniu okresu składkowego.
                  Gdybym miała wątpliwości wykupiłabym i tak prywatne ubezpieczenie NW, KL, etc. To jest kilka groszy przy tak krótkim okresie, a masz święty spokój.
                  • akna Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 23:00
                    W PL jesteśmy objęci ubezpieczeniem zdrowotnym 30 dni po ustaniu stosunku pracy.
                    • sbarazzina Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 23:19
                      akna napisała:

                      > W PL jesteśmy objęci ubezpieczeniem zdrowotnym 30 dni po ustaniu stosunku pracy
                      > .

                      W Austrii też.
                      • kis-moho Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 23:25
                        > > W PL jesteśmy objęci ubezpieczeniem zdrowotnym 30 dni po ustaniu stosunku
                        > pracy
                        > > .
                        >
                        > W Austrii też.

                        Dziewczyny, ja to wszystko wiem.
    • teresa104 Mam! 25.06.12, 14:57
      Wymyśliłam sposób na zabezpieczenie się na owe wysoce ryzykowne cztery dni. Znajdź kogoś, z kim się założysz, że w ciągu tych czterech dni bankowo coś Ci się stanie, co będzie wymagało lekarskiej interwencji. I wtedy, jeśli Ci się coś stanie, koszty pokryjesz z wygranej w zakładzie. Bystre, proste, a i trochę sportu przy okazji. Należy się jednak liczyć z przegraną, a wtedy zostaje Ci odwracać kota ogonem, wykręcać się sianem, tudzież robić z gęby cholewę. Jak już wyczerpiesz frazeologizmy i ten ktoś zechce wyegzekwować wygraną poprzez naruszenie Twojej fizycznej integralności, nowe ubezpieczenie już będzie Cię obejmować.
      • kis-moho Re: Mam! 25.06.12, 15:02
        > Wymyśliłam sposób na zabezpieczenie się na owe wysoce ryzykowne cztery dni.

        Ty się śmiejesz, a ja mam parszywe szczęście i na pewno coś mi się w te cztery dni stanie :o) Serio, wolę nie mieć pewnego dachu nad głową niż ubezpieczenia...

        Zna
        > jdź kogoś, z kim się założysz, że w ciągu tych czterech dni bankowo coś Ci się
        > stanie, co będzie wymagało lekarskiej interwencji. I wtedy, jeśli Ci się coś st
        > anie, koszty pokryjesz z wygranej w zakładzie.

        Nie wiem, czy moi znajomi dysponują taką ilością wolnych środków :o) Ale poza tym pomysł wart rozpatrzenia.
        • teresa104 Re: Mam! 25.06.12, 15:12
          Pragnę podkreślić, że moja propozycja parszywe szczęście też uwzględnia. Będziesz miała parszywe szczęście i przegrasz zakład:)

          Moja matka zawsze mi mówiła, żebym nosiła ładne majtki "bo jak cię samochód przejedzie, to będzie wstyd w szpitalu, że majtki bylejakie masz". No i słucham tej mądrości ludowej. I faktycznie w szpitalu wylądowałam raz po wymalowaniu mieszkania w roboczych łachach ufajdanych farbą, z tłustymi włosami i w skandalicznie spranych gaciach z dziurą na boku. Po powrocie ze szpitala wywaliłam wszystkie majtki i wszystkie ubrania z tych, co to "do sprzątania się przydadzą". Może zastosuj ładne majtki jako podwójne zabezpieczenie?

          • kis-moho Re: Mam! 25.06.12, 15:16
            teresa104 napisała:

            > Moja matka zawsze mi mówiła, żebym nosiła ładne majtki "bo jak cię samochód prz
            > ejedzie, to będzie wstyd w szpitalu, że majtki bylejakie masz". No i słucham te
            > j mądrości ludowej.

            Mądrość znam, działa też w przypadku skarpetek.
            Ale chciałam podkreślić, że uznaję mój problem za straszny i jeszcze gorszy, a Ty go w ogóle nie doceniasz :o)
            • teresa104 Re: Mam! 25.06.12, 15:31
              To Ty nie doceniasz moich pomysłów. A ja jestem śmiertelnie poważna. Podwójne zabezpieczenie zakładowo-majciane musi zadziałać.
              • kis-moho Re: Mam! 25.06.12, 15:32
                teresa104 napisała:

                > To Ty nie doceniasz moich pomysłów. A ja jestem śmiertelnie poważna. Podwójne z
                > abezpieczenie zakładowo-majciane musi zadziałać.

                Tereso, ja zawsze doceniam Twoje pomysły! To może Ty się ze mną założysz? :o)
                • teresa104 Re: Mam! 25.06.12, 15:42
                  Tu z kolei przypomina mi się mądrość dziadka, który moją z bratem manię zakładania się o wszystko przeciął, mówiąc, że kiedy dwóch się zakłada, to jeden jest oszustem a drugi idiotą. Ostatni raz jeszcze założyliśmy się o to, kto jest oszustem, a kto idiotą i nam odeszło.

                  Poszukaj kogoś majętniejszego (i z innym dziadkiem). Dzień pobytu w polskim szpitalu to obecnie chyba prawie 4 stówy. Jak nie więcej. Bez zabiegów. A ile w krajach X i Y... Nie udźwignę, zwłaszcza że na pewno zaplanowałaś sobie przynajmniej pęknięcie tętniaka aorty. No i jak ja Cię dorwę, kiedy przegrasz? Bo przegrasz. I z czego mnie spłacisz?
                  • kis-moho Re: Mam! 25.06.12, 15:55
                    Nie udźwignę, zwłaszcza że na pewno zaplanowałaś sobie przynajmn
                    > iej pęknięcie tętniaka aorty. No i jak ja Cię dorwę, kiedy przegrasz? Bo przegr
                    > asz. I z czego mnie spłacisz?

                    Przejrzałaś mój plan na wylot :o)
    • tfu.tfu Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 15:14
      z tego co pamiętam takie ubezpieczenia są wszędzie pod hasłem podróżne :-)
      ja się ubezpieczałam w warcie albo hestii lata temu wyjeżdżając za granicę. musisz pogóglać ubezpieczycieli w Twoim kraju.
      www.mondial-assistance.pl/ tu są i [url=http://www.warta.pl/ubezpieczenia/podroz/warta-travel/korzysci/-/wiedza/86409/[warta-travel]-elastyczna-oferta-dla-odpoczywajacych]tu też[/url]
      • tfu.tfu Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 15:14
        www.warta.pl/ubezpieczenia/podroz/warta-travel/korzysci/-/wiedza/86409/[warta-travel]-elastyczna-oferta-dla-odpoczywajacychwrrr...
        • kis-moho Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 15:22
          Tak, już sprawdzałam, ale:
          Ubezpieczamy koszty leczenia Ubezpieczonego, który w podróży zagranicznej musiał
          bezzwłocznie poddać się leczeniu w związku z nagłym zachorowaniem, następstwem
          choroby przewlekłej lub nieszczęśliwym wypadkiem, mającym miejsce po przekroczeniu
          granicy Rzeczypospolitej Polskiej.
          Podróż zagraniczna - okres obejmujący czas od wyjazdu z miejsca stałego zamieszkania na
          terytorium RP celem wyjazdu poza granice Rzeczypospolitej Polskiej do chwili powrotu do
          tego miejsca.

          A ja mam miejsce stałego zamieszkania za granicą. Jestem co prawda zameldowana w PL, ale nie wydaje mi się, żeby ubezpieczyciel nie był w stanie wykombinować, że jednak mieszkam gdzie indziej.
          • mszn Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 15:58
            Zanim ubezpieczyciel wykombinuje, że nie mieszkasz w Polsce, to już dawno będzie po tych czterech dniach, w trakcie których nic Ci się nie stanie.

            Albo w ogóle idź gdzieś w Austrii, daj im polski dowód z polskim adresem, powiedz, że jesteś na wakacjach, zapomniałaś wziąć EKUZ ze sobą, a chcesz być spokojna. Bo w Niemczech nie masz już meldunku od dawna, no nie?

            Heh, w ogóle to mamy inne nerwy. Do mnie dotarło dopiero w samolocie do Turcji (brawo za nieczytanie przewodnika na zapas), że Turcja nie jest w Unii oraz nie ma żadnych międzynarodowych umów... A ja radośnie pojechałam z niemiecką kartą od ubezpieczyciela. Pięć dni uważania na samochody, bakterie i koty na ulicy :) A Ty się czterema dniami w domu stresujesz ;)
            • kis-moho Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 16:05
              > Zanim ubezpieczyciel wykombinuje, że nie mieszkasz w Polsce, to już dawno będzi
              > e po tych czterech dniach, w trakcie których nic Ci się nie stanie.

              A jak mi się stanie? Zakładamy się? :o)
              Nie wiem no, dla mnie bez ubezpieczenia to jak bez nogi, nie lubię takiego ryzyka...

              > Heh, w ogóle to mamy inne nerwy. Do mnie dotarło dopiero w samolocie do Turcji
              > (brawo za nieczytanie przewodnika na zapas), że Turcja nie jest w Unii oraz nie
              > ma żadnych międzynarodowych umów...

              Hehe, ja też o mały włos w zeszłym roku nie popełniłam tego błędu. I jeszcze skubani paszportu wymagali...
          • maggianna Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 15:59
            Kup ubezpieczenie turystyczne w kraju pobytu, jezeli jestes w nim zameldowana. W ubezpieczeniu takim podajesz dokladne daty, o polnocy ostatniego dnia ubezpieczenie takie wygasa, nie ma w OWU informacji ze musisz wrocic do kraju pobytu.

            Jezeli masz meldunek w PL to mozesz tez kupic ubezpieczenie w PL - w koncu wyjezdzasz poza granice kraju pobytu (a ze nie jest to PL, to inna sprawa ;-)
            Nalezy tylko pamietac ze ubezpieczyc musisz sie sama, jezeli beda Cie ubezpieczaly osoby trzecie to istnieje okres karencji (chyba 4 tyg) zanim ubezpieczenie bedzie obowiazywac.
            • kis-moho Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 16:03
              > Kup ubezpieczenie turystyczne w kraju pobytu, jezeli jestes w nim zameldowana.
              > W ubezpieczeniu takim podajesz dokladne daty, o polnocy ostatniego dnia ubezpie
              > czenie takie wygasa, nie ma w OWU informacji ze musisz wrocic do kraju pobytu.

              Czyli kupuję turystyczne w Austrii na Austrię? W sensie w austriackiej firmie ubezpieczeniowej? Są takie rzeczy? Jak przeglądałam, widziałam ubezpieczenia na zagranicę, ale może muszę pogrzebać głębiej. Bo na kraj to jest kasa chorych, tylko skubani chcą ubezpieczać na minimum miesiąc, a to mi się wcale a wcale nie uśmiecha.
              • maggianna Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 16:24
                Zazwyczaj kupowalam ubezpieczenie podrozy w kraju w ktorym przebywalam na stale na kraj do ktorego jechalam na wakacje. Nie wiem jak jest teraz z Unia Europejska czy nalezy wybierac kraj czy jest ubezpieczenie na cala strefe.
                Jak sie zastanowic to poszlabym w Austrii do biura podrozy, powiedziala ze jestem turystka z Polski i wlasnie przyjechalam do Austrii i chcialabym kupic ubezpiecznie krotkoterminowe turystyczne - bez wchodzenia w szczegoly ze bedziesz tam na stale. Meldunek i dowod osobisty polski masz.
                • yaga7 Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 17:11
                  Jak kupowałam turystyczne na Niemcy, to się okazało, że to się kupuje właśnie na strefę, w sensie na UE czy jakąś grupę krajów europejskich. Więc całkiem możliwe, że można za granicą też coś takiego kupić.

                  > Jak sie zastanowic to poszlabym w Austrii do biura podrozy, powiedziala ze jest
                  > em turystka z Polski i wlasnie przyjechalam do Austrii i chcialabym kupic ubezp
                  > iecznie krotkoterminowe turystyczne - bez wchodzenia w szczegoly ze bedziesz ta
                  > m na stale. Meldunek i dowod osobisty polski masz.

                  Ten pomysł mi się wydaje dobry.
    • sbarazzina Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 17:31
      Kup sobie karte EURO26 (mozna do 30 roku zycia), moze byc od razu SPORT (uwzglednia sporty ekstremalne), bedziesz ubezpieczona na rok, w kazdych warunkach za 120zl :) A to wszystko przez internet z dostawa do domu :)
      • kis-moho Re: [LWW] Ubezpieczenie zdrowotne 25.06.12, 23:27
        Bingo! To chyba jest to. W warunkach ubezpieczenia jest jasno napisane, że można w tym czasie studiować lub pracować legalnie za granicą, i być tam zameldowanym. Doczytam jeszcze to, co małym drukiem, ale wygląda dobrze. Jak fajnie, że jeszcze nie mam 30. :o)
        Sbarazzina, dzięki!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka