Dodaj do ulubionych

Do Matiuszki

19.06.11, 11:52
Matiuszka ,pisałaś że jesteś z Krakowa,może Ty podasz mi namiar na jakiegoś dobrego gastrologa dziecięcego?Chodzi mi o numer tel.gdzie przyjmuje.Jak u Was?Bo my po drugiej dawce leczenia lamblii i objawy ,które mieliśmy do tej pory są:powtórzyły się co 69 dni wymioty ,biegunka i zawroty głowy.
Obserwuj wątek
    • matiuszka Re: Do Matiuszki 21.06.11, 00:05
      Witaj Moli. Jestem z Krakowa ale nie znalazłam tutaj dobrego lekarza. Byliśmy w szpitalu Jana Pawła II w poradni chorób infekcyjnych dzieci - tutaj leczą m.in. lambliozę - ale się nie dogadałam. Pani doktor zleciła nam powtórzenie badań w sanepidzie gdzie nic nie znaleźli i na tym sprawa się zakończyła.
      Moli, mnie się wydaje że wymioty to jest objaw glisty. Może nie doleczyliście? Już nie pamiętam czym leczyłaś. Może zadzwoń do laboratorium gdzie nam już dwukrotnie wykryli jaja glisty - jakieś pięć lat temu i ostatnio też. To jest Cito-Test ul. Łużycka 55 Kraków, tel. 12 657 54 40. Może zrobiłabyś u nich badania?
      U nas jaj glisty w kale brak - zrobiłam cztery badania kontrolne ale za to nowość - owsiki. Tyle, że ja nie wiem czy to możliwe aby jaja były na wymazie ale nic po synku nie łazi. Sprawdzam co wieczór po kilka razy przez kilka godzin po zaśnięciu. I nic. Śpi spokojnie, nie drapie się. Tymczasem dumam co robić i podaję dzieciom Vernicadis, być może zdecyduję się na pyrantelum jak skończę zioła. Synek ma cały czas te szorstkie drobne krosteczki i niewielkie cienie pod oczami. Ostatnio niestety wspomina czasem, że brzuszek go boli. U córki nie ma żadnego bólu brzucha ale jakiś czas po zaśnięciu niespokojnie śpi.
      • moli_07 Re: Do Matiuszki 21.06.11, 08:42
        Dziękuję za namiar na laboratorium-zadzwonię.Wiesz ja też ciągle podejrzewam że może być niewyleczona glistnica.Cała ta cykliczność objawów,wymioty,biegunka ,zawroty głowy i te drobniutkie szorstkie krostki skłaniają mnie cały czas w stronę pasożytów.Przyznam ,że w tym wszystkim ja zaczynam bzikować,czytam na necie,wyszukuję różne choroby,nakręcam się-jeszcze trochę a będę musiała leczyć samą siebie smilePróbuję szukać jakiegoś konkretnego lekarza gastrologa,czy takiego który znałby się na leczeniu robali-ale to naprawdę trudne.Gastrolog u ,którego byliśmy wszędzie węszył alergie na mleko,a o pasożytach raczej pojęcia nie miał.Matiuszka gdzie kupowałaś Vernicadis?
        Pozdrawiam.
        • matiuszka Re: Do Matiuszki 21.06.11, 09:19
          Tak, sprawdź tą glistnicę. U nas po dwóch seriach zentelu plus ziołach i oleju z pestek nadal były jaja w kale i to w kilka dni po leczeniu - więc tak łatwo się tego pozbyć nie da. Dopiero Vermox przez 3 dni z rzędu na czczo z powtórką pomógł - mam nadzieję.

          Vernicadis kupiłam na allegro ale nie polecam. Jest taki wodnisty w smaku - nie mocno alkoholowy jak na przykład balsam jerozolimski. Może ma taki być ale nie mam pewności. Na drugi raz kupię z pewnego źródła.

          • moli_07 Re: Do Matiuszki 21.06.11, 09:57
            No właśnie przez allegro boję się kupić a w zielarskim nie mają.
            Lekarz rodzinny ,który oficjalnie przyznał się że na leczeniu lamblii i pasożytów się nie zna(nawet na samym początku zapytała gdzie z dzieckiem byliśmy na zagranicznych wojażach że podłapała lambliie) chce dać skierowanie do gastrologa w Prokocimiu,może tam coś pomogą.Dzwoniłam tam 5 miesiące temu i termin mamy na lipiec.Sama już nie wiem co robić.
            • matiuszka Re: Do Matiuszki 21.06.11, 23:04
              Spróbuj w Prokocimiu. Mają tam wielu świetnych specjalistów, może gastrolog też będzie sensowny? Daj proszę znać.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka