Dodaj do ulubionych

Napiwki od klientów oddać na kasy ZS 1

23.09.09, 20:06
Niedawno na zebraniu plenum Komitetu Centralnego jednym z ustaleń było oddawanie kasy którą czasem wciśnie doradcy jakiś klient do specjalnej koperty na kasach a potem podobno idzie to do księgowości (zapewne jako dodatkowy dochód). Nie wiem czy to pomysł któregoś z miejscowych [autocenzura] czy brytoli?? Zakładam jednak że jednak ta pierwsza opcja.
Dawanie napiwków zdarza się wyjątkowo rzadko i jest to tylko dobra wola klienta, jako że przecież nikt nie uzależnia dobrej i miłej obsługi od faktu otrzymania za to napiwku.I jeśli już go dostanie to raczej powinien go zatrzymać.A jeśli sklep ma to zabierać to niech przy wejściu zawieszą wielką tablicę "DRODZY KLIENCI.JEŚLI CHCECIE DAĆ NAPIWEK DORADCY PROSZĘ ZANIEŚCIE GO NA KASY.DZIEKUJEMY"
Napiszcie jak jest w Waszych sklepach i oczywiście co o tym sądzicie...
Obserwuj wątek
    • castoludek Re: Napiwki od klientów oddać na kasy ZS 1 24.09.09, 18:39
      z tymi napiwkami to juz jest totalna przesada!!!!!!!kto to
      wymyslił???przeciez napiwek klient daje dobrowolnie jesli jest
      zadowolony z obsługi i pomocy danego pracownika a nie z przymusu!!!!
      podejrzewam ze jakby dany klient wiedział co dalej dzieje sie z tymi
      pieniędzmi to napewno by nie dawał!!!szanowni dyrektorzy itp
      przedstawiciele firmy na wysokich szczeblach OPAMIĘTAJCIE SIĘ!!!
      skoro kilen daje napiwek to jest tylko i wyłącznie jego sprawa i
      dobry gest!!chciałabym zeby wytłumaczył to na forum sam pomysłodawca
      tego debilnego pomysłu!!!bo moze my zwykli zapierdalacze nie
      rozumiemu wyższej idei tego pomysłu...moze jast jakies logiczne
      wytłumaczenie dlaczego jesli klient chce dac 5 zł na kawe za fajną
      obsługe my musimy....no własnie co?wziąść i oddac do księgowości i
      odmówic??co jest korzystniejsze dla firmy?
      generalnie ten pomusł jest idiotyczny i jestem przekonana ze tylko
      pomysłodawca uważa inaczej!!niech sie ta OSOBA tyu wypowie jak ma
      odwage!!
    • plem_iona Re: Napiwki od klientów oddać na kasy ZS 1 25.09.09, 05:03
      u nas kiedys klient w podziękowaniu przyniósl pracownikowi 4-pak browarkasmile niestety kolegi akurat w pracy nie było więc upominkiem zajął się dowódca... ALE!!! żeby nie być posądzonym o łapówkarstwo grzecznie pomaszerował na górę, drugie drzwi po prawo i...
      tam został wyśmiany, piwa się nie napił bo zostało podzielone na trzech muszkieterówwink

      a ten napis na drzwiach, który proponujesz to powinien byc taki jak w zoo:
      "PROSIMY O NIE DOKARMIANIE PRACOWNIKÓW, WSZELKIE PRÓBY BĘDĄ KARANE"
    • usmiech_szatana Re: Napiwki od klientów oddać na kasy ZS 1 26.09.09, 12:44
      A ja musze przyznać, że to "najlepszy pomysł" na jaki wpadli nasi
      dyrektorzy.
      Na kasach powinni jeszcze ksiegowac te napiwki na konkretny dział,
      tak aby dzieki tym bagatelnym napiwkom można było podreperować
      przewidywania swojego działu. Wtedy nikt by nam nie zazucił, że nie
      dbamy o dział.
      • mnikita Re: Napiwki od klientów oddać na kasy ZS 1 28.09.09, 18:48
        Ile najwiecej napiwku dostaliscie bo ja 5 zl pare lat temu?!A i
        prosze o wytlumaczenie gdzie maja isc te pieniadze.
    • bugmenot2008_2 Re: Napiwki od klientów oddać na kasy ZS 1 28.09.09, 23:23
      Nie, żebym był jakiś sceptyczny, ale pomysł odbierania napiwków nie wydaje mi
      się pomysłem który ktokolwiek mógłby chcieć wprowadzić w życie.
      Przede wszystkim nie ma sposobu na to, aby sprawdzić czy klient dał napiwek
      pracownikowi, czy nie.
      No.. chyba, że przy kasie prócz kodu pocztowego trzeba będzie podawać imię
      pracownika i ofiarowaną kwotę...
      Drugie, nawet jeśli klient wciśnie pracownikowi monetę w dłoń czy wsunie do
      kieszeni to w tej samej chwili staje się ona własnością pracownika a nie
      castoramy i jeśli ktokolwiek mógłby roszczyć sobie do tych pieniędzy prawo to
      małżonek/małżonka tego pracownika i nasz wspaniały urząd skarbowy w postaci
      podatku od darowizny.
      Po trzecie, pomysł ten jest tak idiotyczny, że nie wiem jak wielkim idiota
      trzeba byłoby być aby po wymyśleniu czegoś takiego jeszcze się do tego przyznać.

      Ergo.
      Pomysł-podpucha wedle mojego uznania, który można spokojnie wrzucić pomiędzy
      inne mity i legendy.
      A jeśli nie podpucha to co najmniej wielkie nieporozumienie. Sposób postępowania
      taki sam.
      • hwdc85 Re: Napiwki od klientów oddać na kasy ZS 1 10.10.09, 10:38
        do bugmenot2008_2
        podzielam twoje zdanie ze to idiotyczne lecz uważam, ze w pewnej sprawie się mylisz.
        niedawno przedłożono nam do podpisania kodeks kingfischera gdzie podpisaliśmy
        się za zapoznaniem się i akceptowaniem warunków i zasad w nim przedstawionych.
        jest tam wzmianka o przyjmowaniu korzystni majątkowych, jest to zabronione.
        tyle ze fakt, kto to nam udowodni ze wzięliśmy napiwek?! odpowiedz byłaby
        oczywista: NIKT, ale pomijamy tu pewien istotny element bynajmniej w moim
        chlewiku: instytucje WIELKIEGO BRATA!!!!
        otóż moi drodzy to ciekawe narzędzie pracy naszych ojców prowadzących nie ma za
        zadanie stać na straży porządku i uczciwości naszych szanownych kochanych
        najmilszych klientów tylko nas!
        3 stopnie na drabinie bez kasku - żółta kartka
        palenie na widoku - żółta kartka
        zbyt długie stanie - żółta kartka itd itd
        przyjecie napiwku i nie zgłoszenie tego, brak chęci oddania napiwku na kasy
        zwrotów- czerwona kartka!!!

        ps: przykład wzięty z życia , gdzie skrzynka na kasie zwrotów jest wcielona w życie.
        PARANOJA

        Z tego co mi wiadomo w żadnym elemencie kodeku prawa pracy nie jest zawarta taka
        info, iż nie wolno przyjmować napiwków!!!!
        musieli by kurwa wszystkich kelnerow taksówkarzy hotelarzy i huj wie kogo
        jeszcze z pracy powypierdalać gdyby to miało tak wyglądać!!!!!
    • mesjasz1 Re: Napiwki od klientów oddać na kasy ZS 1 02.10.09, 18:40
      Chyba ich całkiem pojebało!!!!!! A potem dyrektorek, tak jak
      skofiskowane gratisy od przedstawicieli wyniesie po cichu do
      samochodu
      • depman Re: Napiwki od klientów oddać na kasy ZS 1 19.12.09, 23:39
        Niestety ta szajba zatacza coraz szersze kręgi. U nas za napiwki
        już paru kolesi wyleciało ,każda korespondencja z nazwiskiem
        pracownika w adresie jest sprawdzana "komisyjnie" bo może kasę ktoś
        listem prześle. Od dostawcy nie możesz wziąć długopisu bo przyda się
        firmie na inwenturze. Ciekawe czy produktowych i sektorowych w
        centrali też to obowiazuje?
        • jedenzmiliona Re: Napiwki od klientów oddać na kasy ZS 1 20.12.09, 11:21
          Jeżeli chodzi o kwestie długopisów, to nie spotkałem się jeszcze z tym, aby ktoś
          z góry miał coś przeciwko ich przyjmowaniu.

          Jeżeli chodzi zaś, o korespondencje. Otwarcie jej bez zgody adresata (nawet
          jeśli przychodzi ona na adres firmowy), jest niezgodne z prawem i możesz, w
          takim przypadku rościć swoje prawa w sądzie. Zabrania tego Art. 49 Konstytucji
          oraz Art. 23 Kodeksu Cywilnego.
          • jedenzmiliona Re: Napiwki od klientów oddać na kasy ZS 1 20.12.09, 11:23
            Ponadto jest to przestępstwo, zagrożone karą więzienia do lat 2 i mówi o tym
            Art. 267 Kodeksu Karnego

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka