29.12.06, 12:57
Witam
Z duzym zainteresowaniem czytam wypowiedzi na tym forum. Od pewnego czasu
opetala mnie mysl o emiracji. Najbardziej chyba podobalaby mi sie NZ. Ale
chyba nie mam za duzych szans.
Mam 37 lat, dwoje dzieci w wieku przedszkolnym, maz ma 39 lat.
Oboje jestesmy po studiach ekonomicznych, pracujemy na kierowniczych
stanowiskach, ja zajmuje sie finansami w duzej firmie, maz pracuje w banku. W
sumie nie jest nam tu zle, ale ostatnie wydarzenia w tym kraju daja mi duzo
do myslenia - obawiam sie ze tu nigdy nie bedzie dobrze. Ze wzgledu na dzieci
chcialabym wyemigrowac. Jezyk angielski znam dosyc dobrze - ale trudno
powiedziec zeby to byla biegla znajomosc - troche mam brak praktyki w tym
jezyku, choc mam zdany egzamin panstwowy z angielskiego, ale wiadomo ze to
nie to samo co praktyka.
Dodam, ze nie mam zadnej rodziny w NZ - napiszcie czy jest w ogole sens
interesowac sie tym krajem w moim przypadku - chodzi mi o realne szanse
emigracji.
mimi
Obserwuj wątek
    • iza42 Re: Emigracja 29.12.06, 20:28
      Wejdz na ten link , ktory Ci wyslalam

      www.immigration.govt.nz/

      jest to oficjalna strona dla tych , ktorzy interesuja sie imigracja . NIe wiem
      jaki zawod uprawiasz ale mysle ,ze moglbys sie starac o imigracje w kategorii
      tzw skilled migrant ale Towje sznase zaleza od tego czy masz mozliwosc
      znalezienia oferty pracy w NZ. W NZ obowiazuje zystem punktowy i bez oferty
      pracy pewnie mialbys niewystarczajaca ilosc punktow aby osiagnac pobyt staly .
      Mozesz zrobic sobie tzw self assessment na tej stronie i podliczyc uzyskana
      ilosc punkotw aby sie zorentowac jakie masz szanse. Druga sprawa to znajomosc
      jezyka angielskiego , tutaj naprawde maja bzika na punkcie poprawnej znajomosci
      jezyka , warto byloby abys przymierzyl sie do egzaminu IELTS - pewnie organizuja
      takie w Polsce , wymagania sa tu dosc duze , dla profesjolanistow wymagaja
      teraz chyba 7.0 lub 7.5 band score .
      Kwalifikacje uzykane W Polsce z reguly nie sa uznawane automatycznie w NZ i sa
      poddawane weryfikacji , zajmuje sie tym pewne biuro , ktorego nazwy nie znam bo
      na szczescie nie mialam z nimi do czynienia.
      Tak wiec imigracja od NZ to najezony trudnosciami i kosztowny proces ale
      oczywiscie ale nie zniechecaj sie , zorientuj sie czy masz szanse a potem probuj
      . Powodzenia
    • kowalsia Re: Emigracja 30.12.06, 10:48
      My z mezem i z synkiem jestesmy takimi wlasnie emigrantami urwanymi z choinkiwink
      Przyjechalismy tu, bo kraj nam sie bardzo spodobal (nie tylko krajobrazy, ale i
      ogolnie mentalnosc). Ja uwazam, ze w odniesieniu do Polski NZ to oaza spokoju.
      Zyje sie tu latwiej niz w Polsce. Wszystko jest prostsze i lepiej zorganizowane.
      Jednak na poczatku nie jest lekko. Powinniscie miec sporo pieniedzy na poczatek
      i zalozyc, ze przez pierwsze miesiace bedziecie szukac pracy. Mojemu mezowi
      poszukiwanie pracy zajelo niecale 3 miesiace (liczac od wyladowania do dnia
      rozpoczecia pracy). Ja nie pracuje, bo mam male dziecko.
      Jestem zadowolona z bycia z dzieckiem w domusmile Bylam wczesniej a PL bardzo
      aktywna zawodowo. Cos mnie gonilo i pchalo w wir pracy. NZ pozwolila mi inaczej
      spojrzec na zycie. Zyje powoli. Rozkoszuje sie czasem spedzanym z synkiem i
      latem w grudniusmile



      • mimi9934 Re: Emigracja 05.01.07, 10:35
        No wlasnie o tym marze. Jesli chodzi o pieniadze na poczatek to nie byloby z
        tym problemu. Ale chodzi mi o samo mozliwosc zalegalizowania pobytu i szukania
        pracy.
        Oboje z mezem jestesmy po studiach ekonomicznych (pracujemy w finansach i
        bankowosci) i niestety nie zalapiemy sie na te kategorie tzw. skilled migrants -
        dlatego wlasnie jestem ciekawa czy jesli nie masz zawodu, ktory jest
        poszukiwany w NZ jest szansa na wyjazd tam , bo w sumie na pozostale kategorie
        emigrantow tez sie nie lapiemy.
        Czy twoj maz ma wlasnie taki zawod poszukiwany w NZ?
        • malpuch Re: Emigracja 06.01.07, 00:56
          a czy zajmujecie sie tez audytem?? z tego zo wiem takie kierunki maja duze
          wziecie w NZ.
        • poledownunder Re: Emigracja 06.01.07, 02:18
          Z tego co sie orientuje, bycie na liscie potrzebnych zawodow nie jest wymogiem,
          choc jest oczywiscie pomocne. I bez tego mozna uzbierac wymaganych 100 punktow
          aby moc zlozyc "expression of interest". Prog powyzej 100 punktow od ktorego
          podania sa przyjmowane zmienia sie co jakis czas i to na tym etapie osoby z
          listy potrzebnych zawodow kwalifikuja sie latwiej (dostaja bonus points),
          zwlaszcza jezeli maja oferte pracy. Ale nie oznacza to chyba, ze osoby spoza
          listy potrzebnych zawodow w ogole nie maja szans. Mysle ze warto skorzystac z
          kalkulatora punktowego (Points Indicator po prawej stronie ekranu w linku
          ponizej)

          www.immigration.govt.nz/migrant/stream/work/workandlivepermanently/caniworkinnz/

          Jezeli jedno z Was jest w stanie uzyskac min. 100 punktow, warto sprobowac
          jezeli bardzo Wam na NZ zalezy. Jezeli jedno z Was sie kwalifikuje, drugie
          dostaje papiery od reki (chyba tak jeszcze jest).

          Jednym z wymogow aby sie zakwalifikowac jest zdanie egzaminu IELTS na 6 czy
          6.5 - to mozna zrobic w Polsce. Jezeli zadne z Was nie ma angielskiego
          opanowanego na tym poziomie, warto zainwestowac w jakis kurs aby spelnic wymogi
          imigracji. Poza tym jezeli oboje pracujecie na dobrych kierowniczych
          stanowiskach bez swietnej znajomosci jezyka mozecie miec problemy ze
          znalezieniem pracy na podobnym poziomie w NZ.
        • kowalsia Re: Emigracja 06.01.07, 08:50
          Tak, moj maz ma zawod z listy poszukiwanych.

          Chyba jednak nie do konca piszemy o tym samym. Ja wyloze swoja opinie, a jesli
          ktos uwaza, ze jest inaczej, to prosze sprostowac.

          1. My nie mamy residence permit, na razie mamy work visy. Do tego nie trzeba,
          ani zdawania egzaminu, ani poszukiwanego zawodu. jesli chcecie wjechac na wizie
          turystycznej, a potem zahaczyc sie na work vise, a jeszcze potem w przyszlosci
          startowac do residence permit musicie znac angielski na takim poziomie, zeby
          dostac prace, no i wierzyc, ze Wam sie udasmile. Jesli Was stac finansowo na takie
          ryzyko, mozecie zostawic sobie furtki w PL i w razie niepowodzenia wrocic z
          kolejnym doswiadczeniem na karku i tylesmile Tu na miejscu bedziecie szukac pracy i
          jak juz dostaniecie oferte (wciaz jako turysci) aplikowac o wize pracownicza.
          Niestety szukanie pracy na turystycznej jest trudniejsze niz z papierami
          dajacymi mozliwosc pracy, jednak mozliwe.

          2. Mozecie starac sie o rezydenta zgodnie z procedurami juz z Polski i
          przyjechac z papierami - pomocny link, choc nie wiem czy wszystko jest nadal
          aktualne forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25053&w=36042984 . Jest to
          wersja mniej stresujaca na miejscu i dajaca lepszy start, jednak odsuwajaca w
          czasie wyjazd z PL. Czasem to, jak zaczynasz, determinuje czy zostaniesz i
          bedziesz szczesliwa, czy zostaniesz jako osoba nieszczesliwa, czy tez wrocisz do
          PL nieszczesliwa lub szczesliwa, to juz zalezy od nastawieniabig_grin

          No i ten poziom zycia na poczatku... Jesli jestescie zamozni teraz, to bedzie
          Wam trudno po przyjezdzie do NZ, bo na poczatku poziom sie obnizy... A moze na
          dluzej sie obnizy? To nie jest kraj, gdzie sie jakos szczegolnie zarabia, a
          zycie, niestety, nie jest tanie.

          Jesli chcesz wiecej szczegolow, szczegolnie tych bardziej prywatnych, pisz na
          e-maila.
          • iza42 Re: Emigracja 07.01.07, 04:36
            Za zawod na liscie poszukiwanych dostaje sie pare punktow wiecej ale najwiecej
            punktow dostaje sie za job offer, dlatego uwazam ,ze najwazniejsza rzecza w
            otrzymaniu work permit i permanent residence jest oferta pracy. Poza tym jezeli
            ktos ma wyksztalcenie polskie to nawet jezeli jego zawod jest w grupi
            poszukiwanych kwalifikacje musza zostac zweryfikowane bo NZ automatycznie nie
            uznaje polskich kwalifikacji .
            Egzamin IELTS jest rowniez wazny i warto jest go zrobic w Polsce . Jest to
            rowniez wazny sprawdzian dla Ciebie na ile znasz angielski i jak realne sa dla
            Ciebie szanse pracy w zawodzie w obcym kraju i pewnie gdybym byla na Twoim
            miejscu zaczelabym od tego egzaminu.
        • minimus Re: Emigracja 15.01.07, 01:19
          Zależy co konkretnie robicie w tych finansach. Ja teraz pracuję w banku,
          pracowałem też w NZ, więc coś pewnie mógłbym powiedzieć jak dasz więcej
          szczegółów. Może być na mejla jeśli wolisz.
          Ale wstępnie odradzam.
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka