tw_wielgus
18.03.10, 17:00
Czyż możemy my, Jej Rycerze i Rycerki, patrzeć na to obojętnie?
Nie! Precz z zacofanym pogaństwem, którym masoneria zaraża szkołę,
sztukę, teatr, kino i literaturę! My chcemy Boga! Naszą Królową,
Królową Polski i świata, musi być uznana i to jak najprędzej -
Niepokalana!
A jak walczyć zwycięsko?
1) Bez granic Niepokalanej zaufać.
2) Wszystkie poczynania, trudności, pokusy Jej powierzyć.
3) Za powodzenia Jej dziękować.
4) Pamiętać zawsze, że sami nic nie potrafimy, ale przy Jej pomocy
możemy wszystko.
5) Starać się nie tylko odmówić codziennie króciutki akt strzelisty
Milicji: "O Maryjo" itd., ale i coś znieść, wycierpieć dla Jej
miłości.
6) Każdy niech uważa swoje otoczenie, krewnych, znajomych,
towarzyszy pracy, miejsce pobytu za teren swojej [a] misji, by ich
pozyskać Niepokalanej i niech użyje wszelkich ku temu wpływów i
zdolności.
7) Pamiętajmy, że Niepokalana i za najmniejsze okazanie Jej czci
hojnie nagradza. Niech więc ci, wśród których Jej królestwo
szerzymy, choć cośkolwiek dla Niej zrobią, a Ona już im tego nigdy
nie zapomni.
8) Cudowny Medalik niechaj będzie kulką dla Rycerza i Rycerki
Niepokalanej, a różaniec św. mieczem.