11.12.08, 16:00
Troche mnie śmieszy to silenie się na gwarę dykutujących na forum:)
Obserwuj wątek
    • cahir4 Re: Jezyk 11.12.08, 16:12
      A to się śmiej. To samo zdrowie ponoć. :)
    • groha Re: Jezyk 11.12.08, 16:41
      Z tym językiem, to trochę tak, jak ze śmiechem - nic na siłę, samo przychodzi.
      Do jednych często, do innych rzadziej, a do niektórych wcale, bo ludzie różne
      są, wiadomo ;)
    • stara_dominikowa Re: Jezyk 11.12.08, 16:57
      aleksandra182-0 napisała:
      > Troche mnie śmieszy to silenie się na gwarę dykutujących na forum:)

      Myślę, że nikt tu nie sili się na gwarę. Tu spotykają się osoby kochające każde
      słowo w powieści, bawiące się cudownymi "a juści", "zaśby", a jak trzeba to i
      soczystym "psiekrwie".
      Uważaj z czytaniem tego forum bo ani spojrzysz a zaczniesz mówić jak drugie!
    • matylda1001 Re: Jezyk 11.12.08, 20:55
      Nie gadalibyście, kumo! Zwyczajna przeciech rzecz. Przecie nie
      o "Lalce" tu mowa...
      ----------------------------------------------------------
      Nie cierpię wegetarian bo zżerają pokarm mojemu pokarmowi!
      • ding_yun Re: Jezyk 12.12.08, 19:58
        Nie każdy się musi silić, niektórym samo przychodzi.
        • weronika753 Re: Jezyk 19.12.08, 13:41
          > Nie każdy się musi silić, niektórym samo przychodzi.

          Oczywiście! Teraz znów czytam (wciągnęło, i to jak!) i mama mnie o coś zapytała,
          a ja bez zastanowienia odpowiedziałam: "adyć zawżdy!"
          Mama tylko ze zrozumieniem pokiwała głową - "znowu Chłopów czytasz?
          :D
      • baba67 Re: Jezyk 21.12.08, 21:53
        Ja czytam raz na rok tak mam. Uzywam niektorych wyrazen i powiedzonek na
        codzien-na przyklad w dyrdy, chlop sliwy rwie a jeno ich dwie-jak ktos przesadza
        itp.-temat na osobny watek chyba.Wszyscy sie przyzwyczaili.
        Nigdy nie robie nic na sile szczegolnie w jezyku.
        • czarna9610 Re: Jezyk 27.12.08, 18:31
          Są ludzie , którzy szybko łapią języki, łącznie z gwarowymi i łatwo się nimi
          posługują z tym się po prostu trzeba urodzić, ja niestety z tym się nie
          urodziłam, ale trochę zazdroszczę tej łatwości w malowaniu słowem
          • groha Re: Jezyk 28.12.08, 14:28
            A z gwarą o tyle łatwiej, że jakby nie patrzeć, to prawie każdy ma ją gdzieś tam
            zakodowaną, po swoich praprzodkach, czy coś. Bo ponoć wszyscy wywodzimy się ze
            wsi, a niektórzy to nawet mówią, że Warszawa też kiedyś nią była, chociaż trudno
            w to uwierzyć.
            • nana_c bo... 29.12.08, 22:27
              ... "Chlopi" i ich gwara to kult :-D
    • kalina.tatry Re: Jezyk 03.01.09, 08:46
      A według mnie, nikt tu się nie sili na gwarę, to świadoma zabawa
      językiem, taka stylizacja pasująca do tematyki. I przecież jest tak,
      że język książek, które kochamy, wpływa na język, jakim mówimy. To
      się po porostu łapie, jak wirusa. Nic więc dziwnego, że na forum
      miłośników tej akurat książki, taka, a nie inna stylizacja. Ja
      często łapię się na tym, że w zależności od czytanej właśnie książki
      zmienia się troszeczkę sposób mojego mówienia. (Oczywiście, jeśli
      autor dysponuje własnym stylem). A jak to już zauważę, świadomie
      wzmacniam tę tendencję w swojej mowie, bo to zabawne i wzbogaca
      język i sposób mówienia. Dzięki emu, że wczoraj parę godzin czytałam
      wpisy na tym forum, zaraz odnajdę "Chłopów", wrócę do nich, bo
      okazuje się, że nie znam ich tak dobrze, jak myślałam i może się
      zdarzyć tak, jak mówi stara dominikowa, że ani się nie obejrzę, a
      wkradną zię różne "chłopoizmy" do mojej mowy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka