Dodaj do ulubionych

Proza erotyczna

16.01.13, 13:13
Czy czytujecie cos takiego? Tak sie zastanawiam po sukcesie 50 twarzy Greya. Sama co prawda nie czytalam (nie jestem fanka Twilight), przejrzalam tylko recenzje na Amazonie i z tego co widze albo sie ta ksiazke kocha albo uwaza sie za totalne, zle napisane i infantylne dno.
Lubie natomiast erotyczne fanfic'ki z innymi bohaterami, np z prawdziwymi realnymi postaciami jak co poniektorzy muzycy rockowi, jak rowniez te ze swiata Harry'ego Pottera.
Obserwuj wątek
    • ederlezi1981 Re: Proza erotyczna 16.01.13, 14:35
      Bo w większości jest to straszliwa, przeokropna grafomania... Mam "Greya" w pdfie, chcesz? Ze śmiechu można umrzeć, naprawdę.
      • martvica Re: Proza erotyczna 16.01.13, 14:39
        Lubię erotykę, 50 twarzy Greya wygrałam w konkursie (ebooka znaczy) i nie jestem w stanie tego przeczytać. Przeleciałam po fragmentach i jest żenujące. No i mam schizy niespełnionej pisarki ze jak to przeczytam to mi zostanie w głowie i zepsuję sobie styl :P
      • anitai Re: Proza erotyczna 16.01.13, 15:20
        Ja chcę, ja chcę! Proooszę! (lestath na wp.pl)
        Czytałam kawałki w sieci. Były dość wstrząsające. Językowo.

        Dobra proza erotyczna trafia się bardzo rzadko, niestety. Zazwyczaj to jest straszne pod każdym względem. Do dziś pamiętam stalowe sutki z jakiegoś opowiadania (to było coś w rodzaju - "jej sutki stwardniały niczym stal"). Albo scenę, w której bohater miał trzy ręce i elastyczny kręgosłup. Serio. ;> Ale dobre rzeczy też się trafiają, nie tak dawno widziałam (zupełnie nie pamiętam gdzie...) opowiadanie osadzone w świecie "Neuromancera", napisane rewelacyjnie.
        • aleksandralm Re: Proza erotyczna 16.01.13, 15:59
          Hmmmm, ale czy w prozie erotycznej tak naprawde chodzi o doznania estetyczne - piekno jezyka, porownan itd. czy bardziej przyziemnie - kobiecie ma sie zrobic kisiel w gatkach a facetowi ma sie wydawac ze ma przyciasne spodnie. Jak dla mnie jesli osiagniete jest to drugie, to cel jest poniekad spelniony...
          Ale jesli mowicie ze przy Greyu az parskacie smiechem to chyba sobie daruje...
          • kk345 Re: Proza erotyczna 16.01.13, 16:31
            > Hmmmm, ale czy w prozie erotycznej tak naprawde chodzi o doznania estetyczne -
            > piekno jezyka, porownan itd. czy bardziej przyziemnie - kobiecie ma sie zrobic
            > kisiel w gatkach a facetowi ma sie wydawac ze ma przyciasne spodnie. Jak dla mn
            > ie jesli osiagniete jest to drugie, to cel jest poniekad spelniony...

            Ale jeśli chichoczesz nad dialogami, to trudno ten efekt uzyskać. Przekartkowałam Greya w Empiku, żenada:)
          • ederlezi1981 Re: Proza erotyczna 16.01.13, 16:32
            Problem tym, że autorka lub polski tłumacz Greya posługuja się jeżykiem w taki sposób, że to, co ma podniecać/przerażać/ukazywać bogactwo Greya i niewinność Anstacii po prostu śmieszy. Dramatycznie. A samego seksu nie ma aż tak wiele.
            Wpadła mi kiedyś w ręce XIX-wieczna, anonimowa książeczka o tytule "Perła"- dwie minipowieści, nawet nie erotyczne, tylko pornograficzne: anatomia i fizjologia w zmieniających się sceneriach, takie porno kostiumowe. Nuda, bo zasób słów do opisu czynności seksualnych jest ograniczony, a bohaterowie cały czas oddają się sobie nazwajem ;)
            • aleksandralm Re: Proza erotyczna 16.01.13, 19:35
              "Problem tym, że autorka lub polski tłumacz Greya posługuja się jeżykiem w taki
              sposób, że to, co ma podniecać/przerażać/ukazywać bogactwo Greya i niewinność Anstacii po prostu śmieszy. Dramatycznie. A samego seksu nie ma aż tak wiele."
              Hmmm, a w oryginale mialas okazje Greya czytac?
              A jesli chodzi o ilosc seksu to to co podlinkowalam ma tego sporo...
              • jul-kaa Re: Proza erotyczna 16.01.13, 22:02
                aleksandralm napisała:
                > to co podlinkowalam ma tego sporo...

                A kto jest autorem tych tekstów?
                • aleksandralm Re: Proza erotyczna 16.01.13, 22:34
                  jul-kaa, nie mam pojecia.
                  Na pewno ktos kto ma duzo 'entuzjazmu' do tych postaci... Moze dlatego tak lubie wracac do tych nowelek... Ciekawi mnie ta powiesc o ktorej jest napisane w jednym z tytulow... Pisze ze bedzie to mialo tytul, Hekate's Passage...
                  • kis-moho Re: Proza erotyczna 16.01.13, 22:46
                    > Na pewno ktos kto ma duzo 'entuzjazmu' do tych postaci...

                    Oraz do słowa croon ;o)
                    • aleksandralm Re: Proza erotyczna 16.01.13, 23:30
                      I o ile dobrze pamietam do 'purr' oraz 'whisper' :)
          • anitai Re: Proza erotyczna 17.01.13, 11:34
            Nie no, nie wymagam superpięknego poetyckiego języka. Ale wymagam poprawnej polszczyzny i jakiegoś warsztatu, co eliminuje 90% autorów. Naprawdę nie mogę czytać opowiadania, gdzie autor np. po dwóch akapitach zapomina, że związał bohaterkę.
        • turzyca Re: Proza erotyczna 16.01.13, 17:38
          anitai napisała:

          > Ja chcę, ja chcę! Proooszę! (lestath na wp.pl)
          > Czytałam kawałki w sieci. Były dość wstrząsające. Językowo.

          Ja tez. Dobra polewka nie jest zla.

          > Dobra proza erotyczna trafia się bardzo rzadko, niestety. Zazwyczaj to jest str
          > aszne pod każdym względem.

          Ano wlasnie.

          A w sumie kto z polskich wielkich pisarzy pisal proze erotyczna/pornograficzna? Bo w sumie to moglby byc calkiem niezly trop , jesli ktos umie pisac, to nie powinno mu zanikac przy okreslonej tematyce. Oprocz "Raz w roku w Skirolawkach" i oczywiscie trzynastej ksiegi nic nie kojarze. Podejrzewam, ze Tyrmand wchodzi w gre. Iwaszkiewicz?
          • 100krotna Re: Proza erotyczna 16.01.13, 18:55
            Poniekąd erotycznie kojarzę Nienackiego, tego od Pana Samochodzika. Książka miała tytuł "Wielki Las" i rysunek (albo stylizowaną fotografię, nie pamiętam) nagiego kobiecego wzgórka na okładce. Ale nie czytałam, miałam ją tylko w ręce.
          • besame.mucho Re: Proza erotyczna 16.01.13, 20:46
            > A w sumie kto z polskich wielkich pisarzy pisal proze erotyczna/pornograficzna?

            Fredro, Nienacki.
            Poza tym jest dużo erotycznej poezji, momentami bardzo pikantnej. Morsztyn, Tuwim, Boy-Żeleński, Wojaczek, Zegadłowicz. No ale to co innego. Z prozy tylko Fredro i Nienacki mi przychodzą do głowy. No a tych sama wymieniłaś.
      • tfu.tfu Re: Proza erotyczna 22.01.13, 09:55
        aye! czytałam fragmenty na gazecie, turlałam się z radości jak norka ;-]
    • aleksandralm Re: Proza erotyczna 16.01.13, 15:52
      Coz... ja chyba najbardziej lubie opowiadania tego autora/autorki (cholera wie, to chyba dziewczyna, albo dwie), az wstyd sie przyznac... <rumieni sie>
      bardzo 'lubie' tych rockerow ;)
      www.ficwad.com/author/131546
      • velvet_liselle Re: Proza erotyczna 06.02.13, 18:01
        Widze ze lobbystka wygrzebala nasza tworczosc... Nasza... to znaczy moja i kolezanki... Dziekuje w imienu jej i swoim za pozytywna opinie.
        Nie powiem ze jestem tu nowa, wrecz przeciwnie czytuje i pisuje tutaj ale pod innym nickiem. Jednakowoz do 'promocji' naszej prozy erotycznej uzywam pseudonimu ktorego nikt ze mna nie kojarzy. Sorry, wzgledy osobiste... <rolls eyes>
        Jesli moge sie zareklamowac, to nasza ksiazka juz w okolicach 22 lutego powinna byc dostepna na Kindle'u. W podpisie linki do naszego FB i bloga.

        Aha, mam prosbe, na FB nie uzywamy prawdziwej nazwy zespolu o ktorym piszemy. To co jest na ficwadzie jest poniekad "hobby', ale za ksiazke bedziemy juz brac pieniadze. Nie chcemy wpasc w glebokie lajno za uzywanie do promocji prawdziwych imion, nazw i tytulow bez wyraznej zgody owego zespolu (a jeszcze zesmy jej nie otrzymaly i nie wiem czy otrzymamy).
    • pierwszalitera Re: Proza erotyczna 16.01.13, 18:18
      Proza erotyczna? Na mnie chyba największe wrażenie zrobiła pod tym względem scena z Sienkiewicza, w której Kmicic po raz pierwszy chwyta w ramiona Oleńkę, ale zdaje, że wtedy nie miałam nawet jeszcze 12 lat. ;-)
      A tak poza tym, to naprawdę pornograficzny jest Michel Houellebecq, francuski autor. Czytałam Platformę (Plateforme, 2001) i Cząstki elementarne (Les particules élémentaires, 1998). Obie mocne. Pornografia jest u Houellebecqa tylko stylem wyrazu nie podmiotem, więc nawet gdy nie poszukuje się erotyki naprawdę warto się z jego twórczością zapoznać.
    • sbarazzina Re: Proza erotyczna 16.01.13, 20:27
      Kiedyś czytałam Henryego Millera (Zwrotnik Raka, Zwrornik Koziorożca, Ciche dni w Clichy) i Anais Nin (Dzienniki).

      Robi dobrze erotycznie i stylistycznie ;)
      <w przeciwieństwie do moich rymów>

      ---
      Mam staniki na zbyciu, różne rozmiary:
      tnij.org/staniki01
    • slotna Re: Proza erotyczna 16.01.13, 22:27
      Jedyne co, oprocz wymienionych wyzej, przychodzi mi do glowy to "Pamietniki Fanny Hill". Ale czytalam to strasznie dawno, nastolatka bedac, wiec nie wiem czy polecic, bo prawie nic nie pamietam. W sumie moglabym sobie odswiezyc :)
      • mszn Re: Proza erotyczna 17.01.13, 16:41
        > Jedyne co, oprocz wymienionych wyzej, przychodzi mi do glowy to "Pamietniki Fan
        > ny Hill". Ale czytalam to strasznie dawno, nastolatka bedac, wiec nie wiem czy
        > polecic, bo prawie nic nie pamietam. W sumie moglabym sobie odswiezyc :)

        Ja sobie odświeżyłam niedawno; zobaczyłam w taniej książce, przypomniały mi się nastoletnie czasy ;) Wesołe jest nadal, język i gramatyka na pewno nie przyprawiają o ból zębów. Ale pożytek z książki marny, bo kobiecej perspektywy tam oczywiście nie ma za grosz. Nic tylko olbrzymie narządy i pani szczytująca dokładnie w momencie, kiedy pan raczy skończyć.
        • plecha1 Re: Proza erotyczna 17.01.13, 19:00
          I krew dziewicy lejąca się litrami :P Strach to przeczytać przed pierwszym razem ;)
    • ja_joanna Re: Proza erotyczna 17.01.13, 01:07
      Przeczytałam kilka książek erotycznych, z których w pamięć zapadły mi tylko krótkie opowiadania Anaïs Nin pod wspólnym tytułem „Małe ptaszki”.
      Kiedyś też czytałam „Dziennik nimfomanki”, którego zupełnie nie pamiętam, i „Życie seksualne Catherine M.” Catherine Millet. To ostatnie wtedy mną wstrząsnęło, choć książka była równocześnie monotematyczna i nudna. To było kilka lat temu, kiedy też miałam inne spojrzenie na tematykę poruszaną w książce. Nie wiem, jak teraz bym reagowała.

      No i pisząc o prozie erotycznej nie sposób pominąć Markiza de Sade, ale jego powieści to już zaawansowany hardcore – z ciekawości kiedyś przeczytałam kawałek (bodajże „Stu dni sodomy”), ale to naprawdę wystarczyło, żeby sobie wyrobić zdanie o jego utworach (i czy chcę je czytać). Od jego nazwiska wzięło się słowo „sadyzm”.
      • anitai Re: Proza erotyczna 17.01.13, 11:31
        Przypomniałaś mi, że czytałam kiedyś "Justynę", ale wyparłam. ;> Odebrałam to dzieło jako tak usilnie próbujące szokować, że aż śmieszne. Ale może po prostu się tak zestarzało.
    • bear80 Re: Proza erotyczna 17.01.13, 11:31
      Wydawnictwo WAB wydaje zmysłową serię a w niej m.in - Jedenaście tysięcy pałek, czyli miłostki pewnego hospodara / G. Apollinair e- w dobrym tłumaczeniu - językowo mi się podobało.
      No i trylogia o Śpiącej królewnie / Anne Rice - ale to już raczej pornografia.
      • edhelwen Re: Proza erotyczna 17.01.13, 16:53
        Ja przeglądałam pierwszą część "Śpiącej królewny" i do tej pory pamiętam niektóre sceny ;) (bo byłam chyba wtedy 19-20-letnią smarkulą ;P) Ale podobało mi się, że to nie było tylko o hetero - np. opisy jak żywcem wzięte z fanfików yaoi, tyle że z tych hard ;P
    • yaal Re: Proza erotyczna 17.01.13, 15:34
      Trzeba pamiętać, że 50SoG to oryginalnie też był fanfic, któremu autorka tylko zdjęła twilightową dekorację przed publikacją - i nie był to przesadnie dobry fanfic. Mam wrażenie, że zachwycają się te, które nigdy wcześniej nie miały styczności z tego typu literaturą oraz nie mają przesadnie wyrafinowanego gustu literackiego/wrażliwości na język. Ja przejrzałam fragmenty, nie dałam rady przeczytać więcej, bo mię oko wypadło (;
      Jak masz swoje ulubione fanfiki, to nic nie tracisz nie czytając akurat tego (:

      A jeśli chcesz coś oprócz fanfików, polecam www.sinnersontour.com/, powinno trafić w twój gust.
      • nomina Re: Proza erotyczna 17.01.13, 16:21
        Po pierwsze: Grey to językowa, stylistyczna i treściowa żenada. Przeczytałam fragmentami, nie dałam rady więcej. Ale bardziej martwi mnie ta ślepa moda. Jak był Zmierzch, to zaraz był wysyp klonów o wampirach. Jak Grey - zalew erotyzującej grafomanii. A tak naprawdę to tylko - że nawiążę stylistycznie - cienie tego, co pisała Anaïs Nin. Temat SM, nawet w wersji soft, można tak poprowadzić, że papier się będzie rumienił... ale trzeba mieć warsztat, nie tylko ten seksualny.

        I tu po drugie: Nienackiego akurat, o dziwo (nomen omen :D) nie czytałam. Ale polecam, tak jak Bear80, "Jedenaście tysięcy pałek" G. Apollinaire'a, przy którym "Śpiąca królewna" to zaiste bajeczka. "Trzynasta księga Pana Tadeusza" Fredry i w ogóle "Chwasty polskie" w cudnej interpretacji Olbrychskiego. Klasyka, ale że czytałam to w wieku dość nastoletnim, to do dzisiaj pamiętam, czyli Pietro Aretino i jego "Jak Nanna swą córeczkę Pippę na kurtyzanę kształciła".
        • bear80 Re: Proza erotyczna 17.01.13, 18:53
          No to jeszcze "Kwiaty śliwy w złotym wazonie" - chińska powieść w zamierzeniu polityczna - ale dziś został tylko erotyzm. Warto zerknąć :-)
    • the_pipeline Re: Proza erotyczna 17.01.13, 19:16
      Czytałam kiedyś "Pamiętnik kurtyzany", autorka ukrywała się pod jakimś pseudonimem. Nie wiem czy można to podciągnąć pod prozę erotyczną. Seksu było sporo, ale opisywany był w bardzo specyficzny "metaforyczny" i "taoistyczny" sposób, co miało jednak swój urok. Był to na pewno bardzo ciekawy obraz obyczajowości i kultury w Chinach latach 20-tych i 30-tych, oraz przemian które przyniosła wojna oraz przejęcie władzy przez komunistów po wojnie.

      Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić co ma wspólnego Grey z sagą Zmierzch? Wszyscy się zaczytują tym, ale o Zmierzchu nie wspominają?
      • aleksandralm Re: Proza erotyczna 17.01.13, 21:15
        No, Grey byl oryginalnie fanfickiem wlasnie Zmierzchu...
    • velvet_liselle Re: Proza erotyczna 26.02.13, 22:55
      Musze sie pochwalic - nasza ksiazka wlasnie wyszla, dostepna jest tutaj: www.smashwords.com/books/view/289818
    • yo_anka Re: Proza erotyczna 27.02.13, 21:32
      Erica Jong STRACH PRZED LATANIEM
    • indigo-rose Re: Proza erotyczna 27.02.13, 21:54
      Ja ostatnio czytałam antologię polskich autorów "Pożądanie". Nawiązania do tematu są różnorodne, toteż i stopień rozerotyzowania tekstów jest różny. Większość jest w mniejszym lub większym stopniu fantastyką (niektóre w ogóle, w innych wątek fantastyczny to dodatek, a w jeszcze innych podstawa fabuły). Żadne z opowiadań nie jest prozą erotyczną w ścisłym tego słowa znaczeniu, ale niektóre są naprawdę obfitujące w bardzo zmysłowe sceny i poziom literacki jest dość wysoki.
    • velvet_liselle Re: Proza erotyczna - Amazon 28.02.13, 16:11
      Dobra, na Amazonie tez jestesmy: www.amazon.com/Hek...ate%27s+Passage

      Tylko uwaga, alarm cenowy - Amazon zdziera - my nie jestesmy odpowiedzialne za cene ktora tam zobaczycie. Wiem ze ludzie co maja porejestrowane konta Kindlowe w USA widza cene ktora powinna byc - czyli 2,99 dolca, ponoc powiazane jest to z podatkami i bog wie jeszcze czym, z tego co znajomi z FB mi powiedzieli oni tez widza rozne ceny - od 3,08 do 3,54, co i tak jest duzo lepsze niz 6,14, te 3 dolary to moze nie wydaje sie duzo ale w tym wypadku jest to 100% ceny...
      Na szczescie dla was Smashwords sprzedaje i na Kindlu jesli go macie...
    • teresa104 Proteza etyczna 28.02.13, 18:51
      Tak właśnie parokrotnie odczytałam tytuł wątku i w związku z tym chyba powinnam się wypowiedzieć.
      Jak rozumiem proza erotyczna ma za główną funkcję rozerotyzowanie czytelnika. Inaczej nie byłaby erotyczna. Takiej książki bym nie czytała, a na pewno nie kupiła. Z prostego powodu - ile bodźców tego typu da się wytrzymać jednorazowo, zwłaszcza kiedy reszta fabuły siłą rzeczy jest skarlała? Gdybym szukała podniety w książce, to wystarczyłaby jedna dobra scena w książce całkowicie nieerotycznej.
      Tu przypomina mi się, jak jedna purytańska koleżanka ze wstrętem oddała mi "Platformę", którą od kogoś dostała. Wstręt wywołany był rzekomym naszpikowaniem książki seksem i koleżanka uznała mnie za target. Jeny, ile ja się naszukałam... Toż to u Kundery jest więcej momentów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka