Dodaj do ulubionych

drodzy Państwo

20.02.12, 15:48
jestem gotowa ponieść wszelkie możliwe konsekwencje mojego żartu, który się Wam nie sposobał. chyba nie muszę tu wyjaśniać, że była to fraza wygłoszona przez panią Czubaszek parę dni temu. zastanawiałam się, czy została ona doszczętnie już wyeksploatowana na forach, a tamten nick wydał mi się odpowiedni do poruszenia tej kwestii. nie miałam poczucia, że zachowuję się nieetycznie, czy coś w tym stylu. miałam przecież zamiar za chwilę się przyznać, że to ja

Net jest niezwykle mało wybaczający. Jednego dnia można zyskać dużo, zeby następnego wszystko stracić. - napisała jedna z pań.

ok. nie ma sprawy. przepraszam raz jeszcze wszystkie osoby urażone. zakładam moją czapkę uszatkę i gumofilce i idę na przedwiosenny spacer. tyle lat żyłam bez tego forum, a Państwo beze mnie, że każda ze stron jakoś sobie z dalszą egzystencją poradzi.
pozdrawiam wszystkich
Obserwuj wątek
    • gat45 Nie obrażaj się, Emmo_b, bo nie do twarzy Ci 20.02.12, 15:56
      z obrażoną minką. Zresztą obrażony dąs nikomu do urody nie pasuje.

      Nie znasz historii tego forum i strasznie niemiłych sytuacji związanych z takimi "testowymi nickami". Gdyby nie było takich zaszłości nasza reakcja na Twoją zabawę byłaby z pewnością inna. Ale przeszłość ma to do siebie, że istnieje i wali w nas tzw Doświadczeniem Życiowym.

      Rozumiem, że zareagowałaś troszkę za szybko i że moje wyjaśnienia Ci wystarczą. Że zostaniesz. Nie, nie podzielam zdania, że net jest mało wybaczający. Jest tak samo, jak real, nie rządzi się jakimis zupełnie innymi prawami. Nieporozumienia należy wyjaśniać, i to wszystko.

      Mam nadzieję, że nam wybaczysz jako i my Ci i że w ogóle będzie miło i .... No, i w ogóle !
      • ave.duce Re: Nie obrażaj się, Emmo_b, bo nie do twarzy Ci 20.02.12, 16:14
        No ba :)
        • gat45 Re: Nie obrażaj się, Emmo_b, bo nie do twarzy Ci 20.02.12, 16:18
          Strasznie się zrobiłaś gadatliwa, Szefowa
          • ave.duce Re: Nie obrażaj się, Emmo_b, bo nie do twarzy Ci 20.02.12, 16:20
            Niestetyż.
      • emma_b Re: Nie obrażaj się, Emmo_b, bo nie do twarzy Ci 20.02.12, 20:43
        ja się na Was wcale nie obraziłam. wyszło jak wyszło nie taki znowu dramat się wydarzył. rozumiem Wasze racje, kwestię zaszłości itp. nikt nie lubi być wpuszczany w maliny, to oczywiste. mój problem polega na tym, że ja tu w ogóle niepotrzebnie ten internet sobie zainstalowałam. bo choć to wieś mam normalną neostradę. dopóki mi się tpsa nie przekopała przez podwórko od jakiejś puszki miałam święty spokój. dużo książek czytałam. telewizora nie mam i mieć nie chcę. a od kiedy mam ten net, to książkę mojego ulubionego młodego autora już któryś dzień męczę. tak więc wcale sie nie gniewam, tylko juz chyba dawno z forumowania wyrosłam. a ten blog też o kant dupy potłuc. pozdrawiam
        • ex.mila Daj spokój 20.02.12, 20:51
          mówię poważnie.

          Daj spokój

          Nie popełniłaś żadnego przestępstwa, przecież nikt już się na ciebie nie gniewa.

          Tak więc daj, spokój - no chyba, ze chcesz oberwać statywem.

          To był taki żart, tylko dla mnie dr.Kliczko i tych idiotów z bokserskiej angielskiej federacji zrozumiałych. I dla Wisławy Szymborskiej oczywiście.

          Daj spokój, rób swoje, przestań się tłumaczyć.
        • gat45 Re: Nie obrażaj się, Emmo_b, bo nie do twarzy Ci 21.02.12, 09:28
          Ja się też 6 lat temu wyprowadziłam z miasta-molocha na śpiącą prowincję. I teraz gros moich kontaktów towarzyskich to internet :) Nawet z przyjaciółmi rzeczywistymi w nie tak znowu odległym molochu pozostawionymi. Bo mój internet to łącze jako takie, ale też telefon za darmo... no niezupełnie, za 3 euro miesięcznie - do wszystkich prawie krajów świata. No i Voipy, Skype'y...

          A w ogóle to myślę sobie, że chciałaś tym swoim wątkiem odwrócić normlany rzeczy porządek i poznać pt Bywalców FzD zanim sama się naprawdę przedstawisz. I tu nas zabolało. I zdrowy, prężny korpus pt Bywalców zareagował, jak zareagował :).

          Mam nadzieję, że dołączysz do Korpusu. Drzwi otwarte.
          • ta Re: Nie obrażaj się, Emmo_b, bo nie do twarzy Ci 21.02.12, 11:17
            Emmo, nie obrażaj się, proszę, zechciej tu zostać, już nie pamiętam, już zamazałam, już dobrze, dobrze, nie marszcz brewek, nie rób podkówki, wróć, zechciej, bądź. Tak się pobawiłaś, tak sobie niewinnie zażartowałaś, zdarza się, brak czcionki nie tylko do sarkazmu, ale i doświadczeń na żywych organizmach. Już nic, już cichutko, luli luli, jest dobrze, jest bezpiecznie, aaa, kotki dwa, aaa aaa gwiazdeczko ty moja, puciu, puciu.

            No, jest ślicznie i poprawnie politycznie. Czuję się spełniona i ubogacona.
            Znaj mnie, emmo_b ;)
            • gat45 Re: Nie obrażaj się, Emmo_b, bo nie do twarzy Ci 21.02.12, 11:23
              Nie przesadzaj, Ta. Aż takich czułości nie było. Po mojemu było normalnie - przynajmniej jeżeli o mnie chodzi. Ja w ogóle jestem grzeczna i bezkonfliktowa. A jako 1/2 gospodyni muszę być podwójnie. Nie muszę, powiesz ? A właśnie, że muszę. Tak mam i tego już nie zmienię. Więcej - wcale nie chcę tego zmieniać. Ale Ty sobie tup ile dusza zapragnie :) Nawet jeżeli to robisz kpiąc z tego, jak się inni zachowali.
              • ta Re: Nie obrażaj się, Emmo_b, bo nie do twarzy Ci 21.02.12, 17:00
                gat45 napisała:
                > Nie przesadzaj, Ta. Aż takich czułości nie było.

                Wkurzonam, może i przesadziłam, ale czułości były.
                Dotknęło mnie tak bardzo, sądzę, bo przypomniało stare czasy, gdy świetnie działające i bardzo, bardzo wówczas przyjazne forum Psychologia zostało w taki sposób właśnie, poprzez różnego rodzaju "testy" i wielonikowców rozpirzone i nigdy już się nie pozbierało i nie urosło do starej świetności. Żal tych czasów i ludzi tworzących, wykurzonych w końcu przez harcowników.

                Jak to tak, wejść, zostać po latach miło, ciepło przyjętym i za chwileczkę mątać?
                Nie rozumiem, nie zgadzam się, złoszczę się i tupię :)

                Rozumiem twoje działanie, jesteś gospodarzem, nie krytykuję.

                > Nawet jeżeli to robisz kpiąc z tego, jak się
                > inni zachowali.

                Nie kpiłam, byłam rozżalona, że zostałam zmanipulowana i wystrychnięta. Bardzo nieprzyjemne uczucie.

                Emma, jeśli pamięta, jak twierdzi, tzw stare czasy FPsych, powinna zrozumieć.
                Niech jej się dobrze darzy, także tutaj.
                Tyle i koniec.



                • tristezza Re: Nie obrażaj się, Emmo_b, bo nie do twarzy Ci 21.02.12, 17:56

                  > Dotknęło mnie tak bardzo, sądzę, bo przypomniało stare czasy, gdy świetnie dzia
                  > łające i bardzo, bardzo wówczas przyjazne forum Psychologia zostało w taki spos
                  > ób właśnie, poprzez różnego rodzaju "testy" i wielonikowców rozpirzone i nigdy
                  > już się nie pozbierało i nie urosło do starej świetności. Żal tych czasów i lud
                  > zi tworzących, wykurzonych w końcu przez harcowników.

                  > Emma, jeśli pamięta, jak twierdzi, tzw stare czasy FPsych, powinna zrozumieć.

                  droga Ta,
                  Twoje prawo mnie nie lubić. wyjaśnię tylko dla porządku. nie znam losów forum psychologia, bo byłam na nim bardzo rzadkim gościem przez kilka tygodni. to był moment jakiejś afery i założyłam taki wątek

                  forum.gazeta.pl/forum/w,210,5622621,,FORUMPSYCHOLOGIAGATE_okiem_przechodnia.html?v=2
                  zaprzyjaźniłam się z Malwiną, świetną babą. Malwina przez parę lat była guru i idolką mojej rozbrykanej córki. i to cały mój związek z tym forum

                  nie lub mnie dalej, ale daj już spokój z rozdmuchiwaniem tej wczorajszej historii. nie sądze, by była tego warta

                  • emma_b Re: Nie obrażaj się, Emmo_b, bo nie do twarzy Ci 21.02.12, 18:05
                    no to macie już komplet moich nicków:)))
                    przed laty bywałam gościem portalu, ale nicków już więcej nie wypakuję, bo nie mam i nigdy nie miałam

                    a wszystko dlatego, że pisząc poprzedni post gadałam przez telefon z osobą, która mnie zna na tym nicku. sprawdzałam na nim, czy bliski mi bardzo założyciel prywatnego forum już się otrząsnął po stracie i zaczął pisać na swoim forum.

                    jak chcecie, możecie mnie zlinczować, już mi wszystko jedno
                    • ave.duce Zlinczować? Za co? 21.02.12, 18:14
                  • ta Re: Nie obrażaj się, Emmo_b, bo nie do twarzy Ci 22.02.12, 23:03
                    tristezza (emma_b) napisała:
                    > droga Ta,
                    > Twoje prawo mnie nie lubić.

                    Nie lubię, gdy ktoś świadomie manipuluje, gdy przyjaźnie, serdecznie przyjęty natychmiast na tych, którzy go traktują z szacunkiem poczyna "eksperymentować". Nie lubię, gdy ktoś używa kilku/kilkunastu nicków budując byty równoległe. Nie ufam takim osobom.

                    Nie mam powodów by Ciebie lubić, czy nie lubić. Nie znam ciebie. Oceniłam wyłącznie twoje zachowanie.

                    Ponieważ jednakowoż absolutnie ufam swojej intuicji, więc nie ufam Tobie.
                    Pozwól, że w konsekwencji nie będę Ci wchodzić w drogę prosząc o vicewersję.

                    P.S. wyjątkowo uwiera mnie Twoje: "droga Ta". Nie używaj, proszę.


            • ex.mila Emma już naprawdę dostała za swoje 21.02.12, 11:47
              szczerze przeprosiła za swój głupi żart.

              Odpuść jej proszę, bo to naprawdę zaczyna być nieznośne, to pastwienie się nad nią.

              Poleć jakąś fajną książkę, jakiś fajny film, albo pozłorzecz na polityków. Chętnie się dołączę.

          • emma_b Re: Nie obrażaj się, Emmo_b, bo nie do twarzy Ci 21.02.12, 13:22
            w takim razie witam koleżankę wiochmenkę. miło mi.

            ta emma_b to jakaś prowokatorka była. kiedyś na tym nicku polazła na forum psychologia. przyszła z ulicy zapytać jak z nieznosną nastolatką wytrzymać. a tam akurat jakas afera była. nie wiedziała, że wypaszczanie sie na forum przez osoby postronne jest źle widziane, że każde forum ma grupę trzymającą władzę. była taka naiwna, że w ogóle nie wiedziała po co są fora. ale właśnie w wyniku tej zadymy zakolegowała się ta emma z ważną osobą z gtw na psychologii. po czym wysłała jej najbezczelniej w świecie tę nieznośną córkę na wakacje. a ta pani z gtw wręcz na słynnym lazurowym wybrzeżu rezydowała! tak więc czasem zadymy potrafią zakończyć się nawet przyjaźnią w realu. ja się z tą emmą w ogóle nie identyfikuję, wręcz mam jej dość
    • dupetek Re: drodzy Państwo 20.02.12, 15:57
      Nie bądź guupia i nie desperuj tak! Nigdzie nie będzie Ci tak dobrze jak tu:)
      • czan-dra Re: drodzy Państwo 20.02.12, 16:19
        Komu dobrze, temu dobrze, wszyscy zaorderowani po same uszy, ino ja jeden, mam trzy, jeszcze raz, trzy, ordery które wiszą samiuśkie na całej ścianie, a specjalnie zdjąłem lelenie na rykowisku coby miejsce zrobić, i co, sama gorycz przeze mnie przemawia, i jeszcze żal.
        • dzidzia_bojowa Re: drodzy Państwo 20.02.12, 16:46
          czan-dra napisał:

          > Komu dobrze, temu dobrze, wszyscy zaorderowani po same uszy, ino ja jeden, mam
          > trzy, jeszcze raz, trzy, ordery które wiszą samiuśkie na całej ścianie, a specj
          > alnie zdjąłem lelenie na rykowisku coby miejsce zrobić, i co, sama gorycz przez
          > e mnie przemawia, i jeszcze żal.


          Ja nawet nic nie mówię, bo pewnie nie zasłużyłam ale Ty masz trzy a ja DWA, w tym jeden malutki. Cała słomianka nad łóżkiem pusta. Plakat z Messim zdjęłam, z boskim Eduardo także samo i czekam. Może się doczekam;)
        • dupetek Re: drodzy Państwo 20.02.12, 16:58
          Chyba umówię się z Tobą Czandra i z Dzidzią na wódkę! Ja medali trochę mam i nawet kiedyś myślałem o konkurowaniu z Damą, ale od jakiegoś czasu z kąta prawie nie wychodzę:(
          • trusiaa Re: drodzy Państwo 20.02.12, 17:23
            dupetek napisał: > Chyba umówię się z Tobą Czandra i z Dzidzią na wódkę!

            No to już doprawdy zakrawa... To Kapituła urabia sobie wszystkie sześć rąk po łokcie, zabiega zalatuje, a taki Dupetek żeruje na niezadowoleniu społecznym, korzysta z okazji i organizuje wódki pokątne w fajnym składzie.
            • dupetek Re: drodzy Państwo 20.02.12, 17:30
              To może być wesoły kącik pani Trusiu, jak co to pani również się zmieści:)
              • trusiaa Re: drodzy Państwo 20.02.12, 17:32
                To ma być zaproszenie? Na zasadzie, że wyraża Dupetek nadzieję, że się cyt. pani Trusia zmieści?
                Phiiiiiiiiiii...
                • dzidzia_bojowa Re: drodzy Państwo 20.02.12, 17:41
                  Więc dałam się zaprosić i brak medali zapiję na smutno. Jedynie Trusia może mój bUl ukoić swoją obecnością w towarzystwie. Bo wódka to raczej nie.
                  • trusiaa Re: drodzy Państwo 20.02.12, 17:44
                    Boszsz... Dzidziu... Kochana moja (tu - objęte wpół kołyszemy się na boki, a łzy leją się to na lewo, to na prawo)
                    • gat45 Re: drodzy Państwo 20.02.12, 17:47
                      Z przyjemnością stwierdzam, że dydaskalia się przyjmują i utwalają :)
                    • czan-dra Re: drodzy Państwo 20.02.12, 18:07
                      Mogę też chwilę połkać?
                      Nad ścianą pustą, nad moją niedolą, nad tymi skromnymi orderami...
                      Dziękuję już mi (chyba) lepiej.
                  • illmatar Re: drodzy Państwo 20.02.12, 23:09
                    Dzidziu, to niemożliwe, nie masz medala ani jednego?
                    Uwierzyć nie mogę.
                    Ale jeśli i Ty nie masz, to mi, sierotce bezmedalowej, jakoś raźniej na duszy.
                    ;-)
                    • dupetek Re: drodzy Państwo 20.02.12, 23:23
                      Rozumiem Twój ból Illmatar! Po Wielkanocy reaktywuję opozycję na FzD i porządek zrobimy! Ludzkie pojęcie przechodzi co tu się z tymi medalami wyprawia. Dama poczuła pismo nosem i pewnie dlatego na szersze wody ucieka.
                      • ave.duce drodzy Państwo > ale ściema 20.02.12, 23:34
                        Podsumowanie działalności na niwie Orderów
                        i Odznaczeń Wszelakich oraz Pozostałych.


                        etc., etc.
                        • dupetek Re: drodzy Państwo > ale ściema 20.02.12, 23:50
                          Oj doczekasz się, doczekasz krzywd rozliczeń! Naród nic nie zapomina, a Dupetek, to we w ogóle.
                      • ta Re: drodzy Państwo 20.02.12, 23:38
                        O to to Dupetku !
                        Już zupełnie nie pamiętam do jakiej to frakcji miałam się zapisać, ale z pewnością mniej więcej tej, co miała Damie okoniem stanąć w kwestii przemedalowienia jej Osoby. Potem Nietoperek się wyłamał i zaczon się Damie podlizywać i wszelki opór podziemny w łeb wzion.

                        Ja bardzo proszę i wnoszę o przyznanie Medala Dla Tych Co Jeszcze Nigdy Z Szarfą Przez Pół.
                        • dupetek Re: drodzy Państwo 20.02.12, 23:51
                          Jak wygramy rewolucję Powielkanocną, to będziemy pływać w medalach!
                          • gat45 Re: drodzy Państwo 21.02.12, 11:25
                            Wszystkie medale są pod kluczem. Na ! I zaraz wydam ukaz, zabraniający bicia medali innych niż monopolowe, czyli kapitularne.
                    • dzidzia_bojowa Re: drodzy Państwo 21.02.12, 07:22
                      illmatar napisała:

                      > Dzidziu, to niemożliwe, nie masz medala ani jednego?
                      > Uwierzyć nie mogę.
                      > Ale jeśli i Ty nie masz, to mi, sierotce bezmedalowej, jakoś raźniej na duszy.
                      > ;-)
                      >

                      Nieno, mam! Dostałam swego czasu piękną Odznakę Łagodnego Baranka. Do dziś wspominam dekorację ze łzami:) Tak że nie pominięto mnie bynajmniej. Tylko człowiek łasy nagród jest, słaby i niedoskonały...
                      • dzidzia_bojowa Re: drodzy Państwo 21.02.12, 07:41
                        Boszszsz, zapomniałam, zapomniałam!!! biję się w chudą pierś! Przecież z okazji 22 lipca 2011 roku otrzymałam prestiżowy srebrny ORDER WIELKIEGO BUDOWNICZEGO FORUMAzeDWORUMA.
                        Niczego mi więcej do szczęścia nie brak. Cofam żale:)
                        https://images40.fotosik.pl/948/41fde572035429bf.jpg
                        Re: Komunikat Nr 22:
                        damakier1 22.07.11, 11:00 Odpowiedz
                        Bardzo dużo głosów otrzymali i zostają odznaczeni srebrnym OWBFzD:

                        Czandra
                        Dzidzia Bojowa
                        Gat45
                        Humbak
                        Kiciuś Tojajurkowy
                        Scoutek
                        ToJaJurek
                        Trusiaa
                        Trzecikot
                        Venus
                        WSI

                        --
      • magdolot Re: drodzy Państwo 20.02.12, 16:26
        Xenofant jako Demiurg Dwudźwięczy i Dwuwdzięczny najwyższym autorytetem jest, a cały się wypowiedział z niebiesiech najsłuszniej.

        dupetek napisał:

        > Nie bądź guupia i nie desperuj tak! Nigdzie nie będzie Ci tak dobrze jak tu:)

        FOTFIERDZAM.
        Data, pieczątka podłużna z krzydełkami nieoberwanymi od tylu lat...
    • scoutek Re: drodzy Państwo 20.02.12, 16:35
      emma_b napisała:
      > zakładam mo
      > ją czapkę uszatkę i gumofilce i idę na przedwiosenny spacer.

      dzieleziesz?
      siedź jak Ci dobrze
      będzie lepiej:))
    • damakier1 Re: drodzy Państwo 20.02.12, 16:50
      zakładam moją czapkę uszatkę i gumofilce i idę na przedwiosenny spacer. tyle lat żyłam bez tego forum, a Państwo beze mnie, że każda ze stron jakoś sobie z dalszą egzystencją poradzi.
      pozdrawiam wszystkich


      No ludzie! Jednego leciutkiego klapsa dostała i sobie precz idzie?
      I to kto? - Posiadaczka jamniora szorstkowłosego!
      • ave.duce Re: drodzy Państwo 20.02.12, 16:54
        damakier1 napisała:

        > No ludzie! Jednego leciutkiego klapsa dostała i sobie precz idzie?
        > I to kto? - Posiadaczka jamniora szorstkowłosego!

        Żeby tylko! To jamniorka jest fszak!
        • ploniekocica Re: drodzy Państwo 20.02.12, 17:01
          ave.duce napisała:

          > damakier1 napisała:
          >
          > > No ludzie! Jednego leciutkiego klapsa dostała i sobie precz idzie?
          > > I to kto? - Posiadaczka jamniora szorstkowłosego!
          >
          > Żeby tylko! To jamniorka jest fszak!

          I żeby było mato to jest jamniorka o takim bardziej męskim imieniu. Czyli jest TRANSWESTYTEM. Ergo pasuje jak ulał.Tu!
      • dupetek Re: drodzy Państwo 20.02.12, 17:40
        Masz rację Damo, zwłaszcza że trudno nazwać to klapsem. Przypomniały mi się wspomnienia jednej dziennikarki, która za PeeRelu w kopalni na przodku reportaż robiła i pętała się wśród pracujących. Gdy stanęła za jednym z górników, ten zapracowanym będąc pierdnął solidnie i donośnie. Dopiero po fakcie zorientował się, że salwa poszła prościusieńko na młodziutką stażystkę, co skomentował: do konia i do górnika od tyłu się nie podchodzi!

        Z Dworum jest podobnie:)
        • dupetek ps 20.02.12, 18:07
          Do Dworum od tyłu się nie podchodzi, a całą sytuację można nazwać przykrością na własne życzenie.
    • ex.mila Juz się przestań samobiczować. 20.02.12, 18:00
      Jesteś niezwykle pozytywną osobą. A blog też niezwykle niezwykle pozytywny. Moja córka go czyta nawet, a ona nie lubi czytać:-)
      • emma_b Re: Juz się przestań samobiczować. 20.02.12, 20:52
        nie wiem skąd ty tę pozytywność wytrzasnęłaś, ale niech Ci będzie. nie samobiczuję się tylko czytam książkę. a ile lat ma Twoja Córka?
        • ex.mila Re: Juz się przestań samobiczować. 20.02.12, 20:55
          emma_b napisała:

          > nie wiem skąd ty tę pozytywność wytrzasnęłaś, ale niech Ci będzie. nie samobicz
          > uję się tylko czytam książkę. a ile lat ma Twoja Córka?


          12 i pół, jak mnie zapytasz za rok to ci odpowiem, ze dwanaście i siedemnaście miesięcy:-)

          idę zmęczyć Spadkobierców do końca
    • ta Re: drodzy Państwo 20.02.12, 23:31
      Emmo,
      bardzo ciekawy materiał zebrałaś, zapewne zdajesz sobie z tego sprawę.
      Ciuciaćmuciać nie będę, jak fe to fe i kropka.



    • witekjs Wszyscy nauczyliśmy się czegoś... 21.02.12, 08:40
      Wszyscy nauczyliśmy się czegoś...

      Z pewnością zastanawialiśmy się nad podobnymi błędami, które popełniamy nie tylko tutaj.
      Jak zwykle poszukałem, co myślą inni o ufności i naiwności.
      Najbardziej podobała mi się, krótka wypowiedź, Pani Małgorzaty Stawarz, która zmusza do poważnego zastanowienia się nad sobą.

      Witek


      Naiwność nie jest przypadkiem!

      Autorem tekstu jest Małgorzata Stawarz, WIRTUALNA POLSKA 2008-07-02

      W okresie kryzysu życiowego uświadamiamy sobie nadmiar ufności, a nadmiar ten jest już właśnie naiwnością. Naiwność ma związek z oszukiwaniem samego siebie. Ufność, to jakby otwarte drzwi domu, które można w każdej chwili zamknąć. Naiwność, to dom z wyrwanymi drzwiami. ( wytłuszczenie wjs) Naiwność uniemożliwia sprawowanie opieki nad dorobkiem życiowym, bezpieczeństwem własnym i ludzi bliskich. Po naiwności jest już tylko głupota. Odnalezienie tej granicy jest bardzo ważne. Problemem jest postawienie granicy między potrzebną człowiekowi ufnością, a naiwnością.
      Kiedy ktoś ma kłopoty życiowe, najczęściej zarzuca sam sobie naiwność. Jednakże do naiwności ludzkiej dochodzi tylko dlatego, że przekraczamy granice ufności. Mamy ją w sobie, bo jest jedną z większych zalet człowieka. Ona jest śladem szczerości serca, dziecinnym zaufaniem do świata, szansą, ratunkiem i otwarciem na życie.
      Kiedy ktoś straci ufność, będzie przez resztę życia tkwił wyłącznie w lękach i czuwaniu nad tym, skąd przyjdzie zagrożenie. Wtedy zmarnuje życie i swoje szczęście.

      Nie należy zatem zwalczać w sobie ufności, ale naiwność!
      Z czego bierze się naiwność? Z nadmiernych mniemań o sobie, z fałszywego przekonania, jakoby można było nie odpowiadać za skutki przy wznoszeniu poprzeczki ryzyka.
      To są grzechy główne naiwności, zawierające w sobie wiele małych grzeszków. Zanim ktoś wyrobi sobie zbyt duże mniemanie o tym, do czego jest zdolny, to wcześniej bagatelizuje słabości, jakie mógł zauważyć. Należą do nich:
      1. Odwaga nie poparta honorem;
      2. Szczerość nie poparta poszanowaniem dla cudzych uczuć ani pragnień;
      3. Wyobraźnia nie poparta myśleniem o skutkach;
      4. Chęć pracy i nauki nie poparta zdolnością określania celu;
      5. Optymizm nie poparty rozwagą, ani ostrożnością.


      horoskop.wp.pl/kat,1015987,title,Naiwnosc-nie-jest-przypadkiem,wid,9810409,wiadomosc.html
    • tw_wielgus Re: drodzy Państwo 21.02.12, 17:57
      Mocą nadaną mi przez niebiosa ja Ci odpuszczam Twoje grzechy.
      Skarbonka jest przy wyjściu po lewej stronie za nawą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka