Dodaj do ulubionych

Zakupy w Japonii

16.11.16, 15:24
Kolezanka jest wlasnie na wakacjach w Japonii i planowałyśmy że przywiezie mi jakies kremy Shiseido bo słyszałysmy ze sa tam super tanie. Zwiedzila pare sklepów, ceny faktycznie niewysokie ale nie wiadomo co kupic - tych produktów nie ma w PL, wiekszość wybielająca, obsługa nie mowi po angielsku, robilam research w googlu i nadal jestem zagubiona.

Czy mozecie polecic jakie kosmetyki przywieźć z Japonii? Moze jakies super kremy nieznanych na europejskim rynku firm?
Obserwuj wątek
    • teresa104 Re: Zakupy w Japonii 16.11.16, 19:06
      Moje doświadczenia z Japonii są ciut inne, obsługa mówi po angielsku, ale z takim akcentem, że trzeba to pierwej wyczuć, no bo czemu oni na końcu wyrazu dodają 'u', biru, czikenu, czemu oni nie mówią 'l'?:) Ale są pomocni, bardzo się starają, jakby twoje życie zależało od ich pomocy. Obkupiłam się w shiseido nieprzytomnie, nie dość że tanio, to jeszcze obcokrajowiec za okazaniem paszportu zwolniony jest z podatku. Tak się obkupiłam, że nic tej marki nie jestem w stanie kupić w Polsce, po prostu nie rozumiem tej cenowej przebitki.
      Kupowałam tylko to, co zwykle, pudry, bibułki, perfumy, nie pomogę zatem i nie doradzę - dlatego tu piszę;)
      • maggianna Re: Zakupy w Japonii 16.11.16, 22:09
        Koleżanka podróżuje po zadupiach, moze powinna spróbować w Tokio? Jakie bibułki? Te matujące? Zamiast dziwnych kremów puder tez moze być- kupowałas to samo co w PL?
        • teresa104 Re: Zakupy w Japonii 17.11.16, 07:24
          Tak, matujące, cena była kilkakrotnie niższa. Wybór wszystkiego był o wiele większy, co oczywiste, dlatego nie mogę powiedzieć, że kupiłam to samo, bo kupiłam to, czego tu nie ma, oraz zrobiłam kilka eksperymentów, na które w Polsce bym się nie porwała, typu ten biały puder rozświetlający.

          Kremy w sklepach, takich zwykłych, gdzie kupisz jedzenie, alkohol, faktycznie bywały podejrzane i wiele z nich, które miały napisy w jakimś rozczytywalnym języku, były w istocie wybielające. Ale za to wyposażyłam się w wiele składanych szczoteczek do zębów. Jeszcze mam jakieś nierozpieczętowane. Bardzo je lubię, lubię małe główki. Coś czuję, że znowu muszę jechać:)
          • maggianna Re: Zakupy w Japonii 17.11.16, 14:18
            Szczoteczki do zebow z malymi glowkami uzywam szwajcarskie ale cala reszta mnie zaciekawila, chyba powinnam zrobic porzadny risercz i zaplanowac wycieczke do Japonii.

            Pare osob mowilo ze kosmetyki Shiseido sa tanie wiec nie przygotowalam sie do zakupow, kolezanka wraca na poczatku przyszlego tygodnia, moze jeszcze zdazy pobiegac po sklepach.
            Bibulki matujace do Shiseido uwielbiam (najlepsze jakie mialam do tej pory) wiec to jest swietny trop, przydalyby sie ze 3 opakowania na zapas.

            Wbrew pozorom calkiem niezla pomoc :-)
            • teresa104 Szczoteczki z małymi główkami 24.11.16, 20:04
              A mogę spytać, jakie te szczoteczki? Ja używam (prócz japońskich poza domem) Curaprox Ata, mała główka, miękkie i gęste włosie, dla mnie idealne, bo mogę dotrzeć do ósemek, no i mam ciężką rękę i "normalnymi" szczotkami drapię sobie dziąsła. Rozsmakowałam się też w technice solo maleńką szczotką jednopęczkową, zajmuje mi w sumie tyle samo czasu a zęby domyte doskonale. Ale chętnie spróbuję jeszcze czegoś, a właśnie będę robić roczne zamówienie szczotek i nici, urozmaiciłabym swoje życie.
              • maggianna Re: Szczoteczki z małymi główkami 24.11.16, 21:54
                Używam Curaprox CS 5460 (super soft bo tez szoruje za mocno dziąsła) i do tego rozszerzające sie nitki Elgydium Clinic (expanding). A gdzie kupujesz szczoteczki? I jakie nitki?
                Ostatnio Curaprox znalazłam w dobrej cenie na Allegro szukając kremu do rak polecanego przez Izę na kosmetycznym (wątek o rozdwajających sie paznokciach).
                • teresa104 Re: Szczoteczki z małymi główkami 25.11.16, 07:17
                  Kupuję w happydental.pl
                  To jest zawsze rozkminka, bo kupuję duży zapas raz, najwyżej dwa razy w roku, a różnice w cenach między sklepami są na tego typu towarach bardzo duże.
                  Moje ulubione nici to Vitis pęczniejąca z fluorem. www.happydental.pl/dentaid-vitis-expanding-rozowa-50m-delikatna-peczniejaca-nic-dentystyczna-z-fluorem-i-mieta.html Ostatnio spóźniam się z zamówieniem i byłam zmuszona kupić naziemnie Jordana i widzę, jakie są kiepskie.
                  Może faktycznie po allegro pomyszkować.
                  • zarin Re: Szczoteczki z małymi główkami 25.11.16, 11:39
                    A o co chodzi z nicią pęczniejącą, co ona robi? Morduję się strasznie z nićmi, zacinają się, strzępią, to jakoś pomaga?
                    • teresa104 Re: Szczoteczki z małymi główkami 25.11.16, 11:55
                      Chodzi o to, że pod wpływem wilgoci nić się rozcapierza i lepiej wypełnia czyszczoną powierzchnię. Ale ta nić pęczniejąca nawet niespęczniała jest raczej grubsza od niepęczniejącej - podkreślam, na wypadek gdyby Twoje problemy brały się z tego, że zęby masz tak gęsto upakowane, że nic pomiędzy nie nie wchodzi.

                      Porównanie vitis z jordanem wygrywa vitis bo: jest gładka, po spęcznieniu ma większą objętość, ma dużo włókien i nie rozłazi się na pojedyncze, które w jordanie zostają między zębami, nie da się ich wydłubać i przeszkadzają. Mam zęby ścisłe, ale nie spiętrzone, zwykła cienka nić mam wrażenie, że tylko tnie mi dziąsła, ta pęczniejąca dziąseł nie kontuzjuje. Nić stosuję zresztą jako uzupełnienie czyszczenia wyciorkami międzyzębowymi. Włosy kręcę 2 minuty, zęby myję kwadrans, czy to już choroba, droga Redakcjo?
                      • zarin Re: Szczoteczki z małymi główkami 25.11.16, 12:26
                        No właśnie mam dziko napakowane. Cięcie dziąseł przez nić też znam. Chyba i tak sobie zapiszę i wypróbuję z ciekawości. Miałam eksperyment z nitkami na takich jednorazowych łukach, nie wiem, jak to się nazywa, myślałam, że zęba sobie wyrwę próbując to wyjąć, tak się zaklinowało. Ale lubię ten temat (tak jak rozmowy o dentyście) i nowe doświadczenie zawsze jest w cenie.

                        Też się długo bawię z zębami, ale całą resztę - mycie, irygator, płukanki - lubię, tylko przy nici się tak morduję.

                        Co to wyciorki?
                        • maggianna Re: Szczoteczki z małymi główkami 25.11.16, 12:40
                          Tez jestem fanka tych peczniejacych - czesc zebow mam dosc ciasno ale te nici daja rade, nie rozlazi sie, moim zdaniem czysci duzo lepiej a przy okazji nie uszkadza dziasel.
                          Ostatnio mi sie skonczyly zapasy, skorzystalam z Oral-B i byl dramat, nie przypuszczalam ze jest taka roznica. Uzywam tej:
                          www.happydental.pl/elgydium-clinic-floss-expanding-25m-mietowa-peczniejaca-nic-dentystyczna-biala.html ale chtnie wybrobuje polecana przez Terese bo w tej samej cenie jest jej 2 razy wiecej.

                          Co do szczoteczek to kupilam ostatnio w i-perfumy (bo przy zakupach powyzej jakiejs kwoty wyskoczyly mi jako promocja i zaplacilam 31 zl za pakiet 3), dorzucilam tez do zamowienia przy kremach (byly po 36,90 za komplet) i kupilam tez do wyprobowania nic peczniejaca:
                          allegro.pl/nic-peczniejaca-active-mietowa-z-fluorem-50m-hj-i6003606205.html
                          dam znac jak przetestuje.
                        • teresa104 Wyciorki 25.11.16, 12:53
                          www.happydental.pl/curaprox-cps-06-prime-refill-12szt-turkusowe-koncowki-do-szczoteczek-miedzyzebowych-refill-12-sztuk.html
                          Turkusowe są najcieńsze, takich używam do większości przerw. Dokupiłam do nich aluminiową obsadkę, plastikowa połamała się od razu. No ale to dopiero, jak się przekonasz. Ja bym na początek kupiła zestaw różnych grubości, może się okazać, że paradoksalnie lepsze są grubsze, albo do różnych przestrzeni trzeba różnych wyciorków. Moja obsadka ma dwa końce i na dwóch mam różne szczotki.

                          Wolę dentystę od fryzjera, zresztą zębów mam więcej niż włosów;)
                          • maggianna Re: Wyciorki 25.11.16, 13:17
                            Czyli na poczatek zainwestowac w to:
                            www.happydental.pl/curaprox-cps-410-prime-set-szczoteczka-miedzyzebowa-w-zestawie-startowym-uchwyt-4-koncowki.html
                            a potem kombinowac z gruboscia wyciorka?
                            • teresa104 Re: Wyciorki 25.11.16, 13:20
                              Tak. Zresztą nie wydaje mi się, by jakiś się zmarnował, zawsze do któregoś zęba pasuje. Ja mam uchwyt UHS 420, dwustronny, niezniszczalny.
                              • teresa104 Re: Wyciorki 25.11.16, 13:28
                                Inaczej. Ja bym kupiła najtańszy set szczoteczek, do którego dodany jest plastikowy uchwyt, bo ten uchwyt i tak jest do bani i się popsuje. A jakby mi podeszło takie czyszczenie, kupiłabym dwustronny uchwyt aluminiowy plus docelowe szczotki. No chyba że jest się pewnym, że będzie się tego używać i w dodatku wystarczy wyciorek jednej grubości, wtedy set z aluminiowym pojedynczym uchwytem.
                                • teresa104 Re: Wyciorki 25.11.16, 13:31
                                  A w ogóle jestem obecnie roztrzepana, szyję na maszynie, piorę, gotuję bigos, słucham Led Zeppelin i piszę tutaj. Czegoś muszę zaprzestać, mózg dostaje biegunki.
                                  • maggianna Re: Wyciorki 25.11.16, 13:47
                                    A ja mam masakre w pracy, tyle do zrobienia ze nie wiem od czego zaczac wiec siedze na forum, ogladam sklepy z zaopatrzeniem dentystycznym i usiluje nie wydac pensji i oszczednosci bo kupuje buty w promocji u Nike i miotam sie miedzy dwoma sklepami ze skarpetkami sportowymi bo w kazdym przecenili co innego :-)
                                    Mysle ze pora zeby zjesc luncz :-)
                                • teresa104 Czyli ten: 25.11.16, 13:35
                                  www.happydental.pl/curaprox-cps-mix-prime-plus-5szt-szczoteczki-miedzyzebowe-w-zestawie-startowym-uchwyt-5-koncowek.html
                                  Po prostu szkoda kasy na aluminium, jeśli się nie spodoba, a szkoda kasy na pojedyncze aluminium, jeśli się spodoba, a potrzeba będzie szczoteczek różnej grubości do jednego czyszczenia. Można też przekładać wyciory w trakcie, ale nie widzę tego, za dużo babrania. Uchwyt duo wiele ułatwia.
                                • maggianna Re: Wyciorki 25.11.16, 13:41
                                  www.happydental.pl/curaprox-cps-mix-prime-plus-5szt-szczoteczki-miedzyzebowe-w-zestawie-startowym-uchwyt-5-koncowek.html
                                  ok, czyli taki tanszy set.
                                  Tego jeszcze nie probowalam :-)
                                  A moze teraz przerzucimy sie na pasty? Uzywam Lacalut i Elgydium (choc ta druga mnie czasem uczula). Co mozesz polecic?
                                  • teresa104 Re: Wyciorki 25.11.16, 13:58
                                    Past używam różnych, specjalnych preferencji nie mam, unikam ściernych. Lubię BioRepair z hydroksyapatytem (ogromna i na długo wystarcza), chociaż nie bardzo wierzę, że cokolwiek może się w ząb wbudować. Dostałam próbkę 21 ml tej www.happydental.pl/whitewash-professional-whitening-toothpaste-125ml-wybielajaca-pasta-do-zebow-z-nano-czasteczkami-srebra.html i jest tak wydajna, że zużyć nie mogę. Generalnie wydaje mi się, że pasta jest tylko medium, pieni się, co ułatwia i uprzyjemnia, kluczowe są sprzęty i ich jednak faktyczne i częste używanie.

                                    Za to na wielu pastach zauważam ostatnio napis, żeby po myciu wypluć ale ust nie płukać. Ciężko mi się do tego przekonać, żeby nie płukać ust z piany. Umiesz tak?
                                    • maggianna Re: Wyciorki 25.11.16, 17:52
                                      Nie zwrocilam uwagi na instrukcje obslugi pasty, ale nie wyobrazam sobie zebym miala nie wyplukac ust po myciu - i tak z ta pasta mam chodzic?
                                      Z drugiej strony uzywam tez irygatora, moze powinnam nie plukac po szczoteczce, potem irygator i tak wszystko wyplucze. Musze przestudiowac ten temat :-)
                                      • teresa104 Płukanie 25.11.16, 22:37
                                        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/1/ta/jb/fdu3/FMG2SWpfAkn5dGQaiB.jpg
                                    • zarin Re: Wyciorki 26.11.16, 10:43
                                      Ja próbowałam, da się zrobić, po chwili przestajesz czuć pastę. Ostatnio przynajmniej wieczorem płuczę tylko raz, niewielką ilością wodą i szybko, potem płyn do płukania. Irygatora używam przed myciem, bo inaczej jest mi zbyt jałowo w ustach. Poza tym jak użyję po, to nic nie wypłukuje, a internety mówią, że powinny lecieć kilogramy resztek i jestem rozczarowana.
                          • zarin Re: Wyciorki 26.11.16, 10:38
                            A, to. Mam na stanie, najcieńsze, ale niewyszukane, z Rossmanna. Nie udało mi się wsadzić tego między zęby i tak leżą. Ale nie wiedziałam, że jest jakiś uchwyt.

                            Pewnie, że dentysta fajniejszy. Jakbyś chciała kiedyś opowiedzieć o swoim kanałowym ze szczegółami, to walisz jak w dym ;).
                            • teresa104 Re: Wyciorki 26.11.16, 11:23
                              Najcieńsze wyciorki z Rossmanna niestety wcale nie są cienkie. W dodatku się gną. No nie są satysfakcjonujące, jeśli się spróbowało curaprox, czasem jednak je kupuję na musie.
                              Drastyczne sceny u dentysty zostały mi jak dotąd oszczędzone, podobnie jak u fryzjera, nie wiem zatem, skąd niechęć do fryzjera przy jednoczesnym parciu, by iść do fryzjera.
                              W dzieciństwie matka mnie prowadzała do dentysty, który nie zdejmował kolorowego włóczkowego rastamańskiego beretu. I gdy na naszym osiedlu wybuchł gaz w bloku i pół bloku się zapadło, pokazywali w wiadomościach relację, a tam dentysta w tym swoim berecie stoi przed rumowiskiem, wszyscy odetchnęliśmy, że Pan Paszczęka uszedł z życiem. Niestety gabinet był przeszłością. Może być taka opowieść?:)
                        • turzyca Re: Szczoteczki z małymi główkami 28.11.16, 10:58
                          >No właśnie mam dziko napakowane. Cięcie dziąseł przez nić też znam.

                          Ja mam zestaw dwoch nici - peczniejacej do tych miejsc, gdzie u korony jest gesto, a u podstawy odstep (przy dwoch najwiekszych przerwach sprawdza mi sie tez ten wyciorek) i plaskiej woskowanej tasmy do tych miejsc, gdzie jest ciasno na calej dlugosci. Plaska tasma lepiej wchodzi, nie utyka przy wyjsciu i nie rani dziasel.
              • fanaberia.fanaberia Sekta generuje potrzeby zakupowe 02.12.16, 15:17
                Z pewnością skorzystam z namiarów na dobrej jakości nici pęczniejące - dzięki. To jedyne, które mi nie masakrują dziąseł. Stosuję Jordana i nie wiedziałam, że mogą być lepsze.
                Za to staram się stłumić nagłą chęć posiadania szczoteczki jednopęczkowej. Na bank nie wystarczy mi zapału, żeby ją stosować dłużej.

                A czy ktoś tu sobie olejuje zęby? ;)
                • teresa104 Re: Sekta generuje potrzeby zakupowe 02.12.16, 18:00
                  A ja bym Ci szczerze polecała tę jednopęczkową curaprox 1006 (czyli tę z krótszym włosiem). Gdyby mi ktoś powiedział, że mam wybrać jeden przyrząd do mycia i używać tylko tego, wzięłabym ją, bo chociaż mycie nią wymaga uwagi, domywa najlepiej.
                  I skrobak do języka jeszcze kup:)

                  Ja olejuję gardło, piję rzepak, gdy gardło mnie boli od gadania czy śpiewania.
                  • fanaberia.fanaberia Re: Sekta generuje potrzeby zakupowe 02.12.16, 19:22
                    Kusisz, ale jednak mam obawy. Obejrzałam technikę solo i nie chce mi się wierzyć, że sobie nie poharatam dziąseł. Miękka ta szczotka jest?
                    A skrobakuję systematycznie.
                    • teresa104 Re: Sekta generuje potrzeby zakupowe 02.12.16, 19:37
                      Miękka. Układa się na okrągło do zęba, nic a nic nie harata. Wcześniej próbowałam z tą: www.happydental.pl/gum-butler-end-tuft-308-szczoteczka-jednopeczkowa-katowka.html
                      i jest twarda, tę odradzam. Ale od niej zaczęłam myślenie, że mogę myć lepiej. Może do aparatów jest dobra, nie mam pojęcia, nie znam tematu aparatów.
                      • fanaberia.fanaberia Re: Sekta generuje potrzeby zakupowe 03.12.16, 14:30
                        Dzięki. Rozważę i pewnie wypróbuję, bo naprawdę mnie korci :)
      • yo_anka Re: Zakupy w Japonii 17.11.16, 14:11
        "Kupowałam tylko to, co zwykle, pudry, bibułki, perfumy, nie pomogę zatem i nie doradzę - dlatego tu piszę;)"
        Tereso: jak zwykle jesteś niezawodna! :)
    • mniickhiateal Re: Zakupy w Japonii 17.11.16, 08:21
      maggianna napisała:

      > Kolezanka jest wlasnie na wakacjach w Japonii i planowałyśmy że przywiezie mi j
      > akies kremy Shiseido bo słyszałysmy ze sa tam super tanie. Zwiedzila pare sklep
      > ów, ceny faktycznie niewysokie ale nie wiadomo co kupic - tych produktów nie ma
      > w PL, wiekszość wybielająca, obsługa nie mowi po angielsku, robilam research w
      > googlu i nadal jestem zagubiona.
      >
      > Czy mozecie polecic jakie kosmetyki przywieźć z Japonii? Moze jakies super krem
      > y nieznanych na europejskim rynku firm?

      Z tych przyczyn nie ryzykowałam z kupowaniem nieznanych kremów, zamiast tego skupiłam się na kolorówce (limitowanki i kolekcje marek luksusowych na rynek japoński są boskie i nie do dostania gdzie indziej) i innych rzeczach. Możecie jeszcze spróbować z filtrami słonecznymi do twarzy, podobno Shiseido ma na rynek azjatycki jakiś magiczny, niewidzialny i szybko wchłaniający się, ale nie pamiętam nazwy.

      Nieoceniona Lisa Eldridge zrobiła jakiś czas temu wideo ze swoich zakupów i poleceń japońskich, może to się przyda:
      www.lisaeldridge.com/video/26834/japanese-makeup-look-haul-chat-and-some-big-news/
      Co do innych rzeczy, za obowiązkową uważam wyprawę do Muji i Uniqlo, oraz zakup czekoladek idealnych do ozdabiania deserów, plus porządnego ryżu japonica.
      • maggianna Re: Zakupy w Japonii 17.11.16, 14:20
        Bardzo dziekuje, LE juz obejrzalam, najciekawsze to jakis super hiper korektor pod oczy, nawet nie znalam takiej firmy.
        Z tego co znalazlam to wszystkie kremy maja jakies super wysokie filtry - przydaloby sie bo nie lubie opalac twarzy a lubie wakacje w tropikach. Nawet wybielanie mi nie przeszkadza bo ja blada jestem.
    • yo_anka Re: Zakupy w Japonii 17.11.16, 14:14
      Moj ulubiony podkład miałam kiedyś z Shiseido w PL nie do dostania I 38, ech...:(......
      Warto też maseczki, pilingi np Face Mask Deluxe
    • anulla1974 Re: Zakupy w Japonii 17.11.16, 14:21
      Hada Labo
      www.berdever.pl/index.php?id_manufacturer=5&controller=manufacturer&id_lang=7
      najbardziej znane jest niebieskie serum/lotion Gokujyun, ale fajne jest też to z retinolem, wybielającego nie znam
      filtry - firma Biore - cud w porównaniu z tym co jest u nas

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka