Pozwolę sobie - nasza Panna(już nie panna) wyglądała zjawiskowo, zakątkowe ciotki pojawiły się, a jakże, ale nie chcąc mącić uroczystych chwil, cyknęły sobie fotki bez Państwa młodych.
Ryzykuję, że Panna Beata mnie obsobaczy, ale może jednak nie

Gratuluję/my raz jeszcze mariażu i udanego męża(tak nam wygląda

)