guderianka
27.12.09, 20:28
w kwestii tego co napisałaś w dołującym wątku doral
Doral-od razu zacznaczę że wcale nie chcę konkurencji ci robic-ale
nie chcę by moja wypowiedź do grave umknęła bo do powiedzenia mam
jej coś ważnego.
Babo.
Rozwiodlaś się. Ale dzieci nie. Jesteś mądra babka, osiągniesz to co
chcesz. Wydaje mi się, że znalazlaś sposób na rozmowy z ex a to daje
szanse na normalne kontakty ojca z dziećmi.a jeśli tak to nie jestes
samotną matką -chociaż cześciej będziesz sama.
Jasne, cięzko będzie bo nieraz dzieciary zachorują i zawyjesz w
środku nocy. Albo niegrzeczne będa tak bardzo że będziesz miała
ochotę podusić z bezsilności i wscieklości. I żałośc twe serce
ścisnie na imprezach rożnych-czy to szkolnych czy rodzinnych.
Ale
Nie okrywaj się kirem żałobnym bo twe zycie się nie skonczyło ale
weszlo na nowe tory! Doświadczylas wiele-ale stalaś się mądrzejsza,
ostrożniejsza, bardziej wymagająca. Nadal jestes KOBIETĄ-atrakcyjną,
pewną swej wartości, wolną. Masz prawo do radości, śmiechu, do nowej
szansy. Tyle dobrych lat przed tobą-zobaczysz. Sama się zdziwisz.
no