emma_b
20.02.12, 15:48
jestem gotowa ponieść wszelkie możliwe konsekwencje mojego żartu, który się Wam nie sposobał. chyba nie muszę tu wyjaśniać, że była to fraza wygłoszona przez panią Czubaszek parę dni temu. zastanawiałam się, czy została ona doszczętnie już wyeksploatowana na forach, a tamten nick wydał mi się odpowiedni do poruszenia tej kwestii. nie miałam poczucia, że zachowuję się nieetycznie, czy coś w tym stylu. miałam przecież zamiar za chwilę się przyznać, że to ja
Net jest niezwykle mało wybaczający. Jednego dnia można zyskać dużo, zeby następnego wszystko stracić. - napisała jedna z pań.
ok. nie ma sprawy. przepraszam raz jeszcze wszystkie osoby urażone. zakładam moją czapkę uszatkę i gumofilce i idę na przedwiosenny spacer. tyle lat żyłam bez tego forum, a Państwo beze mnie, że każda ze stron jakoś sobie z dalszą egzystencją poradzi.
pozdrawiam wszystkich