docsq
18.11.10, 22:07
Przypadkowo ogladalem wczoraj na ABC o 8:30pm odcinek serialu Rake, w ktorym w roli niby-glownej wystapil nasz rodak Lech Mackiewicz. Gral wlasciciela paru restauracji oskarzonego o bigamie. W trakcie procesu wyszla na jaw trigamia, co juz zupelnie zalamalo jego obronce, ale nie o to mi chodzi. Mackiewicz to doswiadczony actor-director, jak to sie tu okresla, a w roli tej niby-glownej nie dali mu wiele do gadania i jedynie stroil zalosne miny zza lady dla oskarzonych, podczas gdy inni sie nad nim wymadrzali. Odebralem te jego role jako alegorie, jako ze my tu tyle mamy do gadania na tej wyspie, nawet gdy wystepujemy w roli glownej, co Mackiewicz mial w tym serialu. Nie zaszedl ci Mackiewicz daleko, zwazywszy ze pod koniec lat 80-tych wyrezyserowal sztuke "Kafka tanczy", w ktorej zagral tez role Franza Kafki, w ktorego mloda narzeczona wcielila sie debiutujaca wtedy na scenie... Kate Blanchett.