02.12.14, 13:11
Dziewczyny, jak się najwygodniej dostać z Warszawy do Getyngi?
Rozważam wersję z samolotem do Frankfurtu, Kolonii, Hanoweru lub może nawet Hamburga
Alternatywnie pociągiem do Berlina lub Hanoweru. Jakieś za i przeciw?

Czy któraś ma jakieś doświadczenie z przesiadką z tych lotnisk na pociąg. Ja kiedyś jechałam do Freiburga przez Frankfurt i akurat przesiadka na lotnisku w ICE była bardzo wygodna, ale nie mam pojęcia jaki jest dojazd do stacji kolejowej z innych lotnisk.

Najszybsze połączenie kolejowe przez Berlin wychodzi mi coś koło 8 godzin, samolotem z przesiadkami na pociąg pewnie się szybciej też nie dostanę
Obserwuj wątek
    • anna-pia Re: Getynga 02.12.14, 15:19
      Jeden taki, który jeździ często do Niemiec do miejsc, gdzie nie ma lotnisk (albo są małe, a samolot ze 3x w tygodniu ;) ), twierdzi, że najlepiej pociągiem, bo przesiadanie się jest najmniej problematyczne, i nie trzeba wysiadywać na d... na lotnisku. W razie opóźnienia (zdarza się i w Niemczech, idealne linie kolejowe nie istnieją, AFAIK) można poprosić konduktora, żeby powiadomił ludzi w pociągu docelowym, zwykle te parę minut czekają.
    • turzyca Re: Getynga 02.12.14, 22:39
      Ciuchcia.
      Getynga lezy w srodku niczego, do najblizszego lotniska masz dobrych 100 km. To zanim sie wyplaczesz z lotniska, dojedziesz do dworca miejskiego, wsiadziesz w pociag, dojedziesz do Getyngi, a w Warszawie doliczysz jeszcze przejazd przez miasto i odprawe, to wyjdzie Ci niewiele krocej niz pociagiem. A w moim odczuciu znacznie bardziej denerwujaco, bo w pociagu rozkladasz sie czy to z komputerem, czy z ksiazka czy z poduszka i przez kilka godzin mozesz sie wylaczyc z rzeczywistosci, przesiadka i znow spokoj, a lecac musisz byc przez wieksza czesc czasu na stand-by.

      Zastanow sie, czy nie przedluzyc przesiadki w Berlinie (jesli rezerwujesz bilet znizkowy przez strone bahn.de to musisz zaznaczyc stacje przesiadkowa i minimalny czas) i na spokojnie pojsc na obiad, na dworcu jest calkiem przyzwoity (choc fastudowy) azjata, vapiano i jedno typowo niemieckie, tradycyjne zarcie.
      • izas55 Re: Getynga 03.12.14, 06:45
        Dzięki dziewczyny
      • kis-moho Re: Getynga 03.12.14, 13:25
        Też mi się wydaje, ja tak zawsze jeździłam, ale fakt, że po pierwsze to było dawno temu, a po drugie nie było mnie stać na samoloty, a wtedy nie było tanich linii do Hanoweru. Ale połączenie Wwa-Berlin jest niezłe, a z Berlina to już rzut beretem.

        Turzyca dobrze mówi, żeby się zatrzymać w Berlinie, ja zawsze szłam do pysznej hinduskiej knajpy koło Tacheles (ale nie dam głowy, że ona jeszcze istnieje). A tak poza wszystkim innym, zazdroszczę Getyngi, miałabym straszną ochotę tam znowu pojechać!
        • izas55 Re: Getynga 03.12.14, 13:47
          Nie jadę teraz, szukałam ile by kosztował dojazd, żeby wpisać w planowane koszta konferencyjne :). Będzie genomiczna konferencja organizowana przez ludzi stamtąd i pewnie sporo z Bielefeld, jak chcesz to podeślę ci info na prv. A w Getyndze nie byłam, zawsze chciałam, więc do motywacji naukowej będę miała jeszcze krajoznawczą.
          • kis-moho Re: Getynga 03.12.14, 14:13
            Wiem, wiem, dostałam info, ale na razie jestem ostrożna z konferencjami w przyszłym roku, we wrześniu mogę być jeszcze mało mobilna. Gdyby nie to, to bym się poważnie zastanawiała, tematycznie nie do końca moja bajka, ale ze względów krajoznawczo-towarzyskich.. ;o)
            • izas55 Re: Getynga 03.12.14, 16:18
              Mam nadzieję, że będziesz mobilna, ja się mam ochotę wybrać, nawet bardzo, to byśmy się spotkały.
              • kis-moho Re: Getynga 03.12.14, 16:26
                Tak szczerze, to szanse nie są duże. Maleństwo pojawi się w kwietniu, nie zostawię jej we wrześniu jeszcze z Lubym na parę dni, a targać ze sobą pięciomiesięczne niemowle też mam średnią ochotę. Najprawdopodobniej odpuszczę sobie konferencje do końca roku.
                A jak na złość konferencje w 2015 są świetne, BacNet jest znowu w Hiszpanii a nie w zimnym Pułtusku...
                • anna-pia Re: Getynga 03.12.14, 16:37
                  Ojciec dziecka nie może wziąć paru dni urlopu z tej okazji, żeby pojechać w trójkę?
                  • izas55 Re: Getynga 03.12.14, 16:38
                    Wielkie umysły myślą tak samo ;-)
                • izas55 Re: Getynga 03.12.14, 16:38
                  Oj tam oj tam, weźmiesz lubego na konferencję, on będzie z młodym/młodą spacerował, a ty w odpowiednich momentach będziesz wyskakiwać, na karmienie. Poza tym gdybyś poszła z wózkiem pod poster to miałabyś odwiedzających co nie miara :-). A tak serio, to wiem, że zabranie ze sobą takiego maluch byłoby trudne, ale może jednak. Zdarzało mi się widzieć takie szkraby na konferencjach. Moja przyjaciółka podróżuje z 4 miesięcznym synkiem, a przeprowadzała się przez całą Europę (z Portugalii do Polski) jak miał 2 miesiące. Choć to wszystko oczywiście zależy jak młode będzie się chować. Fajnie by było się z tobą zobaczyć (i przychówkiem) ;-).

                  A BacNet zaraz niedaleko Sylwiastki, też towarzysko zacnie, ale tam to rzeczywiście małe szanse.
                  • anna-pia Re: Getynga 03.12.14, 16:49
                    Moje koleżanki po fachu przerabiały całe konferencje z zupełnymi maluchami wiszącymi głównie na nich. 5-miesięczne dziecko to już chyba zaczyna jeść też inne rzeczy, nie samo mleko? (Pytam, bo już nie jestem w temacie.)
                    • bathilda Re: Getynga 03.12.14, 17:08
                      anna-pia napisała:

                      > Moje koleżanki po fachu przerabiały całe konferencje z zupełnymi maluchami wisz
                      > ącymi głównie na nich. 5-miesięczne dziecko to już chyba zaczyna jeść też inne
                      > rzeczy, nie samo mleko? (Pytam, bo już nie jestem w temacie.)

                      Laktacyjna Inkwizycja mówi: pół roku tylko na mleku matki :).

                      Ja byłam w zeszłym roku na konferencji jeszcze w dwupaku. Ale jedna z organizatorek była z córeczką na piersi którą właśnie mąż kolebał a ona wyskakiwała w kazdej przerwie karmić. A jednak organizatorce trudniej niż uczestnikowi. Inna rzecz że długa podróż z tak małym dzieckiem może być męcząca.
                      • szarsz Re: Getynga 03.12.14, 19:25
                        Ja byłam organizatorem, jak mała była mała, na piersi. Nie było łatwo i sporo się urywałam - ojciec dziecka też pracował i nie mógł sobie pozwolić na kilka pełnych dni przerwy.
                        Bardzo się cieszę, że uczestniczyłam w organizacji. No i że jednak dałam radę.

                        Btw, pięciomiesięczne dziecko może ewentualnie już zacząć próbować innych rzeczy, ale nawet jeśli zacznie, to nie da rady jeszcze zastąpić tymi innymi rzeczami pełnego mlecznego posiłku. Przeważnie zje łyżeczkę, pokrzywi się i zażąda mleka.
                      • kis-moho Re: Getynga 04.12.14, 10:37
                        > Inna rz
                        > ecz że długa podróż z tak małym dzieckiem może być męcząca.

                        Dokładnie w tym rzecz, nie chce mi się tarabanić przez pół Europy z maluchem. Karmienia w tym wieku można już pewnie ogarnąć, a Luby na parę dni spokojnie się urwie, ale aż tak mnie ta konferencja nie rajcuje, bo mój temat obejmuje tylko na marginesie. Gdybym jechała, to bardziej ze względu na miejscówkę i towarzystwo, ale dlatego obiektywnie nie warto się aż tak spinać.
                        Co innego ta majowa, w okolicach Sylwiastki, ale lot do Hiszpanii miesiąc po porodzie z pierwszym dzieckiem to jednak nawet dla mnie lekkie szaleństwo. Plus to, że młoda wszelkie szczepionki będzie dostawać dopiero w trzecim miesiącu życia, i wcześniej nie wiem, czy powinna się kontaktować z tłumami na lotniskach?
                        (sorry za ten macierzyński offtop, zaczynam jak stereotypowa ciężarna, co to w każdy temat wmiesza dziecko ;o))
                        • anna-pia Re: Getynga 04.12.14, 10:43
                          kis-moho napisała:

                          > ale lot do Hiszpanii miesiąc po po
                          > rodzie z pierwszym dzieckiem to jednak nawet dla mnie lekkie szaleństwo.

                          Miesiąc po porodzie to sobie odpuść, nie wiesz, jak będziesz się czuła, kropka.

                          > Plus to, że młoda wszelkie szczepionki będzie dostawać dopiero w trzecim miesiącu życ
                          > ia, i wcześniej nie wiem, czy powinna się kontaktować z tłumami na lotniskach?

                          Zdecydowanie nie powinna.
                          • kis-moho Re: Getynga 04.12.14, 10:51
                            > Miesiąc po porodzie to sobie odpuść, nie wiesz, jak będziesz się czuła, kropka.

                            Odpuszczam, nawet gdybym się dobrze czuła to boję się, że jeszcze nie do końca będziemy ogarniać obsługę malucha. Gdyby ta wrześniowa konferencja była w maju, a ta majowa we wrześniu...

                            > Zdecydowanie nie powinna.

                            Też mi się wydaje, że te pierwsze trzy miesiące lepiej spędzić bez szalonych podróży. Na początku jest tylko szczepienie na rota, a to raczej nie wszystko, co ważne.
      • magdalaena1977 Re: Getynga 03.12.14, 16:21
        turzyca napisała:

        > Zastanow sie, czy nie przedluzyc przesiadki w Berlinie (jesli rezerwujesz bilet
        > znizkowy przez strone bahn.de to musisz zaznaczyc stacje przesiadkowa i minima
        > lny czas) i na spokojnie pojsc na obiad, na dworcu jest calkiem przyzwoity (cho
        > c fastudowy) azjata, vapiano i jedno typowo niemieckie, tradycyjne zarcie.

        możesz też pójść do dworcowego Gerrego Webera, gdzie są rozmiary większe niż w Polsce.
        • izas55 Re: Getynga 03.12.14, 16:25
          Na dworcu to jest tam duży DM ;-).
          • maggianna Re: Getynga 03.12.14, 21:17
            Możesz tez poszukać tzw fabrikverkauf czyli wyprzedaży fabrycznych - jak mieszkałam w Niemczech to w okolicy Bielefeld przy fabryce GW był sklep - wszystko po 2, 5 i 10 marek, cżesc to był drugi gatunek za grosze.
            • magdalaena1977 Re: Getynga 03.12.14, 21:22
              W tym rejonie Niemiec jest też outlet Josefa Seibla
            • izas55 Re: Getynga 04.12.14, 05:11
              O jaka piękna wiadomość, na pewno zajrzę jak pojadę

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka