tojajurek
03.03.10, 18:47
Dokopałem się do zapomnianych plików, które mi gdzieś wcięło przy
zmianie kompa. No i znalazłem moją humorystyczną pseudodydaktyczną
TFUrczość z zakresu popularyzowania łaciny dla tych, co nie uważali
w szkole. Nawet sporo tego jest, ale przytomnie podzielone na
odcinki, przygotowane do umieszczenia w niskonakładowym wydawnictwie.
Jeżeli kogośtam to zainteresuje (w co wątpiem), to mogę toto tu
wsadzić.
Brak odpowiedzi uznam za brak odpowiedzi.
Pa.