Dodaj do ulubionych

Pytanie o test Elisa

12.04.11, 11:18
Nie jestem pewna, czy zwalczyliśmy lamblie u małego i za jakiś czas chcę powtórzyć badanie. Wiem, ze test Elisa jest mniej wiarygodny, niz badanie pod mikroskopem, w sensie takim, że może wyjść negatywny, a lamblie są. A co, jeśli test wyjdzie pozytywny? Czy jest sesn zrobienia go małemu? Ten test wykrywa przeciwciała - a jeśli mały miał lamblie i już ich nie ma, to test nadal może wykazać przeciwciała? Czy jak lamblie zniknęły, to test wyjdzie negatywny?
Pomyślałam, że jeśli wyjdzie negatywny, to zbadam dodatkowo w Felixie. A jeśli pozytywny to może już nie trzeba dalej badać? Po prostu lamblie są nadal?
Organizowanie badania do Felixa jest dość trudne i koszty tez wysokie (sama przesyłka jest już droga), a nie ma gwarancji, że trafię na okres, w którym są cysty. Więc może w tym przypadku zrobić Elisę, bo może akurat wyjdzie?
Czy Elisę można zrobić w każdym labie, czy też musi być jakieś wyjątkowo dobre?
Kiedy ewentualnie zbadać lamblie ponownie i kiedy ewentualnie ponawia się leczenie? Nie wiem, czy zdecydowałabym się znów na chemię, na pewno nie za szybko. Może te czopki z tynidazolu ewentualnie mniej obciążają wątrobę?
Obserwuj wątek
    • rich69 Re: Pytanie o test Elisa 12.04.11, 12:39
      Na test ELISA szkoda czasu i pieniedzy.
      • antyka Re: Pytanie o test Elisa 12.04.11, 13:17
        Ano wlasnie.
        Nam Ozimek mowil ostatnio, ze lamblie potrafia w niesprzyjajacych warunkach cystowac co 28 dni... Ja generalnie caly czas traktuje moje dziecie jako zarobaczone, niewazne, czy ma pozytywne wyniki, czy ma objawy, czy ich nie ma...
    • kaamea Re: Pytanie o test Elisa 12.04.11, 13:46
      Jesli chodzi o leczenie furazolidonem to jest niestety bardzo prawdobne ze lamblii u synka nie wybil. A badania kalu najlepiej robic 3 tyg po kuracji, podobno.
      Jesli chodzi o test Elisa to we Wroclawiu jest laboratorium, prywatne, w ktorym pani mgr robi badania kalu 3 Elisami - tzn. 3 firmami (kazdy test u niej to inny odczynnik).
      Jeden z testow jakim ona robi jest produkcji niemieckiej, a dwa produkcji amerykanskiej.
      Ona zaleca aby kal do tego badania nie mial wiecej niz 12h a jezeli wiadomo ze bedzie mial wiecej niz 12h to babka kaze zamrozic kal tuz po zebraniu i wtedy przyniesc, juz niekoniecznie w ciagu 12h (ja zebralam kal dziecka w sobote, zamrozilam, a babce zanioslam w srode - bo wtedy robila badanie). Babka twierdzi tez ze do Elisa musi byc to pierwsza kupka pa nocy, a nie np 2 czy 3.

      A teraz o efektach badania.
      Mojemu mlodszemu synkowi testem Elisa nie wyszly lamblie ani w sanepidzie ani w 2 innych laboratoriach.
      U tej babki - wyszedl dodatni tylko jeden z trzech testow wykonanych przez nią (prod niemieckiej - na wyniku mam nazwę tego testu: Serazym).

      Badanie robilam jakies pol roku temu, ale pewnie babka dalej bada tak samo.

      A wniosek jest taki ze Elisa NAPRAWDE bardzo rzadko wychodzi i chyba musi byc dobrej firmy test aby pokazal prawde.
      • kotkowa Re: Pytanie o test Elisa 12.04.11, 15:08
        Ok, dzięki. A jest jeszcze test z krwi? Jak jest z nim?
        • nena20 Re: Pytanie o test Elisa 12.04.11, 18:13
          test z krwi w waszym przypadku jest bez sensu, igg pewnie będzie dodatnie a igm ujemne. igg dodatnie utrzymuje sie do dówch lat od zakażenia. Po przeprowadzeniu kuracji moga wyjśc dodatnie igg a pasozytów może już nie być lub przeciwnie nadal są. Igg to przeciwciała stare, po przebyciu niektórych chorób utrzymują się całe życie.
          Ten test ma sens jesli nie możesz znaleźć pasozytów w inny sposób a masz przeczucie, że jednak są w organiźmie. Ty już wiesz, że mały je miał/ma.
      • krwawnikpospolity Re: Pytanie o test Elisa 12.04.11, 22:39
        kaamea ja robiłam badanie u tej samej pani. i tez wyszedł mi niemiecki pozytywny a dwa pozostałe negatywne i według tej pani nie mam lamblii, bo dla niej wiarygodne są te amerykańskie testy elisa a nie ten pozytywny niemiecki. a może jednak ten niemiecki jest bardziej wiarygodny? na staffa z kolei mikroskopowo wyszły mi cysty labmii. Robiłaś tam? w sanepidzie test negatywny. I nie wiem, któremu wynikowi wierzyć. Mikroskopowo chyba najbardziej wiarygodne
        • kapelusik Re: Pytanie o test Elisa 01.08.11, 18:44
          Dziewczyny, o jakiej kobiecie piszecie - dajcie namiary, proszę.
          Na staffa wyszły córce mikroskopowo cysty lamblii.
          Chce zanieść probki tego samego kału w różne miejsca i mieć wyniki, bo jakoś Panu ze Staffa nie ufam.
          • babsee Re: Pytanie o test Elisa 02.08.11, 11:49
            Już wątkow bylo sporo-panu ze Staffa zawsze wychodzą cysty....
            natomiast ja rowniez poprosze namiary na panią od Elisa.Chociaz ja leczylam po objawach.
          • b.bujak Re: Pytanie o test Elisa 03.08.11, 12:18
            kapelusik napisała:

            >jakoś Panu ze Staffa nie ufam.

            masz jakieś merytoryczne podstawy tej nieufności czy na zasadzie "jedna baba drugiej babie" ?
            • babsee Re: Pytanie o test Elisa 03.08.11, 14:38
              Po prostu w ciągu 6 lat czytania wątkow o robalach,nie znalazlam nigdy wpisu mowiącego o tym, nie nie wyszly mu lamblie.
              • evernx Re: Pytanie o test Elisa 03.08.11, 21:20
                mojemu synowi nie wyszły tydzień temu smile
                • babsee Re: Pytanie o test Elisa 04.08.11, 10:27
                  O.To jestes pierwsza smile
                  Gratuluje braku lamblii smile
                  • evernx Re: Pytanie o test Elisa 05.08.11, 20:56
                    on nigdy nie miał (ma 11 m-cy) to moja córka jest chora a on się po prostu nie zaraził
              • b.bujak Re: Pytanie o test Elisa 04.08.11, 12:12
                babsee napisała:

                > Po prostu w ciągu 6 lat czytania wątkow o robalach,nie znalazlam nigdy wpisu mo
                > wiącego o tym, nie nie wyszly mu lamblie.

                no, nie wiem, czy to jest już wystarczający powód, żeby podważać wiarygodność tych wyników; lamblie są bardzo powszechnym problemem wśród dzieci a badania wykonuje się czesto, gdy problem jest już nasilony w objawach... czyli jednak można załozyć, że większość kup ladujących w w/w laboratorium rzeczywiście ma te cysty;
                poza tym, jak można by wytłumaczyć takie (ewentualnie) wyniki fałszywie dodatnie w badaniu mikroskopowym? chyba tylko tym, że laborant widzi coś czego nie ma albo nie wie jak naprawdę wyglądają te cysty... obie wersje mało prawdopodobne wg mnie...
                • melka1109 Re: Pytanie o test Elisa 25.09.11, 10:58
                  Dziewczyny,
                  ja rowież poproszę o namiary tej Pani laborantki z Wrocławia.Mój adres:melka7@wp.pl
                  Dzięki!!!!
                  • kaamea Re: Pytanie o test Elisa 25.09.11, 11:40
                    babka ktora robi badania 3 testami elisa rownoczesnie to
                    mgr biologii Jolanta Kopczynska - Maślej
                    ul. filipowicza 8
                    wroclaw
                    tel 71 3730481

                    jak pisalam wczesniej - badalam u niej kal dziecka rok temu, u jednego z moich synow nigdzie indziej elisa nie wykazywalo obecnosci lamblii, tylko 1 raz u niej, jednym z testow na 3 przez nią robione.

                    cale badanie u niej kosztowalo chyba 100zl ale w tym jeszcze bylo badanie mikroskopowe probki kalu i test plastrowy na owsiki.


Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka