maminka21 11.04.09, 22:58 Czy na początku diety można dawać dziecku np. jogurt kozi z żywymi kulturami bakterii? A i jeszcze np. gotowane żołądki? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
antyka Re: czy można ...? 13.04.09, 09:40 w poczatkowej fazie diety odradza sie nabial, ale Ty chyba juz jestes troche dalej niz na poczatku? moja mala ma uczulenie na kozie i krowie, ale owcze (serek Brebille polecany na forum) bardzo jej podpasowal Odpowiedz Link
mami7 Re: czy można ...? 13.04.09, 15:01 no właśnie, ze niby produkty kozie mozna. ale pytanie czy dziecko będzie chciało i czy ie okaze sie alergenem. spróbowac mozna. a zoładki...nie wiem, nie jadam Odpowiedz Link
maminka21 Re: czy można ...? 14.04.09, 21:55 Dzięki, co do etapu diety to chyba wracamy do początku, mały po odrobaczaniu nawrót grzybka, dostał nystatynę po której obsypało Go , teraz bierze sanum i olejek z oregano i znowu mega obsypany....grzyb chyba się nie wycofał a po nystatynie wzmocnił. Najgorsze, że nie wiem jak rozróżnić czy to grzyb na skórze, czy to alergia na coś to takie czerwone krostki... a może to pogorszenie, które jest prawidłowym objawem - cholera nie wiem, a lekarz na urlopie......, zastanwiam się jeszcze nad balsamem kapucyńskim. Jedyne dobre to fakt , że mały chętniej je... ale .... zobaczymy jak długo... Odpowiedz Link
antyka Re: czy można ...? 14.04.09, 22:21 Maminka, mi O. powiedzial, zeby podac balsam, ze po chemii jest dobry oment na podanie ziol, bo chemia niestety nie wybila lamblii. Jego zdaniem mala zlapala cos w przedszkolu, ale ja mam zupelnie inne zdanie. Chodzila do przedszkola zaledwie dwa dni, gdy pojawila sie pokrzywka lambliowa. Balsam podaje od tygodnia, dziecku zniklnely wszelkie pokrzywki, mowi, ze czasem pobolewa ja brzuszek, dwa razy zrobila kupe w gacie, moim zdaniem balsam dziala. Dawkowanie; 1 kropla na kilogram, moja ma 2,5 roku, dostaje 12 kropli (wazy 12 kilo) Odpowiedz Link
maminka21 Re: czy można ...? 15.04.09, 22:49 Ja podaję od dziś - mały dostaje rano i wieczorem 15 kropli ( 15 kg ) i co lepsze bez niczego , muszę Go tylko odpowiednio zagadać. Najbardziej mnie cieszy , że zaczął jeść i je zdrowo kasze gryczane, jaglane, zupy warzywne, dziś zjadł też makrelę ( mam nadzieję , że wolno ). Jedynie dół te krostki ciągle jakieś nowe, mam nadzieję , że balsam pomoże też na grzyba.... bo jak nie to pewnie skończy się na flukomazole ( widzę , że grzyb rozrośnięty ), dzięki pozdrawiam Odpowiedz Link
antyka Re: czy można ...? 16.04.09, 10:17 Maminka, nie dawaj surowych i wedzonych ryb, maja w sobie kupe robali. Dr O odradzal, mowi, ze kupe w nich swinstw siedzi, a wedzenie nie wybije niczego.... Odpowiedz Link
maminka21 Re: czy można ...? 16.04.09, 19:11 czyli gotowane lub smażone - a jakie najlepsze wg. Ciebie? Odpowiedz Link
antyka Re: czy można ...? 17.04.09, 19:22 Najlepsze gotowane na parze lub pieczone. Ja uwielbiam pieczone Odpowiedz Link
mami7 Re: czy można ...? 17.04.09, 17:53 tez sie naczytałam, ze w rybach tyle tego siedzi, ze przez pewnie czas w ogóle nie jadłam nawet przetworzonych termicznie. z rybami jak z miesem, trzeba ugotować, usmazyc, upiec. Odpowiedz Link
primavera12 Re: a orkisz dmuchany można ...? 21.04.09, 07:44 Ostatnio trafiłam w sklepie na orkisz dmuchany i tak się zastanawiam czy można go podawać? Odpowiedz Link
marciszonka Re: a orkisz dmuchany można ...? 21.04.09, 07:56 Orkisz to odmiana pszenicy, a pszenicą pasie się "życie wewnętrzne". Odpowiedz Link