Dodaj do ulubionych

nielegalna fabryka dyplomów

30.07.09, 05:53
Największa polska uczelnia niepubliczna to nielegalna fabryka magistrów i
licencjatów - wynika ze śledztwa "Gazety"

Akademia Humanistyczno-Ekonomiczna w Łodzi kształci 35 tys. studentów w Polsce
(od Zakopanego po Sejny) i setki za granicą (m.in. Londyn i Paryż). Większość
młodzieży studiuje bezprawnie i nawet o tym nie wie. AHE bez zgody
Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego potworzyła sobie miniagendy zwane
punktami informacyjno-rekrutacyjnymi. Nie służą one jednak rekrutacji, jak
głosi nazwa. Tam się studiuje.


więcej:
wyborcza.pl/1,75248,6874601,Najwieksza_lipna_uczelnia_w_Polsce.html
własnie takie praktyki psują opinię uczelniom niepublicznym w Polsce dlatego
powinny być (i są) piętnowane przez środowisko

Obserwuj wątek
    • niewyspany77 Re: nielegalna fabryka dyplomów 30.07.09, 10:03
      ciekaw jestem jaki bedzie w tym roku nabor na ahe. ten tekst puscili na stronie
      glownej portalu i na samym wierzchu w papierowej.

      inna sprawa, ze ahe nie jest jedyna - w podobny sposob dziala sporo uczelni.

      ciekaw jestem co sadzicie o wsse i ichnym edusacie, co polega na tym, ze wyklad
      sie nagrywa w studiu i puszcza w swiat. jakie sprytne.
      • mr_kagan Re: nielegalna fabryka dyplomów 30.07.09, 10:35
        Ktos chce znisczyc AHE.
        forum.gazeta.pl/forum/w,904,98434751,98440608,AHE_za_duza_.html?wv.x=2
      • h_hornblower Re: nielegalna fabryka dyplomów 30.07.09, 10:35
        niewyspany77 napisał:


        > ciekaw jestem co sadzicie o wsse i ichnym edusacie

        Na uczelnię tę warto spojrzeć przez pryzmat jej założyciela - dr
        habilitowanego w Moskwie Pomykało Wojciecha:

        szkola.wsseuczelnia.edu.pl/node/71
        (ten link trzeba zeskrolować w dół tak do 1/3, żeby zapoznac się z
        sylwetką tego koryfeusza polskiej i światowej pedagogiki)

        Kilka charakterystycznych wyjatków z teggo jego oficjalnego
        zyciorysu (na zachętę):

        "Karierę naukową rozpoczął w wieku 18 lat wygrywając otwarty konkurs
        na asystenta znanego filozofa prof. dr hab. Adama Schaffa."

        "Poza paruset artykułami publicystycznymi i popularno-naukowymi
        opublikował 22 książki własne lub które zostały opracowane pod jego
        redakcją. Pierwsza publikacja książkowa W. Pomykało, która ukazała
        się już w 1955 r. dotyczyła stosunku Piusa XII do Niemiec
        hitlerowskich (Ojciec chrzestny faszyzmu, Ludowa Spółdzielnia
        Wydawnicza 1955 r.). Późniejsze prace też dotyczyły tej problematyki
        U źródeł polityki "pojednania" - Książka i Wiedza 1966 r.; Kościół
        milczenia - Książka i Wiedza 1967 r.; 10 razy o problemach
        laicyzacji - Książka i Wiedza 1971 r. Jego książki dotyczące
        problematyki wyznaniowej podporządkowane zostały dążeniu do dialogu
        i współpracy wierzących i niewierzących, która to problematyka
        została uogólniona w szkicu W. Pomykało opublikowanego pod tytułem
        Komunizm, katolicyzm, dialog zawartej w książce Dialog i
        współdziałanie - Instytut Wydawniczy PAX 1970 r. Takiej orientacji
        dialogowej i pluralistycznej W. Pomykało jest wierny do dziś."

        "W. Pomykało pozostaje w stałym kontakcie i przyjaźni się z prof. dr
        hab. Olegiem Bogomołowem - czołowym ekonomistą Rosji i współczesnego
        świata, którego pozyskał do stałej współpracy z WSSE. Blisko
        współpracował i przyjaźnił się (aż do jej śmierci) z prof. dr hab.
        Zoją Malkową - czołowym pedagogiem Rosji i całego współczesnego
        świata (specjalisty z pedagogiki porównawczej)."

        pzdr
        horny
        • mr_kagan Re: nielegalna fabryka dyplomów 30.07.09, 10:40
          Wielce ciekawe...
        • tocqueville Re: nielegalna fabryka dyplomów 30.07.09, 10:54
          Pomykałę kojarzę jako aktywnego działacza PZPR i propagatora pedagogiki
          komunistycznej. teraz widzę, że kreuuje się na rzecznika dialogu i pluralizmu :)
          • h_hornblower Re: nielegalna fabryka dyplomów 30.07.09, 11:13
            tocqueville napisał:

            > kreuuje się na rzecznika dialogu i pluralizmu :

            "O problemach laicyzacji", wyd. 1971... Cóż to musi być za uczta
            duchowa...

            • tocqueville Re: nielegalna fabryka dyplomów 30.07.09, 11:24
              tego nie czytałem - natomiast zapoznałem się z jego książką "spór o ideał
              Polaka" - jak sam tytuł sugeruje, 2/3 pozycji było poświęcone polityce KPZR i
              PZPR :)
              spór tam dotyczył różnic między wizjami Gomułki i Gierka :)
              • h_hornblower Re: nielegalna fabryka dyplomów 30.07.09, 21:02
                tocqueville napisał:

                > jak sam tytuł sugeruje, 2/3 pozycji było poświęcone polityce KPZR i
                > PZPR :)

                :)

                Co za postać... (posiedzieć..)
        • trolley Re: nielegalna fabryka dyplomów 10.09.09, 22:43
          Na WSSE warto jeszcze zerknąć z innej perspektywy. Chodzi mianowicie o ścisłe
          powiązania między tą uczelnią a jej fatycznym założycielem Fundacją Innowacja.
          Prezesem FI jest Pomykała (to jego faktyczne nazwisko), wiceprezesem Teresa
          Kasprzak. Rektorem lub prezydentem WSSE w(w zależności od aktualnych potrzeb)
          jest Pomykała a sekretarz generalny (coś w rodzaju kanclerza) to... Teresa
          Kasprzak. Oboje zasiadają we władzach kolejnej firmy zakupionej przez FI, tj -
          "Partner-Dom". Założyli ponadto CWRO i w zasadzie są jego właścicielami.
          Ostatnia ich inwestycja to "Edusat Bis" Sp. z o.o - w organizacji.
          Wszystkie te firmy są tak zarządzane, że czasami pracownicy sami nie mają
          pojęcia dla kogo pracują, tym bardziej, że etatowych można policzyć na palcach,
          większość zatrudniono na umowy zlecenia lub o dzieło (tu rekordzista pracuje
          dziewięć lat !!!!).
          FI jest założycielem Zamiejscowych Sal Wykładowych do których idą transmisje
          Edusat'u. O Edusacie z autopsji pod tym linkiem
          forum.media2.pl/viewtopic.php?id=1132&p=2
          Cała ta organizacja powinna trafić pod lupę prokuratora. Swoistą ciekawostką
          jest to, jak w ciągu lat WSSE staczało się w rankingu wyższych uczelni "Wprost".
          Czyżby z uczelni "parowała" kasa ?
          • tocqueville Re: nielegalna fabryka dyplomów 11.09.09, 07:39
            Prezesem FI jest Pomykała (to jego faktyczne nazwisko)

            właściwie - Pomykało, aktywista PZPR, piszący rozprawy o dokonałości wychowania
            radzieckiego
            • mr_kagan Re: nielegalna fabryka dyplomów 11.09.09, 15:06
              I co z tego? Pisalem (i to nie raz) na tym forum o pewnym dziekanie
              z UW, specu od systemu politycznego socjalistycznej Kuby...
              • pr0fes0r Re: nielegalna fabryka dyplomów 11.09.09, 17:21
                Temat jak temat, ponoć teraz można się nawet w twórczości Lema specjalizować.
            • trolley Re: nielegalna fabryka dyplomów 11.09.09, 18:30
              Sorki - Pomykała, podlinkuje odpowiednie info :
              www.ktokogo.pl/Wojciech_Pomyka%B3a#bc81ea49faba352d06316ba893a3084e
              • tocqueville Re: nielegalna fabryka dyplomów 11.09.09, 19:33
                on nazywa się Wojciech PomykałO i nie rozumiem po co upierać się, że jest inaczej
                • trolley Re: nielegalna fabryka dyplomów 14.09.09, 11:10
                  On ma w papierach nazwisko POMYKAŁA. W aktach notarialnych i wpisach do KRSU nie można podać fałszywych danych. Pisząc, że Pomykało po prostu podtrzymujesz pewien celowo stworzony mit. Osobną sprawą jest natomiast pytanie dlaczego facio ma podwójną osobowość. Zastanów się
                  trochę.
          • mr_kagan Re: nielegalna fabryka dyplomów 11.09.09, 15:08
            EDUSAT nadawal smiertelnie nudne wyklady z finansow prof. Z.
            Fedorowicza, komunistycznego wiceprezesa NBP.
            • trolley Re: nielegalna fabryka dyplomów 14.09.09, 12:11
              EDUSAT nadawał wiele śmiertelnie nudnych wykładów. Nadawał też jednak wiele wykładów arcy komicznych, min dr hab. profesora WSSE Wojciecha P. opowiadającego dowcipy o cyt. "bizmesmenach" rosyjskich i amerykańskich. Ta uczelnia to jedna wielka pomyłka, czego mogą studenta nauczyć takie o okazy jak - Pomykała, Jaskiernia, Pastusiak, Iskra, Michalik, Opara itd itp. Telewizja Edusat to natomiast przypadek, którym powinna się zająć KRRiT (co najmniej). Ten przypadek szczegółowo opisałem tu
              forum.satkurier.pl/viewtopic.php?f=11&t=1929&start=195 str .14 i następne oraz forum.media2.pl/viewtopic.php?id=1132&p=2. (str. 2 i kolejne)
              Duecikowi Pomykało(a?), Kasprzak warto się dokładnie przypatrzyć, chociażby przez pryzmat ich działalności w FI, WSSE, Partner-Dom, Edusat, Edusat Bis, Edusat Bis2, Edusat Bis Sp z oo, CWRO itd.
      • flamengista no właśnie 30.07.09, 16:08
        Problem nie jest z AHE. A raczej - nie jest tylko z nią.

        Takich uczelni jak AHE jest co najmniej kilkanaście, w tym pewnie i uczelni
        publicznych.

        Zastanawiam się, że jeśli dopiero po takich wałkach ministerstwo podjęło jakieś
        kroki (i tak w likwidację AHE nie wierzę!), to na jakie nadużycia i
        niedociągnięcia patrzy się przez palce?

        Strach się bać;)
    • ford.ka Pytanie na maturę z WOS - poziom podstawowy 30.07.09, 11:50
      Po przeczytaniu artykułu z gazety wyborczej wybierz jedną poprawną
      odpowiedź. Co się teraz stanie z AHE:
      A) Nic, bo to by było ze szkodą dla studentów
      B) Zamknięte zostaną 2-3 punkty, a w pozostałych wprowadzone
      zostaną "daleko posunięte działania naprawcze"
      C) Zamknięte zostaną wszystkie punkty/oddziały działające nielegalnie
      D) Zamknięta zostanie AHE, a jej senat odpowie karnie za
      niedopatrzenia.
      A teraz w formie krótkiego eseju odpowiedz, dlaczego poprawna jest
      odpowiedź A.
      • charioteer1 Re: Pytanie na maturę z WOS - poziom podstawowy 30.07.09, 12:04
        Tak sobie mysle, ze ta uczelnia powinna zostac zlikwidowana ze skutkiem
        natychmiastowym, zeby studenci nieakredytowanych oddzialow mieli mozliwosc
        dochodzenia swoich praw majatkowych w sadzie.
        • profzwdrhab Re: Pytanie na maturę z WOS - poziom podstawowy 30.07.09, 14:43
          Jak sobie taki proces wyobrazasz? I jesli zamykamy AHE, to zamknijmy
          tez WSIiZ, UMCS czy SGH, bo tam tez nagminnie jest lamane prawo...
          • charioteer1 Re: Pytanie na maturę z WOS - poziom podstawowy 30.07.09, 14:50
            Misiu, odpowiedz jest banalnie prosta. Pare tygodni temu jakas óczelnia z USA
            przyslala mi email, w ktorym zachecali mnie do zdobycia doktoratu z dowolnej
            dziedziny, bez nakladu czasu i wysilku - z subtelnym dopiskiem (non-accredited).
            Wystarczy zobowiazac AHE to umieszczania takich dopiskow na dyplomach pod
            rygorem sankcji karnych (falszerstwo dokumentow) i jest po sprawie. Na tym
            polega roznica miedzy AHE a wymienionymi przez ciebie uczelniami.
            • profzwdrhab Re: Pytanie na maturę z WOS - poziom podstawowy 30.07.09, 14:54
              W USA praktycznie kazdy moze zalozyc sobie uczelnie wyzsza, a z
              drugiej strony sa tam najlepsze uczelnie wyzsze swiata. A wiec to
              nie jest takie proste, jak to sugerujesz...
              Pozdr. :)
          • adept44_ltd Re: Pytanie na maturę z WOS - poziom podstawowy 30.07.09, 15:23
            pitu pitu Lesiu...
            • mr_kagan Re: Pytanie na maturę z WOS - poziom podstawowy 30.07.09, 18:50
              Miales skonczyc z ad personam...
              • adept44_ltd Re: Pytanie na maturę z WOS - poziom podstawowy 30.07.09, 21:37
                e, nie, to był komentarz do twojej wypowiedzi, wiesz, ja przeszedłem PAK-ę na
                prywatnej i na państwowej i do dzisiaj mam wrażenie, że to były jakieś dwie
                PAK-i, zgadnij, która nie zauważała, że coś nie gra???

                podpowiedź (ale nie zaglądaj) - ta na prywatnej...
                • ford.ka Re: Pytanie na maturę z WOS - poziom podstawowy 30.07.09, 21:53
                  Sorry - na panstwowej bylo poklepywanie kolegów po plecach i tyle,
                  na prywatnej tornado takie, ze papiery jeszcze tydzien pozniej
                  lataly w powietrzu. Przypierdolili sie do wszystkiego, do czego
                  mogli, czesto z sensem, ale nie zawsze.
                  • adept44_ltd Re: Pytanie na maturę z WOS - poziom podstawowy 30.07.09, 22:16
                    hm, czyli nie ma reguły, bo ja widziałem coś dokładnie innego... (bo to koledzy
                    na prywatnej nie pracują??? a tam byli tacy koledzy, że hej.. ;-)
                    • ford.ka Re: Pytanie na maturę z WOS - poziom podstawowy 30.07.09, 22:39
                      No tu właśnie nie - koledzy z nieco innej bajki zakładali, a potem
                      właściciele stwierdzili, ze koledzy sobie za dużo liczą, wiec
                      towarzystwo się obraziło i odeszło. Właściciele się zaparli i
                      zaczęli zatrudniać tańszych ale spoza miejscowych/dziedzinowych
                      koterii więc bez pleców. I za każdą wizytą PAKi są wstrząsy
                      tektoniczne.
                      Głupia sprawa, ale na dłuższą metę wychodzą one szkole na dobre, bo
                      pewne niedociągnięcia wychodzą na wierzch zanim zdążą komuś (lub
                      szkole) na serio zaszkodzić.
      • pr0fes0r Re: Pytanie na maturę z WOS - poziom podstawowy 30.07.09, 13:56
        ford.ka napisał:

        > A teraz w formie krótkiego eseju odpowiedz, dlaczego poprawna jest
        > odpowiedź A.

        Bo każdy zasługuje na drugą szansę?
        Bo inni też lody kręcą?
        Bo to przecież dla dobra studentów?
        Bo mieli dobre intencje?
        Bo wybory idą?
        Bo współczynnik scholaryzacji spadnie?
        Bo PiS się oburzy?
        Bo niesiem kaganiec oświaty?

        A może prościej i z przeproszeniem Matki Założycielki:

        Bo w Polsce prawo służy do tego, żeby się nim w klopie podcierać?
        • profzwdrhab Re: Pytanie na maturę z WOS - poziom podstawowy 30.07.09, 14:45
          Zauwaz, ze AHE otrzymala ostatnio tak wielka dawke zlej
          publicity, ze moze ona wystarczyc do samolikwidacji owej uczelni
          , i ze zadna intrwencja panstwa i prawa nie bedzie potrzebna...
      • profzwdrhab Re: Pytanie na maturę z WOS - poziom podstawowy 30.07.09, 14:41
        Stawiam jednak na B.
      • charioteer1 Matura z WOS - interpelacje poselskie 30.07.09, 17:15
        To warto przeczytac:
        forum.gazeta.pl/forum/w,904,98434751,98452164,w_tej_sprawie_byly_juz_interpelacje_poselskie.html
        Linki w poscie.
    • flamengista Czemu akurat teraz ta publikacja? 30.07.09, 20:45
      Nie mam absolutnie żadnej sympatii do AHE. Uważam, że to typowy przykład uczelni
      produkującej taśmowo absolwentów, którzy nie mają odpowiednich kwalifikacji.

      Ale zastanawia mnie, dlaczego powstaje tak spektakularna publikacja na pierwszej
      stronie największego polskiego dziennika? Dlaczego akurat w tym momencie - gdy
      uczelnie publiczne zamknęły rekrutację na studia dzienne i ci, co się nie
      dostali szturmują uczelnie publiczne i prywatne w poszukiwaniu miejsc i
      kierunków do studiowania...

      Przecież działania PKA były znane wcześniej, ministerstwo też dziwnie długo
      zwlekało z wszczęciem procedury zamykania uczelni...

      Moim zdaniem jest to co najmniej dziwne. Ja w czyste intencje tutaj nie wierzę.
      W Polsce działa 350 uczelni prywatnych, z których pewnie połowa działa na
      podobnej zasadzie jak AHE.

      Gdyby ministerstwo wzięło się od razu za WSZYSTKIE kiepskie uczelnie - biłbym
      brawo. A tak, nie widzę w tych działaniach żadnej konsekwencji. Z AHE zrobiono
      kozła ofiarnego. Fakt, nadaje się do tego jak mało która uczelnia.

      Ale likwidacja AHE, która i tak jest mało prawdopodobna, systemu polskiego
      szkolnictwa wyższego nie uzdrowi. Zwolni jednak 35 tysięcy studentów, którzy
      pewnie pójdą na inne uczelnie prywatne. I o to chyba w tym wszystkim chodzi.
      • tocqueville Re: Czemu akurat teraz ta publikacja? 30.07.09, 21:05
        Czy wpływ na działania MNISW miały działania innych uczelni zagrożonych
        ekspansją AHE - w moim przekonaniu TAK.
        Jednak trudno mi współczuć tej szkole i widzieć przejawy spisku.
        Raczej jest to dla mnie przejaw walki korporacyjnej o dobrą opinię.
        AHE była przykładem uczelni wygrywającej bezczelnością, "falandyzacją" prawa,
        działaniami na granicy etyki zawodowej.
        Działalność AHE pokazywała (do tej pory), że nie warto mieć skrupułów,
        przestrzegać zapisów, trzymać się ducha ustawy. Dlatego dawała zły przykład.
        Czy to dziwne, że sprawa wypłynęła teraz? Po prostu w okresie rekrutacji
        wyskoczyły sprawy niejasności w rekrutacji. Mnie to nie dziwi.
        • flamengista podkreślam raz jeszcze 30.07.09, 21:11
          ja im nie współczuję. Uważam, że powinni zostać ukarani choć pewnie im się upiecze.

          Chodzi tylko o to, że takich AHE jest więcej. I Ministerstwo powinno teraz
          porządnie kontrolować wszystkie uczelnie - państwowe i prywatne.

          Jak kończyć z dziadostwem edukacyjnym, to globalnie i systemowo.
          • charioteer1 Re: podkreślam raz jeszcze 30.07.09, 21:14
            flamengista napisał:

            > Jak kończyć z dziadostwem edukacyjnym, to globalnie i systemowo.

            Tia, ale ministerstwo moze kontrolowac osrodki tylko wtedy, jezeli wie o ich
            istnieniu. Wg danych ministerstwa osrodki zagraniczne AHE nie istnieja, gazeta
            znalazla ich kilka, a z wypowiedzi na innych forach wynika, ze tych
            zagranicznych moze byc w rzeczywistosci jeszcze wiecej.
          • tocqueville Re: podkreślam raz jeszcze 30.07.09, 21:15
            może wreszcie zaczną.
            Na razie na prześwietlenie wzięli uczelnię, gdzie nadużycia były najjaskrawsze a
            jednocześnie największą uczelnię prywatną w Polsce.

      • charioteer1 Re: Czemu akurat teraz ta publikacja? 30.07.09, 21:08
        Fla, sorry, ale w teorie spiskowe nie wierze.

        Tu masz historie sprawy z artykulu:

        O tych "nieprawidłowościach" pisały m.in.:

        • w 2003 r. łódzki „Express Ilustrowany” (wrzenie w uczelni po totalnej kontroli PKA; uczelnia na celowniku CBŚ po skargach na jakość kształcenia);

        • w 2005 r. kielecki dodatek „Gazety Wyborczej” (w Opatowie działa nielegalna filia uczelni, ministerstwo zapowiada kontrolę);

        • w 2005 r. rzeszowska „Gazeta” (zamiast wykładów studentom funduje się jakieś „kursy”);

        • w 2008 r. „Głos Pomorza” w internetowym wydaniu (słuchacze słupskiej filii nie są w ogóle „studentami”, prokuratura bada uczelnię po skardze studenta);

        • w 2009 r. toruńskie „Nowości”, bydgoska „Gazeta Pomorska” i dodatki „Gazety Wyborczej” w Łodzi, Bydgoszczy, Toruniu (uczelnia znowu pod lupą ministerstwa).


        Na innym forum ktos wygrzebal, ze interpelacje poselskie w sprawie WSHE powtarzane sa regularnie od 2001 roku. Posel opisuje mechanizm funkcjonowania tego walka i pyta, kiedy ministerstwo wreszcie cos z tym zrobi, minister odpowiada, ze sprawa jest trudna, ale rzad doklada wszelkich staran, a szkola tworzy kolejne punkty rekrutacyjno-konsultacyjne w Polsce powiatowej.

        Gdyby nie rekrutacja, to cala sprawa trafilaby na trzecia strone dodatku lokalnego i na tym by sie skonczylo.
        • flamengista daj spokój... 30.07.09, 21:13
          pierwsza strona GW... to jest na aferę o "łowcach skór". Temat ewidentnie
          ciekawy, ale na 3-4 stronę wydania krajowego. I ew. na pierwszą łódzkiego dodatku.
          • charioteer1 Re: daj spokój... 30.07.09, 21:15
            Hm, 60 nielegalnych osrodkow i studia magisterskie w kazdym powiecie to nie jest
            na pierwsza strone?
          • dala.tata Re: daj spokój... 30.07.09, 22:26
            sprawa potencjalnie dotyczy 35 tysiecy ludzi! nie uwazasz ze to temat
            pierwszostronicowy? ja tak.

            flamengista napisał:

            > pierwsza strona GW... to jest na aferę o "łowcach skór". Temat ewidentnie
            > ciekawy, ale na 3-4 stronę wydania krajowego. I ew. na pierwszą łódzkiego dodat
            > ku.
            • ford.ka Re: daj spokój... 30.07.09, 22:31
              Sprawa dotyczy minimum 100 tysiecy ludzi, bo ci studenci maja
              rodziny (ktore czesto na te studia placa), sa absolwenci, ktorzy
              beda sie z tymi dyplomami starali o prace czy przyjecie na dalsze
              studia, a jeszcze jest kadra, ktora moze jest i zla i wredna (ktos
              mi przychodzi na mysl, ale zamilkne...) i pracuje ponad wszystkie
              normy i swoje mozliwosci intelektualne, ale moze sie teraz znalezc
              bez roboty.
              Dopiero teraz to do mnie dotarlo, ale przemysl stoczniowy to pikuś w
              porownaniu tym, co rozkręciło AHE. I wniosek mam taki, ze to jest
              nie do ruszania... :((
              • dala.tata Re: daj spokój... 30.07.09, 23:01
                rzeczywiscie. i to jest rzesza ludzi. i ja tez mysle ze to jest nie do ruszenia.
                to znaczy ja mysle ze ot takie zamkniecie tej uczelni jest politycznie niestrawne.
              • niewyspany77 iag dalszy 31.07.09, 09:42
                lipnej
                sagi cia=ag dalszy


                ja rozumiem, ze dla gazety jest to fajny temat. nie mam za to pojecia, jak ta
                uczelnia moze sie teraz podniesc, skoro nawet jesli naprawia co trzeba, to
                ferment poszedl w swiat.
                • pr0fes0r Re: iag dalszy 31.07.09, 09:55
                  niewyspany77 napisał:

                  > ja rozumiem, ze dla gazety jest to fajny temat. nie mam za to pojecia, jak ta
                  > uczelnia moze sie teraz podniesc, skoro nawet jesli naprawia co trzeba, to
                  > ferment poszedl w swiat.

                  Moment, to nazywasz programem naprawczym?

                  AHE nie może już ani w Łodzi, ani nigdzie prowadzić naboru na popularną
                  informatykę. (...) Akademia rekrutuje jednak, jakby nigdy nic. Wczoraj nasza
                  dziennikarka z Bydgoszczy Emilia Iwanciw zapisała się na informatykę w punkcie
                  informacyjno-rekrutacyjnym przy ul. Wojska Polskiego.
                  • niewyspany77 Re: iag dalszy 31.07.09, 09:59
                    niczego nie nazywam programem naprawczym.

                    • pr0fes0r Re: iag dalszy 31.07.09, 10:20
                      Uważam, że na użalanie się nad AHE jest już za późno. Władze szkoły ewidentnie
                      założyły, że po raz kolejny uda się przeczekać zamieszanie i niczego nie
                      zmieniać (vide rekrutacja na kierunek zamknięty przez PKA), ale coraz bardziej
                      wygląda na to, że się na tym boleśnie przejadą.
      • ford.ka Re: Czemu akurat teraz ta publikacja? 30.07.09, 21:11
        Bo teraz jest lato i można to dac na pierwszej stronie. Nic innego
        ciekawego sie nie dzieje.
        A pytanie z pozoru logiczne jest tak naprawde dosc naiwne. Kiedy
        jest dobry termin na informowanie, ze óczelnia nie tylko jedzie po
        bandzie ale szaleje bez hamulców wśród widowni? Jesli nie
        wystarczaja interpelacje poselskie, to kto i w jaki sposob ma sie
        tym zajac? A zreszta kazda pora jest trudna.
        Styczeń? Nie można, bo się od nowego semestru zapiszą do innych
        óczelni. Zawsze jakaś sie znajdzie, która przyjmie z marszu
        studentów.
        Luty? Nie można, bo sie dzieci zestresują w czasie sesji i później
        będą miał problemy z przeniesieniem.
        Marzec? Koty sie marcuja.
        Kwiecien? Trzeba narzekac na zblizajace sie matury, nie ma sil
        przerobowych w redakcji.
        Maj? Matury w pelnym rozkwicie - patrz wyzej.
        Moge tak dalej, ale zapytam na serio: jesli przynajmniej czesc tego,
        co tam jest napisane to prawda (a n.p. nie podejrzewam, by wdarli
        sie na strone Ministerstwa i zmienili informacje o akredytowanych
        kierunkach), to kiedy nalezalo o tym napisac? Wolalbys, zeby
        poczekali do końca pazdziernika, kiedy wszyscy "studenci" juz
        zaplaca czesne? To bylo uczciwe i OK? Niech potem dochodzą zwrotu w
        35 tysiącach procesów cywilnych?
        Ale ja tez potrafię wymyslac teorie spiskowe. Dziennikarze Gazety sa
        po panstwowych uczelniach i teraz sie wlaczyli do zdradzieckiej
        akcji swoich dawnych promotorow (nomen omen) w walce z
        dofinansowaniem prywatnych uczelni. Po takim skandalu sprawa powinna
        ucichnac na co najmniej rok, bo jak sie ktos odwazy zazadac
        pieniedzy dla prywaciarzy, zaraz mu wyciagna "i na AHE pewnie tez
        mamy dawac?". Jakby napisali, ze 300 óczelni w Polsce tak działa, to
        by się nikt specjalnie nie przejął, musieli wybrać jedną dużą i
        mocno śmierdzącą sprawę. No i padło na Łódź, która pewnie na dodatek
        nie ma odpowiednio mocnych pleców.
        Ja sie pytam, gdzie jest Lesiu? Niech mnie ktos szybko poprze!
        • charioteer1 Re: Czemu akurat teraz ta publikacja? 30.07.09, 21:22
          Ja cie moge poprzec w zastepstwie, a z Lechem jest tajemnicza sprawa:
          forum.gazeta.pl/forum/w,904,98434751,98461973,Re_Najwieksza_lipna_uczelnia_w_Polsce_czesc_1_.html
    • salzburg Nieuczciwa konkurencja 31.07.09, 10:17
      Kilka lat temu po wydaniu nowej ustawy - większość uczelni w tym pewnie
      wszystkie publiczne dostosowały się do wymogów prawa. Moją dotkneło to dość
      dotkliwie - trzeba było zrezygnować z prowadzenia studiów magisterskich poza
      siedziba uczelni, zwiększyć limit godzin,realizować część zajęć w uczelni
      macierzystej, zapewnic odpowiednią kadrę, i jeszcze liczyć tzw. koszty kształcenia.
      Sporo uczelni niepublicznych decydowało się jednak nie tylko łamac prawo ale
      również stosowały nieucziwa konkurencję w stosunku do innych uczelni.
      I jeszcze jedno dlaczego w uczelniach publicznych prawo jest zazwyczaj
      respektowane a w niepublicznych nie: odpowiedź jest dość prosta - w uczelni
      publicznej łamiacy prawo (władze) nic z tego nie mają, a potencjalnie moga być
      problemy. W niepublicznej łamie się prawo ponieważ z tego jest kasa i ryzyko w
      jakimś stopniu sie opłaca.
      • flamengista to fakt 31.07.09, 11:51
        My też musieliśmy zreformować nasze ZOD-y, przez co nauka na nich podrożała i
        studenci zrezygnowali z nauki. Większość w zasadzie nie funkcjonuje, lub nabór
        jest minimalny.

        Tanio można tylko oferować "kursy" w "oddziałach informacyjnych". Ale to nie
        jest uczciwe.
    • ford.ka nielegalna fabryka dyplomów - lista płac 31.07.09, 10:24
      Wiem, że jestem złym człowiekiem, ale od czegoś ten Internet w końcu
      jest i kusi.
      Znajdujecie tu jakichś znajomych:

      nauka-polska.pl/dhtml/raporty/opisInstytucji?rtype=opis&objectId=205504&lang=pl
      • dala.tata Re: nielegalna fabryka dyplomów - lista płac 31.07.09, 13:01
        no widze. nie sa to same megagwiazdy, alr pare osob z dobrym krajowym dorobkiem
        to tam maja. pare takich co sa pomylka ale wszedzie sa tacy.


        ford.ka napisał:

        > Wiem, że jestem złym człowiekiem, ale od czegoś ten Internet w końcu
        > jest i kusi.
        > Znajdujecie tu jakichś znajomych:
        >
        > nauka-polska.pl/dhtml/raporty/opisInstytucji?rtype=opis&objectId=205504〈=pl
      • niewyspany77 Re: nielegalna fabryka dyplomów - lista płac 31.07.09, 13:51
        problem w tym, ze jeski ktos znajdzie moje nazwisko na tej liscie, to pomysli
        zem nierob, len, odwalacz itd, niezaleznie od tego jak dobrze (czy zle) prowadze
        zajecia. do ahe teraz sie intensywnie przykleja latke 'rozdawacza lipnych
        dyplomow', no i te pietno idzie teraz na wszystkich studentow i wykladowcow,
        jeden pies czy dobrych, czy zlych. przypuszczam, ze gdyby zajrzec w dane innych
        szkol, to tez bylyby niezle kwiatki, podobne walki, podobna jakosc i tak dalej w
        koleczko.

        ja nie ronie ahe, ja tylko staram sie przekazac, ze smrodek ktory ciagnie sie za
        ludzmi fake-firmujacymi ahe ciagnie sie za cala gromadka firmujacych szkolnictwo
        prywatne w mniejszych i wiekszych szkolkach. czy naprawde poza figurantami z ahe
        reszta prywaty czysta i nieskalana? bullshit.
        • dala.tata Re: nielegalna fabryka dyplomów - lista płac 31.07.09, 13:59
          mysle ze troche przesadzasz. natomiast pewnie rzeczywiscie praca w tej szkole
          dzisiaj chluby nie przynosi.
          • niewyspany77 Re: nielegalna fabryka dyplomów - lista płac 31.07.09, 14:09
            zadna praca nie hanbi, o ile bedzie wykonywana sumiennie. stad guzik mnie
            obchodza komentarze jaki X jest dupa, bo pracuje na ahe. profesura firmujaca te
            szkole zapewne moze sie splawic stamtad momentalnie (co czesc zrobi
            niewatpliwie). co ma powiedziec taki doktorant lub mlody doktor z UL, dla
            ktorego nie ma praacy? pojdzie do ahe, bo tam praca jest. ok, ja rozumiem ze
            czesc pracownikow traktuje te szkolke z przymruzeniem oka, ale akurat to jest
            juz ich sprawa czy pracuja, czy odwalaja, czy nic nie robia. pamietaj ze tu jest
            polska, tu miejsce pracy =\= wartosc adiunkta (z grubsza, Ty swietnie wiesz o co
            chodzi).
            • ford.ka Re: nielegalna fabryka dyplomów - lista płac 31.07.09, 15:26
              Mnie tam trąciło coś innego. Tam była, lekko licząc, setka mocno
              wykształconych ludzi, samodzielnych pracowników nauki w tym kilku
              filozofów, którzy nie mogą udawać, że nigdy nie słyszeli o etyce.
              Kilkuset doktorów. I wszystkim im ten burdel jakoś nie przeszkadzał,
              póki pieniądze wpływały na konto. A teraz część demonstracyjnie
              wycofa swój udział, śpiewając przy tym a capella piosenkę z kabaretu
              Olgi Lipińskiej: "a nas przy tym wszystkim nie było, wianki
              dziewicze na naszej skroni, a nas przy tym wszystkim nie było. To
              oni! To oni!"
              Jedynym sprawiedliwym w tej Sodomie wydaje się być cytowany w
              artykule ex-dziekan, który boi się wypowiadać pod nazwiskiem...
              Chociaż może na dłuższą metę taka kompromitacja polskiemu
              szkolnictwu wyższemu pomoże, odsłaniając nadgniłe korzenie... E,
              nie. W Polsce nie można się skutecznie skompromitować. Do
              pazdziernika wszystko zaschnie i bedzie po staremu.
              • flamengista młodym doktorom 31.07.09, 16:18
                ten burdel nie przeszkadzał, a raczej:
                - przychodzili pełni entuzjazmu, nie wiedząc co ich czeka;
                - po pierwszym roku szukali czegoś innego;
                - ci co nie znaleźli, mieli do wyboru zostać w zawodzie w AHE albo się
                przekwalifikować, więc z wygody wybierali to pierwsze, odrzucając opory moralne.
                Albo ciągle się łudząc, że z czasem przejdą do lepszej uczelni.

                Natomiast faktycznie dziwię się profesorom i samodzielnym, bo ciężko pracować na
                takiej uczelni i nie widzieć, że swoim nazwiskiem się firmuje dziadostwo.

                Oczywiście dostawali za to spore pieniądze...
                • ford.ka komentarz ze srodka 31.07.09, 16:39
                  wyborcza.pl/1,82949,6876450,Hucpa__bezczelnosc_i_zerowanie_na_panstwowych_uczelniach.html

                  Zwlaszcza ten kawalek:

                  To jest hucpa i bezczelność. U prywaciarzy trzeba za wszystko
                  zapłacić, od wpisowego, po opłatę za egzamin i dyplom magisterski. A
                  kadrę nauczającą mają za pół darmo. Więc to szkoły prywatne powinny
                  zwracać państwowym za kształcenie kadry, za jej stopnie naukowe, za
                  urlopy naukowe i stypendia uzyskiwane w uczelniach państwowych. Za
                  granty ministerialne, za doświadczenie dydaktyczne wypracowane w
                  uczelniach państwowych itp. Za permanentne żerowanie na uczelniach
                  państwowych, na ich dorobku kadrze, bibliotekach, badaniach i
                  kontaktach międzynarodowych.

                  W sumie wydaje sie to oczywiste, ale jakos nikt nigdy na to nie
                  wpadl... Aha! Bo nasze panstwo przeciez uznalo, ze mozna naukowcom
                  nie placic, starczy dac im dorobic na miescie. No to jak mialo gonic
                  swojego wspolnika w przestepstwie?
                  • flamengista ależ ja ten argument 31.07.09, 17:05
                    wielokrotnie wysuwałem. Tylko że jakoś tocq zręcznie się wymigiwał:)

                    Ja tej "kadry" w większości prywatnych nie widzę. To znaczy - jest, a nawet duża
                    część przykłada się do swojej pracy.

                    Ale wystarczyłoby, żeby rektor macierzystej uczelni walnął pięścią w stół i
                    powiedział: "albo pracujesz na 100% u nas, albo nie pracujesz wcale".

                    Po takiej "propozycji nie do odrzucenia" nagle 80% prywatnych zostałoby bez
                    kadr. Czemu się tego nie robi? Bo do tej pory było to wszystkim na rękę.
                    Dorabiali wszyscy, a rektor państwowej miał mniej narzekań na słabe płace.

                    Teraz robi się ciężko, więc i takich wezwań na dywanik może być więcej.
                    • tocqueville Re: ależ ja ten argument 31.07.09, 17:53
                      wielokrotnie wysuwałem. Tylko że jakoś tocq zręcznie się wymigiwał:)

                      ale o co chodzi? U nas od dwóch lat 80% samodzielnych jest na pierwszym i
                      jedynym etacie, a niesamodzielnych chyba z 95%.

                      • flamengista no dobrze, ale 31.07.09, 18:03
                        1. twoja uczelnia najwyraźniej należy do chlubnych wyjątków
                        2. w sytuacji kryzysowej, gdy ludzi zmusić do wybierania między prywatną i
                        państwową - większość wybierze państwową, bo ta nie upadnie.
                        • tocqueville Re: no dobrze, ale 31.07.09, 18:16
                          > 2. w sytuacji kryzysowej, gdy ludzi zmusić do wybierania między prywatną i
                          > państwową - większość wybierze państwową, bo ta nie upadnie.


                          to niech zmuszą - upadnie wiele pseudoszkółek. jestem za
                          dla mnie jednoetatowość to fundament działania uczelni
                          • flamengista wystarczy skrupulatnie egzekwować obecne przepisy 01.08.09, 10:40
                            i tolerować WYŁĄCZNIE dwuetatowość, jednoetatowców motywując pozytywnie (premia
                            za jedyne zatrudnienie, na razie choćby symboliczna).

                            Problem w tym, że obecnie mimo przepisów, dopuszczających max. 2 etaty i każdy
                            następny, wymagający zgody rektora - duża grupa pracuje na 3,4 a nawet 5
                            uczelniach.
                            • pr0fes0r Re: wystarczy skrupulatnie egzekwować obecne prze 01.08.09, 13:12
                              flamengista napisał:

                              > i tolerować WYŁĄCZNIE dwuetatowość, jednoetatowców motywując pozytywnie (premia
                              > za jedyne zatrudnienie, na razie choćby symboliczna).

                              U nas jednoetatowcy są motywowani dodatkiem w wysokości bodajże 300 miesięcznie
                              brutto. Wybacz, ale taki symbol mnie nie skusi.
                      • ford.ka Re: ależ ja ten argument 31.07.09, 18:22
                        Chodzi o to, że jedna jaskółka wiosny nie czyni?
                • full_kit_monster a każdy świeżo przyjęty pracownik miał 31.07.09, 17:06
                  obowiązek zaliczenia kursu kreatywności w Instytucie Postępowania Twórczego za 1800 zł
                  • full_kit_monster o tych szkoleniach z właściwym sobie wdziękiem 31.07.09, 17:47
                    pisał Tygodnik Solidarność
                    we wszystkich firmach Stasiaka ludzie muszą przechodzić te kursy i bulić, również w WSHE/AHE, prawdziwe perpetuum mobile finansowe
                    "Właściciel PKS-u Kozienice, a równocześnie kanclerz Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej w Łodzi profesor Makary Stasiak organizuje "szkolenia", podczas których zmusza pracowników do biegania po parku i udawania psów i zająców. Byłego prezesa kozienickiej spółki przewozowej Tadeusza Kosiora widziano na ulicy Piotrkowskiej w Łodzi przebranego za żebraka..."
                    http://www.tygodniksolidarnosc.com/ nr 25 (874) 24 czerwca 2005
                    "Pralnia mózgów"
                    niestety, nie mają normalnej wyszukiwarki i wszystko u nich leci pod jednym adresem, trzeba wyszukiwac po numerze i roczniku
                    • tocqueville Re: o tych szkoleniach z właściwym sobie wdziękie 31.07.09, 17:55
                      Interesujące są zdjęcia w galerii PREZYDENTA uczelni.
                      www.makary-stasiak.pl/galeria.php
                      Same znane twarze :)
                    • olcha11 Re: o tych szkoleniach z właściwym sobie wdziękie 01.08.09, 10:15
                      A we wspomnianych filiach - m.in. odbywały się kursy lepienia z
                      gliny (np. w Orońsku), co samo w sobie nie jest niczym złym, dopiero
                      jak się opatrzy ECTSem, to zaczyna razic jako składnik stuidów
                      magisterskich.
                      A wracając do tego, czemu teraz ta publikacja. Co roku w porze
                      rekrutacji mamy jakąś sensację dziennikarską dotyczącą uczelni -
                      zwłaszcza prywatnych. Pewnie idzie o wzmożenmie czujności kandydatów
                      co do wyboru uczelni, albo i o jakieś interesy.
                      W tym roku mamy okazję szczególną, bowiem część rektorów uczelni
                      prywatnych publicznie zaprotestowała przeciwko temu, że przez 4 lata
                      (od Ustawy 2005) MNiSzW nie wydało stosownego rozporządzenia
                      pozwalającego na dofinansowanie studiów stacjonarnych (bezpłatnych)
                      w dowolnej uczelni a zabraniające dofinansowywania niestacjonarnych
                      (płatnych) - także w dowolnej. To jest skandal - niezależnie od tego
                      co kto sądzi o meritum - bowiem Ministerstwo nie dopełniło
                      konstytucyjnych obowiązków i zostanie zaskarżone do TK. No to
                      pewnie inspiruje publikacje pokazujące jakie paskudne sa uczelnie
                      prywatne, a jakie dzielne MInisterstwo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka