mimi9934
29.12.06, 12:57
Witam
Z duzym zainteresowaniem czytam wypowiedzi na tym forum. Od pewnego czasu
opetala mnie mysl o emiracji. Najbardziej chyba podobalaby mi sie NZ. Ale
chyba nie mam za duzych szans.
Mam 37 lat, dwoje dzieci w wieku przedszkolnym, maz ma 39 lat.
Oboje jestesmy po studiach ekonomicznych, pracujemy na kierowniczych
stanowiskach, ja zajmuje sie finansami w duzej firmie, maz pracuje w banku. W
sumie nie jest nam tu zle, ale ostatnie wydarzenia w tym kraju daja mi duzo
do myslenia - obawiam sie ze tu nigdy nie bedzie dobrze. Ze wzgledu na dzieci
chcialabym wyemigrowac. Jezyk angielski znam dosyc dobrze - ale trudno
powiedziec zeby to byla biegla znajomosc - troche mam brak praktyki w tym
jezyku, choc mam zdany egzamin panstwowy z angielskiego, ale wiadomo ze to
nie to samo co praktyka.
Dodam, ze nie mam zadnej rodziny w NZ - napiszcie czy jest w ogole sens
interesowac sie tym krajem w moim przypadku - chodzi mi o realne szanse
emigracji.
mimi