tropem_misia1 ładne? 15.04.10, 14:44 Jabuticaba (zwane także brazylijski Grape Tree, Jaboticaba, Jabotica, Guaperu, Guapuru, Hivapuru, Sabara i Ybapuru) to owoc , mając drzewo rodzime w odniesieniu do Argentyny , Brazylii i Paragwaju . The fruit is purplish black, with a white pulp; it can be eaten raw or be used to make jellies and drinks (plain juice or wine). Owoce purplish czarny, biały miąższ, może być spożywane w stanie surowym lub być wykorzystywane do galaretek i napojów (zwykły sok lub wino). Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: ładne.. ale te smaczniejsze ;) 18.04.10, 08:30 tak połowę populacji zżerać? Odpowiedz Link
invalid.cursor Re: ładne.. ale te smaczniejsze ;) 22.04.10, 08:42 ave.duce napisała: > De gustibus ... > > [img]https://www.caviaremptor.org/photogallery/alternatives /alternatives.jpg[/im > g] > > :p Stanowczo wolę zjadać dawczynie tych jajeczek. Jajka lubię tylko kurze. De gustibus... Odpowiedz Link
ave.duce Re: ładne.. ale te smaczniejsze ;) 23.04.10, 17:40 "Dawczynie" mogę zjadać na okrągło, przygotowane najprostszymi sposobami, żadne tam w galarecie, po grecku, etc. Dla mnie mogłyby istnieć tylko ryby jako mięsko. Z tzw. "owoców morza" nie trawię ostryg. De gustibus ... ps. puszczanie baniek ... to było coś! www.spryciarze.pl/zobacz/jak-zrobic-banki-mydlane-swiecace-w-ciemnosci :p Odpowiedz Link
invalid.cursor Re: ładne.. ale te smaczniejsze ;) 23.04.10, 17:46 Co mi po puszczaniu baniek, wolę jad upuszczać. Z baniek już wyrosłam, ryby mogę jeść codziennie (też w najprostszy sposób przygotowane), ale mięsa się nie wyrzeknę. Chyba że mi sam przejdzie apetyt na wieprzowinę i wołowinę, i od czasu do czasu drób (z wyłączeniem indyka, bo dla mnie jest paskudny). Odpowiedz Link
ave.duce Re: ładne.. ale te smaczniejsze ;) 23.04.10, 19:30 A ja nie wyrosłam. Mięsiwa inne też jadam i lubię (nawet, o zgrozo! zi0berka!), ale gdyby zaistniała okoliczność, to wybieram ryby! ps. żądnych podróbów nie jadam, wyjąwszy ątróbkę z cebulkiem. :p Odpowiedz Link
ave.duce Re: ładne.. ale te smaczniejsze ;) 23.04.10, 19:30 ŻADNYCH . nie "żądnych" :p Odpowiedz Link
invalid.cursor Re: ładne.. ale te smaczniejsze ;) 23.04.10, 20:09 ave.duce napisała: Skoro Pani tak twierdzi... nie mnie decydować o intencjach i inspiracjach Autorki > ŻADNYCH . nie "żądnych" > > :p Odpowiedz Link
ave.duce Re: ładne.. ale te smaczniejsze ;) 23.04.10, 20:54 Od kiedy jesteśmy per pani, bo mi umkło, a nie chcę popełnić fapa. :p Odpowiedz Link
invalid.cursor Re: ładne.. ale te smaczniejsze ;) 24.04.10, 09:29 ave.duce napisała: > Od kiedy jesteśmy per pani, bo mi umkło, a nie chcę popełnić fapa. > > :p Nie jesteśmy, żartowałam. Czemu nie możesz pozwolić sobie na fopy? Odpowiedz Link
ave.duce Re: ładne.. ale te smaczniejsze ;) 24.04.10, 09:36 Mogę... na fochy, ale nie na fapy :p Odpowiedz Link
invalid.cursor Re: ładne.. ale te smaczniejsze ;) 24.04.10, 09:40 A na fapy czemu nie? Odpowiedz Link
invalid.cursor Re: ładne.. ale te smaczniejsze ;) 23.04.10, 20:05 .ave.duce napisała: A ja niestety tak. > A ja nie wyrosłam. Ja też. > > Mięsiwa inne też jadam i lubię (nawet, o zgrozo! zi0berka!), A ja nie ale gdyby > zaistniała okoliczność, to wybieram ryby! Ja podobnie. > > ps. żądnych podróbów nie jadam, wyjąwszy ątróbkę z cebulkiem. > > :p Odpowiedz Link
ave.duce Re: ładne.. ale te smaczniejsze ;) 23.04.10, 20:51 Co z ozorem w sosie rodzynkowym? :p Odpowiedz Link
invalid.cursor Re: ładne.. ale te smaczniejsze ;) 24.04.10, 09:28 ave.duce napisała: Ozory to pychota, jakoś zapominam, że to podroby. To naprawdę się zalicza do podrobów? Sos rodzynkowy odpada, jeśli o mnie chodzi to nigdy nic słodkiego do mięsa. Może być na zimno z majonezem i chrzanem. > Co z ozorem w sosie rodzynkowym? > > :p Odpowiedz Link
ave.duce Re: ładne.. ale te smaczniejsze ;) 24.04.10, 09:37 Chrzanowy to banał Rodzynkowy fcale nie jest słodki, ha! :p Odpowiedz Link
invalid.cursor Re: ładne.. ale te smaczniejsze ;) 24.04.10, 09:43 Niech Ci będzie. Ale de gustibus... a ozory lubię z chrzanem i majonezem i na zimno. I już! Odpowiedz Link
sootball Re: bąbelki: 21.04.10, 16:05 a jak smakuje? jak winogrona? Jak porzeczka? Jak kurczak? Odpowiedz Link
tropem_misia1 w smaku cierpko-slodkie. mozna je spozywac prosto 22.04.10, 06:56 z drzewa. trochie to jak winogrona w smaku Odpowiedz Link
invalid.cursor Re: bąbelki: 22.04.10, 10:34 Owocki Wolałabym zjeść nie te biedne stworzonka tylko ich mamusie Odpowiedz Link
invalid.cursor Re: bąbelki: 23.04.10, 18:07 Nie wiem Tropciu czym, pisałam już dzisiaj, że ciężko mi idzie myślenie. A poza tym jestem mamuśkożerczynią Odpowiedz Link