cambria1.2 Re: a jaka jest 14.06.15, 17:49 Nieszczęśliwie siem zakochać? Duuuużo kilo w mało dni... Odpowiedz Link
lilith70 Re: a jaka jest 14.06.15, 18:23 Lepiej szczęśliwie, wowczas tez się nie ma czasu na jedzienie Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: mnie się zdaje ,żę kobiecie nie wypada 14.06.15, 20:03 gonić. Uważam ,że powinna uciekać.np. przed pająkiem. Odpowiedz Link
lilith70 Re: a jaka jest 14.06.15, 18:22 ŻP żryj połowę, Mietek Szcześniak kiedyś opowiadał że był na tej diecie, dobra jest też dieta Dukana, ale dla zdowych nerek i trzeba pić wodę żeby nie zakwasić organizmu,ale jest rewelacyjna bo nie odczuwa się głodu. Je się ile chce, tylko trzeba zmienić nawyki, wyeliminować tłuszcz, cukier, węglowodany. Jest do zrealizowania. Do dziś mam nawyki że nie stosuje majonezu lub stosuje pół na poł, że patrzę na zawartość tłuszczu, jem więcej warzyw,gotuje na parze, robię więcej w piekarniku niż na patelni, jem dużo zup itp. Choć bez przesady. Ale nawyki niektóre zostały. I ruszać się, spacerować, iść przed siebie fotografować,albo na rowerze, potem można biegać. Basen jest rewelacyjny, tylko nie dla mnie,bo ja nie jestem wodniczek. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: a jaka jest 14.06.15, 19:56 Lilith, byłaś na diecie Dukana? Wszystkie moje koleżanki (prócz jednej) pięknie pochudły, ale po jakimś czasie - efekt jojo. A ta jedna, z nawiasu, trzyma się, ale wygląda jak staruszka. Przedobrzyła jednak... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: a jaka jest 14.06.15, 20:01 Ja byłam na Dukanie . Było mi źle , szczególnie w fazie białkowej to tym ciepłam. Potem tak mi przywaliło - że do tej pory nie mogę się przyzwyczaić do ogromnej nadwagi. Odpowiedz Link
cambria1.2 Re: a jaka jest 14.06.15, 20:16 No właśnie, właśnie. Poza tym ponoć szaleje poziom cholesterolu. Więc już sama nie wiem, może lepiej ganiac gołe baby albo kochać... Odpowiedz Link
tropem_misia1 Re: a jaka jest 14.06.15, 20:18 Ja tam za gołą babą latać nie będę........ Odpowiedz Link
lilith70 Re: a jaka jest 14.06.15, 21:38 A dla mnie Dukan to jedyna dieta która mi pasowała, bo nigdy nie czułam głodu, byłam 5 dni na białkach a potem dołączałam na kolejne 5 dni warzywa i tak 3 miesiące, straciłam ponad 10 kg. Za owocami nigdy nie przepadałam, ani ciastami, choć też pieką z mąki kukurydzianej. Brakowało mi tylko mojej czekolady. Ale czasem tzn. raz na miesiać zjadła, sobie batonika Potem nawyki mi zostały i nie miałam efektu jojo. Ale włączyłam do zycia "ruch", bo szczuplejszemu łatwiej. I do teraz tego się trzymam i daje mi to satysfakcję. Wpadłam w nowe uzależnienie ale bez przesady Dlatego polecam, ale wiem że nie każdemu służy. Odpowiedz Link
rudka-a Re: a jaka jest 14.06.15, 22:31 Za Dukana dziękuję już. Obrzydł mi nabiał do granic mozliwości... rzuciłam to.... Trzeba uważać i duzo pić wody, bo nerki wysiadą... Odpowiedz Link
lilith70 Re: a jaka jest 14.06.15, 22:43 Ja lubię akurat nabiał i i tak dużo go jem, tylko sera zółtego mi brakowało. I tak uważam że to najlepsza dieta ale pod warunkiem , że ktoś ma zdrowe nerki, bo cudów nie ma albo ŻP albo Dukan i do tego ruch, ruch, ruch, reszta to bzdura i tak szybko jak się schudnie w dodatku głodząc się, tak samo szybko się przytyje. Chyba że głodzisz sie non stop. Odpowiedz Link
rudka-a Re: a jaka jest 14.06.15, 22:46 Nudza mnie te diety zapalam się, jak zapałka, a potem gasnę w postanowieniach. Papać lubie i już! listek sałatki i woda, to dobre dla kicaja, a nie dla mnie, ja lubić końkretnie ))))))) Odpowiedz Link
lilith70 Re: a jaka jest 14.06.15, 23:07 No ja tylko Dukana przeszłam, bo tam mięso mozna jesc non stop i ryby, inne diety juz po 3 dniach mnie zmęczyły. Nie mam czasu na jakieś dziwactwa, planowanie że dzis jajko a jutro szpinak a pojutrze mięso, warzenia posiłków, zabierania posiłków do pracy i osobnego gotowania. Przy Dukanie wszyscy jedli jak ja, tyle że mięso mieli z piekarnika a nie z patelni i mogli warzywa jeść non stop, a ja nie, ale w tej fazie gdy nie ma warzyw można jeść pikle, które też uwielbiam. Odpowiedz Link
rudka-a Re: a jaka jest 14.06.15, 23:36 Podobno najlepsza dieta, to MŻ... talerze na mniejsze wymienić trochę ruchu i bedzie w porządku na wadze.... taaaaaaaaa)))))))))) Odpowiedz Link
lilith70 Re: a jaka jest 14.06.15, 23:44 no wiesz przybrac 3 kg można w weekend, a gubi się w 3 tygodnie Odpowiedz Link
rudka-a Re: a jaka jest 14.06.15, 23:51 ..żeby w 3 ile to potu trzeba wylać, by sie znów w rozmiar 38 wcisnąć )) yhy..marzenie...)))))) Odpowiedz Link