17.12.08, 20:32
upiekłam właśnie ciasto bananowe na wigilię klasową córki.
Pierwszy raz no i wyszedł zakalec.
I teraz nie wiem, bo ja akurat zakalce uwielbiam i nie przeszkadza mi. Ale tak
do ludzi dać? hm.

a Wy? Lubicie zakalec? ;-)
Obserwuj wątek
    • aadrianka uwielbiam n/t 17.12.08, 20:38

    • agafka88 Re: zakalec 17.12.08, 20:40
      ej, nigdy nie jadłam zakalca, bo mojej mamie zawsze się ciasta udają. Chociaż
      sama mama mówi, że uwielbia zakalce, ale tez nie potrafi takiego wyprodukować.
      Za to w gościach nikt mi niestety zakalca nie podał, a szkoda, człowiec całe
      życie się uczy ;)
      • wera9954 Re: zakalec 19.12.08, 21:24
        agafka88 napisała:

        > ej, nigdy nie jadłam zakalca, bo mojej mamie zawsze się ciasta udają. Chociaż
        > sama mama mówi, że uwielbia zakalce, ale tez nie potrafi takiego wyprodukować.
        > Za to w gościach nikt mi niestety zakalca nie podał, a szkoda, człowiec całe
        > życie się uczy ;)

        Ja też. No i ani ja, ani mama, ani babcia nie umiemy zrobić zakalca. Ale muszę
        spróbować, skoro taki dobry jest?
    • elrosa re: zakalec 17.12.08, 20:40
      ja też uwielbiam, ja też! :)
    • madzioreck Re: zakalec 17.12.08, 20:42
      Nawet bardziej niż "udane" ciasto :)
    • heidowata Re: zakalec 17.12.08, 20:49
      Wypada. Ja i moja rodzina też uwielbiamy zakalce, więc zawsze jak mi
      wyjdzie to jestem jeszcze dodatkowo chwalona ;).
    • ja_joanna mniam mniam 18.12.08, 02:00
      To, że ciasto nie jest puszyste tylko oklapnięte nie ujmuje mu
      pyszności :)
    • agnesp76 Re: zakalec 18.12.08, 09:04
      Lubię, tyle, ze ja mało ciast piekę (wolę mięso na przykład)

      Jak byłam mała, byliśmy gdzieś tam z wizytą, jakaś elegancka kolacja, ważni
      ludzie i ktoś zapytał mnie czy mi smakuje ciasto, na co ja powiedziałam, ze nie,
      bo najlepsze ciasto upiekła moja mama ostatnio i było wspaniałe - i zaczęłam się
      zachwycać. Oczywiście były pytania do mamy co to za ciasto - a to mamie
      kompletny zakalec wyszedł :D
    • momori Re: zakalec 18.12.08, 12:41
      moja mama jest mistrzynią zakalców ;) rodzina uwielbia, w podaniu zakalca nie
      widzę nic złego (poza tym kto powiedział, że TAKIE właśnie nie miało wyjść? ;
      p). ba! to sztuka taki zakalec zrobić, nie każdy potrafi :D
      no i - nie liczy się wygląd, tylko bogate wnętrze ;)
      • olusimama Re: zakalec 18.12.08, 13:06
        wnętrze ma bogate, fakt, zamiast 2 bananów wmiksowałam 4 i wrzuciłam
        mnóstwo orzechów i jeszcze pokruszoną czekolade.

        Przekonałyście mnie, pójdzie do ludzi. Pyszne jest :-)
        • masza.s Re: zakalec 19.12.08, 00:20
          Niech idzie. Zakalce są świetne, ja wolę takie ciasta :)
    • malagracja A co to za ciasto? 19.12.08, 21:58
      Latwo sie je robi? I to jest jakiś krem? Czy..no nie wiem :-)
      • olusimama Re: A co to za ciasto? 19.12.08, 22:32
        robi się bardzo łatwo, a potem powstaje zakalec ;-0 Ja mam specjalny talent do
        zakalców chyba.

        z tego przepisu robiłam:


        Skladniki :
        100 g masła
        90 g cukru + cukier waniliowy + ociupinka soli.
        2 jajka
        190 g mąki pszennej
        2 łyżeczki proszku do pieczenia
        szczypta imbiru, gałki muszkatołowej i sproszkowanych goździków
        2 łyżeczki cynamonu
        2 lyzki mocnego kakao.
        2 lyzki rodzynek.
        2 obrane i pokrojone w kostkę banany (4 banany jesli sa malutkie).
        (Uwaga! im bardziej dojrzale banany tym lepiej)

        1. Wlaczyc piekarnik na temp.180 st.
        2. Do miski przesiac: make, proszek do pieczenia, kakao, dodac do tego
        przyprawy.
        3. W malenkim garneczku rozpuscic maslo.
        4. W innej misce utrzec cukier z jajkami i sola.
        5. Do masy jajecznej dodawac stopniowo make (przesiana z kakaem, proszkiem i
        przyprawami i wymieszaną z proszkiem). Delikatnie mieszac drewniana lyzka.
        6. Dodać cieple, ale nie gorace maslo, wymieszac.
        7. Na koncu dodac rodzynki i banany, dokładnie wymieszać.
        8. Ciasto wyłożyć do blaszki
        9. Wlozyc do nagrzanego piekarnika i piec 1 godzinę w 180 stopniach.

        Tyle, że banany dałam 4, kakao nie dałam wcale a zamiast rodzynków sporo
        orzechów włoskich i laskowych. No mokre jest bardzo i glizowate, ale słodkie i
        dobre. Dzieciarnia zjadła a resztą zajęły się panie nauczycielki ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka