Dodaj do ulubionych

A czym się różni cekol od gipsu szpachlowego ?

06.08.12, 16:43
jeśli położyłam cekol i wciąż za mało tego i nierówno, to mogę na to gips szpachlowy położyć ?
ten cekol najpierw musi wyschnąć ?
ile taki cekol schnąć musi, by nałożyć nań ewentualnie jeszcze ten gips ?
a można na cekol ten przylepić kafelek ozdobny ?
a styropian ?
a na gips można nalepić coś bez kleju ?

bo w sieci są na temat ten informacje, ale okropnie szerokie deliberowanie tam i się mi nie chce czytać.
Obserwuj wątek
    • tw_wielgus Kuńcik porad budowlanych im. TW 06.08.12, 17:01
      Ad.1 możesz tylko po co? Jak sobie chcesz dołożyć pracy to jest to właściwy wybór technologii.
      Celkol w dużym uproszczeniu to masa gipsowa ze specjalnymi uszlachetniaczami powodującymi spowolnienie procesu twardnienia gipsu. Jeżeli jedna warstwa to, odczekaj aż wyschnie, wyrównaj papierem ściernym i nałóż następną.
      ladnydom.pl/budowa/1,106589,3583949.html?as=2
      Ad.2 Zawsze kładąc warstwę na warstwa, poprzednia musi wyschnąć, może nie do końca bo Ci będzie za bardzo wodę ciągneło ale musi dobrze związać.

      Ad.3 Na cekol nie lepi się kafelków ozdobnych.

      Ad.4 To samo dotyczy styropianu.

      Ad.5 Gips nie służy do lepienia czegokolwiek, nie nadaje się. Aby coś przylepiś na warstwę tynku gipsowego należy tynk zagruntować i użyć kleju odpowiedniego do klejonego materiału.
      • olga_w_ogrodzie Re: Kuńcik porad budowlanych im. TW 06.08.12, 17:15
        o.
        dzięki wielkie.
        szkoda, żem wcześniej o cekola tego nie zapytała.
        no ale poczekam wobec tego aż wyschnie i polecę z gipsem.

        już róże rzeczy robiłam - malowałam ściany tyle razy różne, że nie zliczę,
        okna i podłogi też, meble ozdobnie takoż, kafelki kładłam i fugowałam, ale ścian to nie gipsowałam.
        a znalazłam w domu ten cekol i gips, także pełno różnych mam szpachlówek, pędzli, więc pomyślałam, że oszczędzę na kupnie kafelków i wyrównam ścianę, a na to położę też takie coś, co od dawna w domu miałam - a mianowicie masę do robienia reliefów.
        gdzieś mam też szablony, to wygrzebię sobie albo sama zrobię.

        tylko ciekawe, jak długo będzie ten cekol sechł, gdyż ja już jestem cała upaprana od stóp do głów z włosami razem i nie wiem czy się mi opłaca myć, czy tak sobie posiedzieć w cekolu tym i potem się dopaprać do reszty gipsem i tą masą na reliefy.
        ta masa, też wszak nie od razu, tylko, gdy gips wyschnie.

        psiakrew, tylko chyba nie mam papieru ściernego.
        sklep mam obok z takimi rzeczami, ale jak tu wyjść tak upapraną będąc.
        lecę poszukać w chacie papieru tego.
        • tw_wielgus Re: Kuńcik porad budowlanych im. TW 06.08.12, 17:28
          Nie leć gipsem!!!!!! Gips szapachlowy kiepsko się szlifuje, zdecydowanie lepszy jest cekol. tak jak napisałem odczekaj aż zwiąże i nałóż następną warstwę. Następnie odczekaj aż zaschnie całkiem i weź papier ścierny na kawałek listewki i wyrównaj. Jeżeli nie bedzie jeszcze cacy do zagruntuj nałóż jeszcze jedną warstwę i ponownie wyrównaj.
          Cekol nakłada się pacę metalową. w zależności od powierzchni miejsca które chcesz wyrównać należy zastosować pacę o odpowiedniej szerokości.
          Więcej znajdziesz w necie szukając hasła: wykonanie gładzi gisowej.
          • olga_w_ogrodzie Re: Kuńcik porad budowlanych im. TW 06.08.12, 18:31
            ale ja już nie mam cekolu tego.
            gips został.
            żebym wcześniej spytała, to może bym nałożyła najpierw gips, a potem cekol.
            ale ja myślę, że jeśli na ten gips, nawet chropowaty położę to coś do reliefów, które służy do przestrzennych dekoracji ścian, to może będzie ładnie.
            i jeszcze mam bejcę do ścian i werniks metaliczny.
            sobie może to najpierw w kąciku małym wypróbuję czy ładnie będzie.

            ale cekol ten będzie długo sechł chyba, bo jest wilgoć w powietrzu duża.
            tam, gdzie była cienka warstwa, to już sucho, a u góry mokry.
            kupiłam papier ścierny, ale pewno dopiero jutro będzie potrzebny.

            mam metalowe do pacania i plastikowe różnej szerokości.
            z remontu sprzed paru lat mi dużo rzeczy zostało różnych.

            ja przeczytałam to, co zalinkowałeś i starczy mi wiedzy.
            za dużo nie mogę o gładzi wiedzieć, bo mi zaszkodzi na zbiór zapamiętanych wierszy i tekstów piosenek.
            albo na słówka angielskie.
            część tej ściany i tak będzie za sprzętem, ale ja lubię, by było ładne nawet to, co ukryte.
            się okazało po wywózce lodówki zepsutej, która duża była, że jeszcze i z tym mnie panowie budowlańcy oszukali - tam miały być kafelki za lodówką tą, a była ściana chlapnięta niedbale cementem czy tam czymś do gruntowania i nierówna.
          • zapijaczony_ryj Żadnych listewek-tylko specjalna paca 07.08.12, 12:21
            tw_wielgus napisał:

            Jeżeli nie bedzie jeszcze cacy do zagruntuj nałóż jeszcze jedną warst
            > wę i ponownie wyrównaj.

            Gruntujesz tylko przed nałozeniem pierwszej warstwy!!!
            Potem tylko odkurzasz po przeszlifowaniu i nakładasz hnastępna
            A do szlifowania kup za 10 zł taką pacę;
            www.foltape.pl/media/pace/paca-do-szlifowania-motylek.jpg
            Zaoszczędzisz czasu i zdrowia.
            Dop szlifowania specjalny papier o granulacji 80 , 100 i 120 na ostatni raz.
            Taki żółty dobry jest m-ki Norton.
            Ale to amatorszczyzna , zawodowcy teraz używaja specjalnych gotowych mas szpachlowych i maszyn do ich szlifowania,
            Dla amatora jednak i ręcznego szlifowania najlżej się szlifuje Cekol.
            I nie zapominaj o masce przeciwpyłowej!!!
            pzdr
        • zapijaczony_ryj Aż wyschnie poznasz, ze zmieni kolor na jasny 07.08.12, 12:11
          olga_w_ogrodzie napisała:
          > tylko ciekawe, jak długo będzie ten cekol sechł, gdyż ja już jestem cała upapra
          > na od stóp do głów z włosami razem i nie wiem czy się mi opłaca myć, czy tak so
          > bie posiedzieć w cekolu tym i potem się dopaprać do reszty gipsem i tą masą na
          > reliefy.
          i będzie bez plam.
          I rzecz najważniejsza przed połozeniem piewszej warstwy kazdej gładzi należy ZAGRUNTOWA najlepiej gruntem atlas-czas schnięcia ok 2ch godziń
    • erte2 Re: A czym się różni cekol od gipsu szpachlowego 06.08.12, 19:56
      olga_w_ogrodzie
      A wiesz Ty co położyłaś ? "Cekol" to nie jest określenie jakiegoś konkretnego materiału (np. jak cement czy gips), ale nazwa firmy prodującej rzeczy różne - gładzie tynkowe, zaprawy, grunty , kleje do glazury itd. I jeśli to jest właśnie ten ostatni to narobiłaś sobie trochę bigosu - bo papierem tego raczej nie wyrównasz, a i wiąże drań raczej długo. Tedy radzę Ci - jeśli to właśnie jest tenże (jeśli wszystkie inne sposoby zawiodą - przeczytaj instrukcję) to usuń gada czem prędzej póki nie stwardniał za mocno. Ale jeśli jest to coś w rodzaju gładzi szpachlowej to posłuchaj Wielgusa.
      • olga_w_ogrodzie Re: A czym się różni cekol od gipsu szpachlowego 06.08.12, 20:26
        nie wiem co położyłam.
        wywaliłam już opakowanie.
        może i klej położyłam.
        w każdym razie schnie powoli, a tam, gdzie wysechł, ładnie wygląda - biały jest i w miarę gładki.
        gdy to położyłam szpachlówami, to potem lekko wilgotną gąbką głaskałam.

        na pewno sto razy ładniej się prezentuje, niż to, co ci robotnicy naglajdali na ścianie.
      • zapijaczony_ryj Widać na worku było napisane gładź szpachlowa! 07.08.12, 12:23
        erte2 napisał:

        > olga_w_ogrodzie
        > A wiesz Ty co położyłaś ? "Cekol" to nie jest określenie jakiegoś konkretnego m
        > ateriału (np. jak cement czy gips), ale nazwa firmy prodującej rzeczy różne - g
        > ładzie tynkowe, zaprawy, grunty , kleje do glazury itd. I jeśli to jest właśnie
        > ten ostatni to narobiłaś sobie trochę bigosu - bo papierem tego raczej nie wyr
        > ównasz, a i wiąże drań raczej długo. Tedy radzę Ci - jeśli to właśnie jest tenż
        > e (jeśli wszystkie inne sposoby zawiodą - przeczytaj instrukcję) to usuń gada c
        > zem prędzej póki nie stwardniał za mocno. Ale jeśli jest to coś w rodzaju gładz
        > i szpachlowej to posłuchaj Wielgusa.
    • ave.duce Olgo? 07.08.12, 14:17
      • damakier1 Re: Olgo? 07.08.12, 14:32
        Pewnie Olga gładzi gładź.
        • ave.duce Re: Olgo? 07.08.12, 14:59
          A jeżeli Olga już wygładziła,
          lecz się do gładzi przykleiła
          i tkwi tak, biedaczka, tkwi,
          czekając na pomoc Trusii?
          • zapijaczony_ryj Polać wodą to gips pusci, bo woda go rozpuszcza! 07.08.12, 15:21
            ave.duce napisała:

            > A jeżeli Olga już wygładziła,
            > lecz się do gładzi przykleiła
            > i tkwi tak, biedaczka, tkwi,
            > czekając na pomoc Trusii?
          • trusiaa Re: Olgo? 07.08.12, 19:57
            Moja wizytówka: PRO SZE ZWONIDŹ JEŹLIKTO HCE PO RADY
            • ave.duce Aaaa! 08.08.12, 08:59
              https://www.sp5chelmza.szkolnastrona.pl/container///budzik.gif
      • olga_w_ogrodzie Re: Olgo? 07.08.12, 16:37
        gładzi nie trza było gładzić, bo dobrym sposobem jest muśnięcie, gdy mokra jeszcze lekko nawilżoną gąbką.
        z tego, co chłopaki tu zeznały wyszło na to, ze wszystko zrobiłam odwrotnie z tym cekolem i gipsem szpachlowym, ale ładnie i gładziutko jest.
        zagruntowane to chyba było, ale pracownicy mnie oszukali, bo tylko naglajdali i zastawili lodówką i to obrzydliwie wyglądało.
        od rana malowałam bejcą do ścian i werniksem lekko.
        a potem robiłam to :

        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/5/hd/yc/ztxd/QrWyybQsV23LoRL0VX.jpg

        kręgosłup mnie boli okropnie, bo ten materiał do reliefów nakładałam i zeskrobywałam w te i nazad.
        a to z powodu, że od dziecka moje roztargnienie sięga Himalajów.
        no i przykładała żem szablon nie bacząc którą stroną.
        a wszak z jednej był ubabrany.
        więc się dziwiłam czemu za jednym razem te reliefy wychodzą ładnie, a innym są rozmazane i muszę skrobać, myć ścianę, czekać aż wyschnie i znów nakładać.
        dopiero szybko poszło, gdym, zamiast odlatywać w kosmos czy skupiać się na tym, co w radiu leci, już pilnowała dobrej strony szablonu.

        teraz siedzę umaźgana na biało-brązowo-złoto i czekam aż wyschną listki te ozdobne, by pomalować wszystko raz jeszcze werniksem metalicznym, to będzie wówczas można chwacko myć ścianę, choć akurat ona nie jest koło kuchenki, więc się tak brudzić nie będzie bardzo.
        też to długo trwało, bo mogłam sobie te reliefy darować na dole, gdzie lodówka zasłoni, a tylko ograniczyć się do szpachlowania i pomalowania tam.
        no ale tu z kolei włączył się mi perfekcjonizm nie do pokonania oraz natręctwo a` la Adrian Monk : listków ma być wszędzie po równo.

        dziękuję wszystkim za pomoc.




        • inna57 Re: Olgo? 07.08.12, 20:07
          Wow, Olgo już teraz jest cudnie. Myślałam że Ty tylko do ogródka serce i talent wielki masz a tu i prace remontowo-ręczne jak widzę masz w małym paluszku. A już mi się marzyło że Ci mój ogródek w czarter puszczę bo jakoś nie mam do niego zupełnie serca.
          • olga_w_ogrodzie Re: Olgo? 07.08.12, 21:21
            no ja zawsze coś w domach moich cudowałam z powodu, że mi się nudzi, gdy jest tak samo.
            czasem, gdym w nocy spać nie mogła, to schodziłam na dół i w jedną noc malowałam wielką kuchnię z jadalnią, przedpokój i jeszcze drzwi w meksykańskie wzory do łazienki dolnej.
            po czym lazłam spać, a rodzina rano się dziwowała.

            czemu nie masz do ogródka serca, Innko ?
            • inna57 Re: Olgo? 08.08.12, 09:36
              Brak mi zielonego palca. Ograniczam się do wykonania telefonu do ogrodnika że ma skosić trawę albo zrobić coś konkretnego. Czasem wyrwę chwasty ale bez entuzjazmu. Moje rośliny jeśli już mam bo mi same urosną nie mają lekko. Pewną jukę od 10 lat usiłujemy bezskutecznie "uśmiercić" ;)
        • damakier1 Re: Olgo? 07.08.12, 20:41
          Aleś to przepięknie wymuskała! Aż mi się zachciało do Twej kuchni przyjść i przy jakim małym coniecu posiedzieć.
          • olga_w_ogrodzie Re: Olgo? 07.08.12, 21:16
            teraz jest ładniej, bo po pomalowaniu tym werniksem jest troszkę jaśniejszy brąz tej bejcy, a reliefy zboczyły z bieli w kierunku beż/kość słoniowa.


        • ave.duce Re: Olgo? 07.08.12, 23:00
          Zapachniało mi jesienią :)
          • ave.duce Re: Olgo? 07.08.12, 23:01
            I powidłami :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka