sylwiastka
07.07.15, 16:35
Przyszla kolej i na mnie i zaczynam pisac. Wydaje mi sie, ze pozostalam samotna na placu boju, bo szystkie lobystki juz sie obronily. Dlatego licze na wasze doswiadczenie i wsparcie.
Przypomne, ze doktorat jest z nauk biologicznych, dla ciekawskich zajmuje sie pewnymi akpektami przerzutow do kosci w nowotrorach piersi. Czesc eksperymentalna planuje zakonczyc w grudniu (choc moze to sie przedluzyc). Nastepnie ze 2 miesiace na pisanie wynikow, dyskusji, robienie figur i ilustracji oraz skladanie calosci. Pozna wiosna obrona.
Moje uczelnia nie podaje wymagan dotyczacych pracy, opieram sie na pracach poprzednikow i jest duza dowolnosc w tresci jak i edycji (nie podoba to mie sie wole sztywne reguly). Na razie mam materialy i metody pisane na biezaco i z nich wybore te paragrafy, ktore beda dotyczyly wynikow prezentowanych w pracy. Teraz zabieram sie za wstep i ustalilam juz plan.
Jak wy pisalyscie prace? Jak rozlozylyscie pisanie w czasie? Jakies wskazowki, przestrogi, cokolwiek, slowa wsparcia mile widziane.