Dodaj do ulubionych

a tak sobie

31.07.15, 20:19
wątki przejrzałam....
Jaki jest nasz ulubiony temat do którego powracamy .......? tongue_out
Obserwuj wątek
    • rudka-a Re: a tak sobie 31.07.15, 20:48
      Hm...smile)
      często rozmawiamy o poniedziałku, pracy, kotach, innych zwierzątkach wink
      czasem narzekamy wink
      ogólnie o wszystkim chyba smile)
      wspominamy, żartujemy....
      dużo by chyba wymieniać wink)
      • zegor Re: a tak sobie 31.07.15, 21:55
        Szukamy kontaktu........
        • rudka-a Re: a tak sobie 31.07.15, 21:59
          Nie szukaj...im ciemniej, tym przyjemniej big_grin
          wink))
          • zegor Re: a tak sobie 31.07.15, 22:03
            To idę w ciemno wink
            • rudka-a Re: a tak sobie 31.07.15, 22:07
              Poranna rzeczywistość może zaboleć big_grin
              wiesz...budzisz się, a tu koszmar leży suspicious wink)
              • zegor Re: a tak sobie 31.07.15, 22:09
                I wtedy pytanie Co ja wczoraj piłem???
                • rudka-a Re: a tak sobie 31.07.15, 22:14
                  I najlepszy trunek potrafi ściąć z nóg wink)
                  były juz takie przypadki wink)
                  • anus-hka Re: a tak sobie 31.07.15, 22:22
                    Najlepiej to nam sie gada chyba o byle czym z podtekstem smile
                    • rudka-a Re: a tak sobie 31.07.15, 22:25
                      Inaczej mówiąc o wszystkim i o niczym smile)
                      • zegor Re: a tak sobie 31.07.15, 23:00
                        W podtekście odwieczny temat stosunków męsko -damskich big_grin
                        • czuk1 A tak sobie .... na codzień ? 04.08.15, 05:58
                          Można być wypranym i wyprasowanym.
                          Ale .... nie z mózgu.

                          Tu są tacy..... tolerancyjni , mózgowcy.
                          Kiedy czytam , zastanawiam się.....
                          ..... z czegoż Oni są wyprani ?
                          To chyba taka wzajemna kurtuazja ? smile
                          • lilith70 Re: A tak sobie .... na codzień ? 04.08.15, 06:03
                            Z wielu rzeczy mozna być wypranym, z emocji, z pieniędzy, psychicznie...
                            • czuk1 Re: A tak sobie .... na codzień ? 04.08.15, 06:20
                              Można .... być wypranym z nadziei na lepsze ....


                              itd, itp.

                              ..... ale nie z rozsądku i pomysłów, jak dawać sobie radę. smile
                              • lilith70 Re: A tak sobie .... na codzień ? 04.08.15, 06:34
                                Ooo właśnie, że też o tym zapomniałam....więc nie tylko z mózgu smile Ale myślę że Tropcia chce tu raczej prać nasze sumienia wink
                                • tropem_misia1 Re: A tak sobie .... na codzień ? 05.08.15, 04:53
                                  no nie...
                                  zdarzali się i zdarza bywalcy lub goście ,którzy popadli w melancholię
                                  mnie też czasem się do zdarza
                                  potrza ich z niej otrzepać
                                  Czasem ktoś ubabrze się w bezsilności...

                                  są powody do prania
                                  sumienie - rzecz nabyta
                                  czasem mnie się zdaje ,żę wyrzuty niespieralne
                                  • lilith70 Re: A tak sobie .... na codzień ? 05.08.15, 05:13
                                    Na melancholię to czasem i lekarz nie pomoże tongue_out
                                    • rudka-a Re: A tak sobie .... na codzień ? 05.08.15, 20:36
                                      Wyszarpie, jak ciucha w bębnie w pralce, ale wraca się w koncu 'do żywych' wink)
                                      • tropem_misia1 Re: A tak sobie .... na codzień ? 06.08.15, 04:46
                                        tak sobie swoją pralkę wspomniałam
                                        moją - nie moją
                                        Ryjek wyjeżdżał to mi ją podrzucił
                                        ma dziwne właściwości
                                        Najmocniej występują przy odwirowaniu
                                        a bo ta pralka międli i międli pranie
                                        a wtedy - nie wiem jak to robi - pranie wchodzi w pranie
                                        kiedyś nawet z rękawa bluzy coś wyciągałam
                                        a jak się jej uda zrobić taką idealna kulę kłębiastą ..to przy odwirowywaniu ..po prostu trwa i trwa
                                        • rudka-a Re: A tak sobie .... na codzień ? 06.08.15, 12:23
                                          Miałam kiedyś ruską pralke automatyczną. Jak ona ciuchy mieła, wyprasować sie później nie dało uncertain pozbyłam się szybciutko...Chwale sobie Polara, służyła mi prawie 18 lat...prałam buty, chodniki, wszystko bębenek przyjął, ale nic nie trwa wiecznie smile) kupiłam inną, nawet jakoś pierze, ale już widzę rdzę na obudowie...tyle lat nie wytrzyma, posypie się wcześniej smile
                                          • tropem_misia1 Re: A tak sobie .... na codzień ? 06.08.15, 14:48
                                            Szkoda ,że rdza ciamka.
                                            W sumie wiadomo ,że im starszy przedmiot to trwalszy.
                                            i nie myślę tu o chińskiej wazie tylko o pralkach ,lodówkach itd.
                      • lilith70 Re: a tak sobie 31.07.15, 23:22
                        a mnie gadanie o niczym czasem już męczy, ale ja to nudna jestem z natury... smile
                        • anus-hka Re: a tak sobie 31.07.15, 23:52
                          A to w sumie zależy od tego czego sie tak naprwdę szuka...jak człowiek ma w realu serdecznie dosyc nudnych spraw to znajduje tu watek o pierdołach i chyba odwrotnie tez tak mozna powiedziec smile
                          • lilith70 Re: a tak sobie 01.08.15, 00:15
                            tzn nie jest tak że tylko na poważnie, powazne pitolenie też bywa męczące, ale codzienne pitolenie o niczym męczy mnie, ale żeby nie było nie przeszkadza smile
                            • super.halusia Re: a tak sobie 01.08.15, 14:45
                              Czasami warto sobie przypomniećsmirk
                        • super.halusia Re: a tak sobie 01.08.15, 22:52
                          lilith70 napisała:

                          > a mnie gadanie o niczym czasem już męczy, ale ja to nudna jestem z natury... smile

                          Lili,a jakie gadanie Cię nie męczy?
                          • lilith70 Re: a tak sobie 02.08.15, 11:03
                            Hala a co to kogo obchodzi, jeden ma tak, a inny inaczej. Nie jestem typem śmieszki a duszą towarzystwa bywam ale na imprezach a normalnie w życiu raczej jestem pół na pół, trochę poważna, a trochę żartuje. A są ludzie zupełnie poważni lub biorący wszystko z żartem. Każdy się różni. Ja czasem lubię podyskutować na poważnie, a czy wynika to z tego że w życiu mam bardzo wesoło dlatego w necie szukam poważnych rozmów - jak zasugerowała anushka - nie sądzę. W realu równiez prowadzę dość powazne życie, szczególnie w pracy z dozą humoru, dystansem do siebie i ludzi, a mimo to lubię podyskutować poważnie. Każdy jest po prostu inny. Ale mi nie przeszkadza że ktoś jest wesołkiem, wręcz przedziwnie, lubie takich ludzi, ale niekoniecznie musze uczestniczyć non stop w takich rozmowach. tyle w temacie. Bo wychodzi na to że teraz musze się tłumaczyć dlaczego tak podchodzę a nie inaczej, a tego nie lubię. Jestem jaka jestem.
                            I jeszcze raz powtarzam nie przeszkadza mi że ktoś jest wesołkiem, wręcz przeciwnie ale moje uczestnictwo w takich rozmowach męczy mnie, dlatego zazwyczaj w pewnym momencie wycofuję się.
                            • anus-hka Re: a tak sobie 02.08.15, 11:25
                              smile Nie uważam sie z kogos kto mógłby cos komuś sugerowac... zgodze sie z tym, że kazdy ma inaczej...ze zrozumieniem też tak jest ...jeden rozumie tak a inny wyciągnie zupełnie inny wniosek...wazne zeby sie tolerowac, próbowac podyskutowac i nie napadac na się tylko dlatego, ze sie widzi to troche inaczej...czy tamto...
                              • tropem_misia1 Re: a tak sobie 02.08.15, 13:15
                                Nie napadamy!!
                                Najwyżej padamy ze śmiechu.
                                • anus-hka Re: a tak sobie 02.08.15, 13:37
                                  big_grinbig_grinbig_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka