Dodaj do ulubionych

Rąbli mi medala!

28.12.15, 23:15
Zaczęłam żartobliwie, ale mi nie do śmiechu...

Jakiś czas temu, trochę przed świętami natknęłam się w internecie, całkiem przypadkiem, na Monitor Polski (Dz.U., 28.09. 2015 r., Poz. 869) – zawierający Postanowienie Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia 15 lipca 2015 r. o nadaniu orderów i odznaczeń - pod tymże nagłówkiem napisane było, że na podstawie (tu stosowne paragrafy) za wybitne zasługi w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce odznaczeni zostają: tu niewielka lista imion i nazwisk, a wśród nich moje własne! Podpisał Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej: B. Komorowski.

Nie ukrywam, że przyjemnie mi się zrobiło. Bardzo się poczułam zaszczycona. Taki medal, przez prezydenta Komorowskiego przyznany, przechowywałabym z największym pietyzmem i z dumą bym się nim chwaliła. Gdybym go dostała. Bo szkopuł w tym, że nie tylko odznaczenia nie dostałam, ale również żadna informacja o tym, że w ogóle zostałam odznaczona do mnie nie dotarła i gdybym nie wpadła na ten numer MP przypadkiem, pojęcia bym o tym nie miała.

Nic się nie martw, pocieszał mnie mój mąż, na pewno niezwłocznie cię zawiadomią, a ja tłumaczyłam sobie, że kancelaria Dudy, zajęta szukaniem Gęsiarki ma prawo do mojego orderu głowy nie mieć. Ale co raz bardziej tracę nadzieję, że kiedykolwiek go zobaczę i pewnie przyjdzie mi tylko cieszyć się wydrukowanym numerem Monitora Polskiego, który w pięknej teczce mój mąż mi do upominków świątecznych dołożył.

A swoją drogą jakaż w tym ironia losu, że spotkało to właśnie mnie – osobę w całym wszechświecie na medale najbardziej zachłanną... Ech, Kapituło w Trójcy Najdoskonalsza, Ty byś mnie nigdy tak nie załatwiła!
Obserwuj wątek
    • ave.duce W aproposie - 28.12.15, 23:49
      ... Otworzyliśmy szafę, która stała za kotarą. Pierwsze, co tam zobaczyłem, to poszarpana biała reklamówka, jaką dają w supermarketach, wypchana legitymacjami i futerałami ...
      • ave.duce ps. 28.12.15, 23:57
        POSTANOWIENIE
        PREZYDENTA RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ z dnia 15 lipca 2015 r.

        wydrukowane 28 września 2015 r.

        Nie jesteś z puli ustaw i uchwał kaczystów ;)
        A swoją drogą - poprzednia ekipa mogła się nieco lepiej postarać i doprowadzić takie sprawy do końca.
      • damakier1 Re: W aproposie - 28.12.15, 23:57
        Tak, czytałam. Właśnie to mnie zdopingowało, żeby o swoim przypadku napisać, bo widzę, że to praktyka stara i powszechnie stosowana...
    • ave.duce Ale jestem... :( 28.12.15, 23:58
      GRATULACJE, hurra! Niech żyje!!!
      • damakier1 Re: Ale jestem... :( 29.12.15, 00:14
        Dziękuję :)

        Wcale nie jesteś... :(
        • ewa9717 Re: Ale jestem... :( 29.12.15, 02:30
          Sów brak, Damo! Sów!
          • ave.duce No! 29.12.15, 08:00
            https://www.studentnews.pl/img/wo/3/77/trzy_sowy-obrazek_sredni_4023377.jpg
            • asia.sthm Re: No! 30.12.15, 18:37
              Siedzą trzy sowy na gałęzi. Jedna mówi:
              - Hu, hu...
              - Ej, weź ty nas nie strasz!





              Gratulacje Damo!
              Sowami swietujemy Medal nad Medale (taki cielesnie nieobecny)
    • tojajurek Absolutnie... 30.12.15, 19:26
      Uważam całym własnym tojajurkowym sobą, że owo odznaczenie należy się Damie jak małoco i pewien jestem, że uda się Damie wygospodarować kawałek niezajętego biustu na przypięcie tegoż medala. Temże bardziej, że przyznał go oficjalnie i lege artis Prezydent Komorowski, któren - jakich by nie dokonał knotów pod swoim żyrandolem - był dobrym prezydentem i uczciwym facetem.
      Sądzę zatem, że zarówno z szacunku dla Damy, jak też z uwagi na konieczność usilnych działań dydaktycznych wobec obecnie rządzącej szajki - trzeba uparcie drążyć sprawę i dociskać do muru kogo należy. Sugeruję więc, aby sama Dama, albo (gdyby było Jej to niezręcznie) inna osoba działająca w Jej imieniu, poprosiła grzecznie i bezwzględnie Kancelarię Prezydenta o wyjaśnienie formalnego statusu przedmiotowej sprawy oraz przyczyn niedokonania do tej pory aktu wręczenia odznaczenia. Można to zrobić telefonicznie, albo raczej pisemnie (verba volant, scripta manent).
      A oto namiary:
      Kancelaria Prezydenta RP
      ul. Wiejska 10
      00-902 Warszawa
      Biuro Odznaczeń i Nominacji
      Dyrektor Roman Kroner
      Zastępca Dyrektora: Małgorzata Moskal
      tel. (22) 695-21-17
      • asia.sthm Re: Absolutnie... 30.12.15, 19:33
        Popieram Tojajurka.
        Nalezy ten medal za wszzelka cene uwolnic z niewoli do domu.
        Na biuscie Damy jego domek
      • trusiaa Re: Absolutnie... 30.12.15, 19:54
        Chwała niech będzie JurkowiTemu za poradę konkretną.
        (tak lubię, kiedy On wkracza i rozstrzyga sprawy, norrrmalnie...)
        • ewa9717 Re: Absolutnie... 30.12.15, 20:17
          A swoją ścieżką, jak to możliwe, że biuro z dyrektorem, zastępcą i pewnie przynajmniej kilkoma osobami pomniejszego personelu przez kilka miesięcy nie zdołało medali do biustów przypiąć czy choćby jakoś inaczej (mniej ładnie, cóż) dostarczyć? Okrutnie mnie ciekawi, czym się takie biuro 8 godzin dziennie przez okrągły rok zajmuje. Serio. Bo nie ogarniam.
          • trusiaa Re: Absolutnie... 30.12.15, 20:21
            Jak to: czym? Adoracją!
      • damakier1 Re: Absolutnie... 30.12.15, 22:54
        Dzięki Ci, TyJurku, ogromne :) Też tak sobie w tym duchu kombinowałam, ale jak mi tak prosto i jasno wszystko wyłożyłeś, to i pewnie zgodnie z Twą instrukcja postąpię. Ale to już w nowym roku, jak dzień będzie dłuższy.
        A skoro się z tak miłym zainteresowaniem całego Dworuma spotykam, to obiecuję z całej akcji odzyskiwania medala bieżącą sprawozdawczość prowadzić.
        A teraz tym oto medalem kapitulnym biust mój razem ze mną się raduje!
        • magdolot Re: Absolutnie... 30.12.15, 23:47
          Jajurek ma - jak zwykle rację. I nie może być inaczej, skoro jest Jajurkiem. Ha!
          A kukiełka niech schludnie zawinie medala w sreberko i biegusiem zaiwania na pocztę. :-)
      • iza.bella.iza Re: Absolutnie... 30.12.15, 23:02
        Skoro Dama, dzięki Tojajurkowi zna już inkryminowany adres, to proponuję co następuje:
        primo - w w/w Monitorze Polskim zakreślić oczojebnym kolorem swoje dane osobowe;
        secudo - do w/w Monitora dołączyć odpowiedni wyimek z odnośnej ustawy;
        tertio - napisać ponaglenie z powołaniem się na odpowiednie paragrafy;
        quarto - zagrozić sankcjami prokuratorskimi w przypadku dalszej zwłoki, gdyż prezydent powinien niezwłocznie...
      • gat45 ... jedna malutka uwaga 31.12.15, 09:37
        Ja tam bym się jeszcze spróbowała dowiedzieć, jaki jest normalnie praktykowany sposób postępowania przy takim medalowaniu : ile czasu mija zwykle między każdym etapem - decyzją prezydencką a ukazaniem się w Monitorze (to już wiemy), a potem otrzymaniem przez dekorowanego listu od organu dekorującego i wyznaczeniem daty ceremonii. Trza by podpytać jakiegoś/ąś już udekorowanego/ą, a najlepiej kilkoro. We Francji pół roku wcale ale to wcale mnie by nie zdziwiło. Wszystkim znanym mi legionistom honorowym przypinano medala rzeczywistego circa rok po przyznaniu odznaczenia.
        Sprawdziłabym też, czy od 6 sierpnia był już seans dekorowania tym odznaczeniem, bo zwykle Pałac zbiera grupę osób do umedalowania za jednym zamachem.
        • damakier1 Re: ... jedna malutka uwaga 31.12.15, 10:04
          Też o tym pomyślałam i dlatego nie zamierzam się śpieszyć. Usiłowałam zobaczyć jaki jest oficjalny termin "od - do", ale jakoś nie znalazłam. Ale były już oficjalne dekorowania osób odznaczonych przez Dudę, a więc na pewno późniejszych.
          Tak sobie myślę, że przecież równie dobrze jak medal mogę sobie ten Monitor Polski do biustu przypiąć, a po odbiór z rąk Dudy i tak bym nie pojechała to mogę sobie spokojnie czekać.
          • gat45 Re: ... jedna malutka uwaga 31.12.15, 10:29
            Ja bym tam optowała za przysłaniem pocztą medala wraz z przypisanym do niego dyplomem. A co ! Zwołasz znajomych i przyjaciół, ustawisz zwierzyniec w charakterze kompanii honorowej, Dorolka Ci przypnie, Erte dyplom wręczy... a całe FzD będzie śpiewać (wirtualnie, nie bój się !) hymn państwowy, bić brawo i ocierać łzy wzruszenia.
            • damakier1 Re: ... jedna malutka uwaga 31.12.15, 10:56
              Toczka w toczkę tak samo sobie to wyobrażam, choć FzD wolałabym gościć realnie :)
              • eulalija Re: ... jedna malutka uwaga 31.12.15, 11:13
                Widzę oczami wyobraźni tę uroczystość.
                Dama w stroju wieczorowym, długa suknia, tren.
                Szarfa od medalu.
                Od medalu są szarfy? Tylko od orderów?
                Wyobrazić można sobie wszystko.
                Towarzystwo we frakach.
                Czesław już ma.
                Reszta wdzieje.
                Maniusia i Wronka też w sukniach wieczorowych ale z krótszym trenem.
                Gala jak się patrzy.
                W tle filharmoników z Wiednia słychać.
                Żadnej pacynki nie ma.
                Tylko fajni ludzie, uśmiechnięci, pogodni ...
                I fajne zwierzęta...
                Ach, rozmarzyłam się.
                • ewa9717 Re: ... jedna malutka uwaga 31.12.15, 12:19
                  O, i tej wizji będziemy się trzymać!
    • a74-7 Re: Rąbli mi medala! 30.12.15, 20:57
      Cza bylo 100 dni spokoju dla nowego rzadu ,
      a nie kij w szprychy czy piasek w tryby
      byc moze wbili by damulce gwozdziem ten krzyz zaszczytny w piers :-)
      • erte2 Re: Rąbli mi medala! 30.12.15, 23:38
        a74-7
        żuczku, jak znam Damę (a znam ją dobrze) to tego orderu z zafajdanych rączek panaprezesowej kukiełki nie przyjęłaby, bo kiedy ona sobie to "wysiadywała" to duduś z gilem u nosa latał i abecadło (z trudem) poznawał. Ale problem w tym że uhonorował ją jeszcze prawdziwy Prezydent i psim obowiązkiem pisowskich czynowników jest ten order jej doręczyć.
      • 99venus Re: Rąbli mi medala! 31.12.15, 10:24
        Zawsze znajdzie się jakas gnida,która to forum zaśmieci swoją obecnościa.
    • iza.bella.iza A kit im w ślip! 30.12.15, 23:06
      A Tobie, Damo i tak do nóżek padam za Twe zasługi i serdecznie gratuluję, że Prezydent Cię odznaczył. A to, że prezy-dencik nie dopełnił swego pis(e)go obowiązku, to tym gorzej dla niego.
    • fo.e Re: Rąbli mi medala! 30.12.15, 23:52
      droga Damo - urąbali
      i?
      • damakier1 Re: Rąbli mi medala! 31.12.15, 08:55
        Mnie pytasz? To ja się pytam!
        • fo.e Re: Rąbli mi medala! 31.12.15, 13:28
          :-)
          Damo, obawiam się, że w ramach współpracy kancelarii, przetopią Twój medal na broszkę
          • ave.duce Re: Rąbli mi medala! 31.12.15, 16:25
            O ile już tego nie zrobili:

            https://tinyurl.com/huolazd
    • a74-7 Re: Rąbli mi medala! 31.12.15, 10:04
      ertcia napisala:
      żuczku, jak znam Damę (a znam ją dobrze) to tego orderu z zafajdanych rączek panaprezesowej kukiełki nie przyjęłaby, bo kiedy ona sobie to "wysiadywała" to duduś z gilem u nosa latał i abecadło (z trudem) poznawał. Ale problem w tym że uhonorował ją jeszcze prawdziwy Prezydent i psim obowiązkiem pisowskich czynowników jest ten order jej doręczyć.

      gonisz ercia wlasny ogon,przyznaj siem:-)
      Zyjesz mitem" prawdziwego Prezydenta ":-D
      Od niego by przyjela ale od Dudy to juz nie bo on przez ciebie nie wybrany i nie prawdziwy no i za mlody :-D
      ,wiec on( Duda) zajumal medal:-D:-D :-D
      Ten rzad nie mial czasu zeby rzadzic ,absorbujecie Rzad w upozorowane awantury , a krzyz sobie lezy krzyzem .Ale w jakim celu robic raban jesli i tak damulka nie przyjmie go z" zafajdanych rak "Prezydenta ?
      Z szacunkiem dla wysiadywania damulki ,ale rzniecie goopa ty i ona:-)
      • a74-7 Re: Rąbli mi medala! 31.12.15, 10:11
        Rada jajurka wydaje siem stosowna .
      • erte2 Re: Rąbli mi medala! 31.12.15, 10:47
        a74-7
        żuczku, nie rznij głupa większego niż jesteś. Bo nie o młody wiek tu chodzi, ani nawet o to czy na toto głosowałem. Chodzi o to że po prostu nie mamy prezydenta, bo ten osobnik urzędujący w pałacu jest lokajem kaczyńskiego który na polecenie łamie prawo, konstytucję i na każdym kroku kłamie. Żałosna, plastikowa i nikczemna postać, gotowa przybiec na każde zawołanie i uniżenie merdać ogonkiem.
        • a74-7 Re: Rąbli mi medala! 31.12.15, 12:29
          fakt, ze poprzedni slodziak BMK byl na smyczce" suszb ", ktore/ktorych ? tak zawziecie bronil
          zupelnie cie nie obchodzil .
          No coz,wybiorczo bardzo?..


          • magdolot Re: Rąbli mi medala! 31.12.15, 12:44
            "A bodaj byś pękł!" wyrzekła
            Mu

            Ledwie padło to hasło
            Coś huknęło, coś prasło
            Musiał pęknąć gdziesik w pół ci
            Bo czuć było zapach żółci
            Oraz siarki piekielnej...

            Niechaj was broni ręka
            Widzieć jako człek pęka
            Nie opisze, nie opowie!
            Jakie straszne to, Panowie!
            Dajcie na pocieszenie...

            Jacek Kleyff ,"O człeku Makarym".
            • gat45 Re: Rąbli mi medala! 31.12.15, 14:57
              Pewnego dnia jeden młody Brazylijczyk poprosił mnie o aspirynę. Dałam mu tubkę takiej, co to się rozpuszcza bąbelkując i poszłam po wodę. Brazylijczyk wytrząsnął dwie tabletki - niech mu będzie, myślę sobie,chłop postury poważnej, ból głowy po jet lagu też wygląda na taki większy... I tak sobie snując myśli o dawkowaniu nie złapałam na czas momentu, kiedy mój gość przełamał tabletki na połówki, wrzucił sobie do paszczy i popił ćwiartką wody.
              Oczyma wyobraźni widziałam już trzewia i wątpia Brazylijczyka na ścianach i na suficie, a ja byłam akurat po remoncie.
              Ale w końcu się nie rozpękł. Albo trzeba więcej aspiryny, albo to Brazylijczyki takie solidne. Dalszych prób nie przeprowadzałam.
              • damakier1 Re: Rąbli mi medala! 31.12.15, 16:07
                Z przyczyny aspiryny Gata,
                Brazylijczyk pod sufitem lata.
                Zewsząd lecą mu bąbelki,
                Powstał z tego zamęt wszelki
                I nadchodzi koniec świata!
          • erte2 Re: Rąbli mi medala! 31.12.15, 22:31
            a74-7 napisał:

            fakt, ze poprzedni slodziak BMK byl na smyczce" suszb ", ktore/ktorych ? tak zawziecie bronil
            kubuś, żeby skończyć temat poboczny bo po pierwsze to nie ten wątek, a po drugie nie bardzo zasługujesz na dyskusję - powiem tak: Był onegdaj niejaki Joseph Goebbels który wymyślił że kłamstwo powtórzone tysiąc razy staje się prawdą. Otóż przyjmij do wiadomości że jednak nie staje się nią, a także przypomnij sobie jak ów pisowski idol skończył.
            Więc na Nowy Rok życzę ci: opamiętaj się póki czas.
    • qqazz Czym sie martwisz? 01.01.16, 13:28
      postanowienie ogłoszono pod koniec IX 2015 wiec jest jeszcze sporo czasu na to żeby ci ten medal wręczyć, jeszcze nawet 4 miesiące nie minęły a Ty juz się niepokoisz, tym bardziej, ze w tym okresie medale sypały się wręcz hurtowo.


      pozdrawiam
      • damakier1 Re: Czym sie martwisz? 01.01.16, 13:49
        Zerknij, proszę, na początek wątku i jego końcowe zdanie:

        "[...] spotkało to właśnie mnie – osobę w całym wszechświecie na medale najbardziej zachłanną... Ech, Kapituło w Trójcy Najdoskonalsza, Ty byś mnie nigdy tak nie załatwiła!"

        No! ;)
        • trusiaa Re: Czym sie martwisz? 01.01.16, 14:29
          No ba! :D
        • qqazz Re: Czym sie martwisz? 02.01.16, 20:52
          No rozumiem, rozumiem.



          pozdrawiam
          • damakier1 Re: Czym sie martwisz? 02.01.16, 22:02
            Miło spotkać człowieka rozumnego :)
    • mariner4 Re: Rąbli mi medala! 01.01.16, 15:00
      A propos odznaczeń
      Dawno temu w moim macierzystym PŻM był jeden kapitan. Niesamowicie barwna postać.
      Za PRL dawali odznaki resortowe pt "Zasłużony Pracownik Morza". Były 3 kolory jak medale olimpijskie.
      Kapitan Marek Ch. miał komplet. (ja też). Kiedyś przyszedł do dyrekcji z suką bokserzycą, która miała te odznaki na obroży. Oczywiście wybuchł mały skanda. Dyrekcja okazała dezaprobate. Marek odpowiedział, że od czasu kiedy suka wygrała wystawę psów rasowych, jest strasznie pazerna na medale, a on nie miał sumienia jej tej przyjemności odmówić.
      Teraz "background" sprawy. Kapitanowi dawali brązową odznakę, a seklretarcze złotą. Mieliśmy te blaszki w głąbokim "poważaniu".
      M.
      • damakier1 Re: Rąbli mi medala! 01.01.16, 16:18
        od czasu kiedy suka wygrała wystawę psów rasowych, jest strasznie pazerna na medale

        Najwyraźniej moja krewniaczka!
        • gat45 Re: Rąbli mi medala! 02.01.16, 12:27
          Nic nie mówiłaś, że wygrałaś jakąś wystawę ?????
          • damakier1 Re: Rąbli mi medala! 02.01.16, 14:43
            Chodziło mi o to jest strasznie pazerna na medale.
            A co do wystawy - jeszcze nie wieczór!
            • gat45 Re: Rąbli mi medala! 02.01.16, 14:57
              Moją prywatną wystawę już wygrałaś :)
            • trusiaa Re: Rąbli mi medala! 02.01.16, 15:11
              damakier1 napisała: > A co do wystawy - jeszcze nie wieczór!

              Jest powszechnie wiadomym, iż Dama prowadzi wystawny tryb życia.

              Tu: wieczorem - z Zimką w buduarze.

              https://europic-art.com/pic/1/11448.jpg
              • damakier1 Re: Rąbli mi medala! 02.01.16, 18:45
                A tu: przy podwieczorku z Karolkiem/Baryłą.

                https://i1.wp.com/images.catania.liveuniversity.it/sites/2/2015/03/Kustodiev_Boris_-_Merchants_Wife_at_Tea_-cat-w.jpg?resize=358%2C359
                • ewa9717 Re: Rąbli mi medala! 02.01.16, 18:53
                  No to teraz może jakie pląsy z Panem Czesiulkiem, bo podwieczorki z Lolem G. wyraźnie Damie ... służą ;)
                  • ave.duce Re: Rąbli mi medala! 02.01.16, 22:43
                    Jakie pląsy?! Twój pan Cz. wlazł Damie na głowę i ani myśli zejść.

                    https://ewamaria2013texts.files.wordpress.com/2014/05/aubrey-beardsley-kotnaglowie.jpg
                • trusiaa Re: Rąbli mi medala! 02.01.16, 19:28
                  Wymiękłam :)))
                  W tej sytuacji mogę tylko szapem zrobić: ba!
        • mariner4 Re: Rąbli mi medala! 02.01.16, 17:54
          Jeszcze o medalach.
          Dawno temu, na przlomie lat 50 i 60, jeden kapitan, wielce zasłużony, służba w atlantyckich konwojach itp, z licznymi medalami podpadła partii i go wylano z PZM.
          Aby z czegoś zyć kupił konia, wóz do wożenioa węgla i zaczął działalność. Ale woził węgiel w galowym mundurze, przy orderach, a przechodniom opowiadał za co go zwolnili. Władza pękła i przyjęto go znów do pracy. Zabawa była przednia. Dla tępej władzy kpina jest największym problemem. Jak w starej piosence Stanisławskiego. Dopiero kiedy kmiecie zaczęli opowiadać dowcipy, dyktator sie przestraszył. Ta władza też jesty mało odporna na kpiny.
          M.
    • yoma Re: Rąbli mi medala! 03.01.16, 17:23
      Damo

      tryb molestowania Dudusia już ci podpowiedziano i mądrzyć się nie będę, ale gdyby tryb odniósł skutek, to czy odmówisz przyjęcia ordera z rąk Dudusia z hukiem? :)
      • gat45 Re: Rąbli mi medala! 03.01.16, 17:49
        Ja tam mam smutne wrażenie, że tryb polegający na molestowaniu niejako wyklucza możliwość odmowy z hukiem :(
        A szkoda....
      • damakier1 Re: Rąbli mi medala! 03.01.16, 18:41
        Nie musiałabym huczeć, bo nie jest obowiązkiem orderowanego po odznaczenie ze swych rubieży do stolicy jeździć. Można order przekazać do właściwego marszałka województwa i tą drogą może on do odznaczonego biustu dotrzeć.
        Nie jest moim marzeniem przeprowadzanie spektakularnej akcji pod tytułem "Od Dudy nie biorę" - przede wszystkim dlatego, że takie manifestacje są nośne wtedy, gdy przeprowadza je ktoś cieszący się powszechnym autorytetem, a nie osoba publicznie nieznana.
        No i nie ukrywam, że ciężko by mi było nie przyjąć odznaczenia, które przyznał mi prezydent Bronisław Komorowski.
        Z tym molestowaniem się nie śpieszę, bo jak tu ktoś słusznie zauważył dopiero parę miesięcy upłynęło i jeszcze wszystko może się zdarzyć. Choć gdyby rzeczywiście, bardzo bym była zdziwiona.
        • yoma Re: Rąbli mi medala! 03.01.16, 22:46
          OK :) To molestuj, jak nie ty, to szanowny małżonek, a najwyżej machniemy skargę na bezczynność :)
    • ave.duce Re: Rąbli mi medala! 13.01.16, 17:38
      I teraz jasne, skąd u p/rezydenta Du...cośtam, cośtam depresja. Oj, niedopsze ;)
    • ave.duce Trochę na temat, trochę obok 05.03.16, 11:00
      demokratio.pl/images/stories/artykuly/Piotr%20Kapczynski%20Odpowiedz%20na%20przyznanie%20odznaczenia.pdf
      ThnX to Jola.Iza1/FK
      • ave.duce Re: Trochę na temat, trochę obok 05.03.16, 11:08
        Link:

        forum.gazeta.pl/forum/w,28,160533150,160533150,Pisieta_nastepny.html
      • damakier1 Re: Trochę na temat, trochę obok 05.03.16, 14:03
        Rozumiem i popieram decyzję pana Kapczyńskiego. Na jego miejscu też bym tak postąpiła. Natomiast z przyjemnością i dumą przyjęłabym swój medal przyznany przez prezydenta Komorowskiego, gdyby kancelaria Dudy zechciała mi go oddać. Ale nie w tym rzecz, czy bym przyjęła, czy nie tylko w tym, że to ja mam o tym decydować, a nie Sadurska, czy inna bźągwa z kancelarii Dudy.
        • ave.duce Re: Trochę na temat, trochę obok 05.03.16, 14:12
          No ba! Bezapelacyjnie!

          ps. a coś się zmieniło w wiadomej sprawie?
          • damakier1 Re: Trochę na temat, trochę obok 05.03.16, 20:13
            Nic się nie zmieniło.
            • magdolot Re: Trochę na temat, trochę obok 05.03.16, 22:04
              Szafarz [obecnie] to taki co trzyma cudze medale w szafie?!
    • damakier1 Re: Rąbli mi medala! 24.03.16, 22:22
      Obiecałam, że będę sprawozdawać, to melduję, że do boju o mój zajumany medal wyruszyłam. Wysłałam dziś listem poleconym pismo tej treści:


      xxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      xxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      xx-xxx Szczecin

      Kancelaria Prezydenta RP
      ul. Wiejska 10
      00-902 Warszawa
      Biuro Odznaczeń i Nominacji
      Dyrektor Roman Kroner


      Z informacji opublikowanej w Monitorze Polskim z dnia 28 września 2015 r., poz. 869 - dowiedziałam się, iż postanowieniem Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego z dnia 15 lipca 2015 r., zostałam odznaczona KRZYŻEM KAWALERSKIM ORDERU ODRODZENIA POLSKI za wybitne zasługi na rzecz przemian demokratycznych w Polsce.

      Mimo, że od momentu postanowienia upłynęło osiem miesięcy, a od dnia publikacji pół roku, do tej chwili nadanego mi odznaczenia nie otrzymałam, a Kancelaria Prezydenta w ogóle nie powiadomiła mnie, że zostało mi ono przyznane.


      Uprzejmie proszę o dostarczenie przyznanego mi Krzyża Kawalerskiego Orderu Odrodzenia Polski na adres podany w nagłówku niniejszego pisma.

      Z poważaniem
      xxxxxxxxxxxxx


      ciąg dalszy nastąpi o ile nastąpi....

      • tojajurek Re: Rąbli mi medala! 24.03.16, 23:38
        Tak trzymać. Brawo.
        Trza sposobić smolnych wiech, trza toporem prac po łbiech. A chamstwo w życiu zwalczać siłom i godnościom osobistom!
        • damakier1 Re: Rąbli mi medala! 25.03.16, 00:01
          Otóż to!
          • magdolot Re: Rąbli mi medala! 25.03.16, 00:41
            W zembach medala na wycieraczkę Damie, bo uuuuch! A potem wystarczy go zdezynfekować...
            • eulalija Re: Rąbli mi medala! 25.03.16, 08:43
              W zębach to nie bo mogą porysować z nadgorliwości.
              Na poduszeczce obleczonej złotym jedwabiem!
    • ave.duce Pi$$kubańcy bt. 05.05.16, 14:58
      • damakier1 Re: Pi$$kubańcy bt. 05.05.16, 16:01
        A wyobraź sobie, że dostałam odpowiedź z Kancelarii Prezydenta. Jeszcze na początku kwietnia - nie zameldowałam od razu i zapomniałam. Napisali, że przesłali mojego medala do Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego i że mnie UW zaprosi na "uroczystość wręczenia". Ale jak dotąd, nie zaprosił.
        • trusiaa Re: Pi$$kubańcy bt. 05.05.16, 17:03
          damakier1 napisała: Napisali, że przesłali mojego medala do Zachodniopomorskiego Urzędu Wojewódzkiego i że mnie UW zaprosi na "uroczystość wręczenia". Ale jak dotąd, nie zaprosił.

          Pinga...?

          "Nie wiedzą co się z nią dzieje właściciele Shoughens Trening Center, gdzie światowa czempionka była w treningu w trakcie dzierżawy. Na zapytanie w tej sprawie Shoughens Trening Center odpowiedziało tak:

          O ile wiem, Pinga powinna być w drodze powrotnej do Polski lub już tam jest.
          Nie byliśmy zaangażowani w jej transport czy miejsca pobytu odkąd opuściła naszą farmę w grudniu.
          Przykro mi, nie mogę pomóc i mam nadzieję, że ona wróci bezpiecznie.
          To jest niesamowita klacz
          Z poważaniem
          Cathy
          "

          Nadal kciuki czymię i dopraszam się informowania na bieżąco o losach medala.
          • damakier1 Re: Pi$$kubańcy bt. 05.05.16, 19:09
            Nie, Trusieńkoo, nie jest to Pinga. Koleżanka dorolki pracuje w UW i dzwoniła z wieścią, że medala przysłali. Tak, że wiadomo, że spoczywa on w jakiejś urzędowej szufladzie. Ale kiedy go wyciągną nie wiadomo. Ani, czy w ogóle.
        • ave.duce Pi$$kubańcy ... 05.05.16, 17:14
          zostają. Jeden medal (i to wciąż nie na piersi Damy) wiosny nie czyni.
    • damakier1 No i mam go. 13.06.16, 17:44

      Gdzieś tak na początku czerwca przyszło zaproszenie, a dziś w Urzędzie Wojewódzkim odbyła się niewielka uroczystość odznaczeniowa. Odznaczanych było kilkanaścioro, oprócz mnie jeszcze dwaj panowie umedalowani, a pozostali udekorowani różnorakimi odznakami. Wszystko dosyć skromnie i bez zbędnej tromtadracji, co było miłe. Odznaczał wicewojewoda zachodniopomorski. Po odznaczaniu kawa, herbata, jakieś ciasteczka. Gdy raczyłam się herbatką, zaczepił mnie jeden z panów współmedalowanych pytaniem:
      - a pani nie była w zeszłym tygodniu w Warszawie u prezydenta Dudy?
      - Nie byłam.
      - Nie dostała pani zaproszenia? Bo ja dostałem.
      - Ja nie dostałam, ale mnie odznaczył prezydent Komorowski, a nie Duda.

      Spojrzał zaskoczony, cofnął się o krok i wypalił: Oj, to niedobrze...!

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/va/ph/itjd/eAwGFlkkftBBqftxLB.jpg
      • yoma Re: No i mam go. 13.06.16, 18:08
        Serdeczne gratulacje. Anegdota o współmedalowanym przednia :)
      • asia.sthm Re: No i mam go. 13.06.16, 18:14
        Jaki piekny! jak ulał pasuje na piers Damy. Pierwszy raz widze z bliska Krzyz kawalerski, prawie pomacałam.

        Gratulacje Damo!
      • trusiaa Re: No i mam go. 13.06.16, 19:15
        Hurrra!
        Jaki piękny! Gratulacje, Damo :)
        https://cs543109.vk.me/v543109453/adbb/rLAi9jZx9Fo.jpg
        • ewa9717 Re: No i mam go. 13.06.16, 20:53
          Gratulacje z całego serca, Damo ;)
          Onże śliczny, ale żeby zabłysł pełnią urody na popiersiu, chyba Dama będzie musiała wzorem koreańskiego generała kilkanaście poprzednich na nogawki poprzesuwać!
      • man_sapiens Re: No i mam go. 13.06.16, 22:07
        Młyny sprawiedliwości dziejowej mielą powoli, ale sprawiedliwie.
        Gratuluję, także tego, że podpisał prezydent Komorowski a nie Duda.
      • tojajurek Re: No i mam go. 13.06.16, 22:41
        Gratulacje z całego serca.
        Niewiele znam osób, nawet wirtualnie, które zasługują - jak Dama - na takie uhonorowanie.
        Cieszę się, że tak ważna i napawająca optymizmem sprawa znalazła właściwy finał (z wybornie zabawną pointą na koniec).
        Serdeczny buziak tojajurkowy.
      • magdolot Re: No i mam go. 14.06.16, 00:08
        https://encrypted-tbn3.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTWYvS-jKN1mgvj4_RgOdUYZDYbLPIFbGfS-hd1hjfWgHnOz33nmQ

        No i ffffszystko się dobrze skończyło!
        Dama nie musiała oglądać dudadenta, lecz wyegzekwowała co Jej się słusznie należało. I nie dość, że została Kawalerem [ i może powtórnie poślubić Ertego!], to jeszcze Odrodzonym. Tak trzymać!
        Gratulacje, podziwy, zachwyty i buziaki wielkie!
        • eva.68 Re: No i mam go. 15.06.16, 10:48
          magdolot napisała:
          > Dama nie musiała oglądać dudadenta

          Umarłam. Z zachwytu. :)
      • iza.bella.iza Re: No i mam go. 14.06.16, 00:59
        Śliczny ci on i wreście na właściwym miejscu!
        Gratulacje!!!
      • gat45 Re: No i mam go. 14.06.16, 07:51
        Damo, mój szacunek dla Ciebie nie może wzrosnąć, bo wskazówka od dawna stoi na MAX i więcej w swojej skali nie posiadam.
        Za to cieszę się, że się ta sprawa rozwiązała, bo była Brzydka, a ja lubię, żeby było Ładnie.
        No i ładny prezent imieninowy sprawiłaś wnukowi Antkowi swem umedalowanem i udokumentowanem biustem, nie ? Moja śp. Niania uczyła mnie, że św. Antoni jest od znajdowania rzeczy zagubionych. No i miała rację ? Miała. Zapodział się medal ? Zapodział. I znalazł się w dzień św. Antoniego Padewskiego ? Znalazł.
        Się bardzo cieszę !
      • mariner4 Re: No i mam go. 14.06.16, 13:50
        No to masz odznaczenie od prawdziwego prezydenta.Obecny nadaje się do rozdawania szkaplerzy Gratuluje.
        M.
      • damakier1 Re: No i mam go. 14.06.16, 20:54
        Za wszystkie gratulacje i miłe wyrazy dziękuję serdecznie! :)))

        Gatu, Twoja teoria o roli w tej historii świętego Antoniego bardzo mi przypadła do gustu. Jeszcze bardziej Antkowi.

        Sapiensie, ani by mi Duda nie dał, ani ja bym nie wzięła.
        • eva.68 Re: No i mam go. 15.06.16, 10:45
          Czy przeterminowane lekko gratulacje przyjmowane są też? Gratuluję. Z wyrazami.

          https://www.rustonsroses.com/prodimages/Papageno2j22_03_RT8.jpg
          • damakier1 Re: No i mam go. 15.06.16, 13:55
            Liczy się szczerość, a w tę nie wątpię. Dziękuję!
      • ave.duce Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 15.06.16, 11:04
        pełen worek gratulacji niesę!

        encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTz8xrm5tiwL7PrHM3SKcbUMWZm9kVStGxwYUDjEf4Brjj6MlXiTw
        ps. anegdota powaliła mię :)
        • damakier1 Re: Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 15.06.16, 13:57
          Dziękuję :) worek nie dość, że pełen, to jeszcze cudnie przyozdobion.
          ps. a mię, jak powaliła...!
          • inna57 Re: Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 15.06.16, 14:08
            Damo ode mnie też serdeczne choć spóźnione gratulacje.

            Anegdota jest przednia i z pewnością przez lata będzie towarzyszyła nie tylko Wam, jeno przejdzie do historii anegdot.

            Sama nie gustuję we wszelkich odznaczeniach i nazywam je brzydko "obtyki" a to za sprawą mojego teścia który był człowiekiem genialnym a co za tym idzie również w czasach słusznie minionych docenianym i często odznaczanym wszelkiego rodzaju odznaczeniami i orderami. Dziś my się z tą wątpliwą "spuścizną" musimy obtykać.
            • damakier1 Re: Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 15.06.16, 15:02
              Bardzo dziękuję za gratulacje :)

              Anegdota o "obtykach" jest równie przednia i z pewnością nie pozwoli mi popaść w przesadną pychę ;)
              • fo.e Re: Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 03.11.16, 20:51
                czy mię się wydaje, czy pan prezydent został dziś za medala podziękowan?
                (być może niepotrzebnie doszukuję się FzD w świecie materialnym, ale serce zabiło na myśl)
                • damakier1 Re: Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 03.11.16, 22:08
                  No i trafnie się doszukałaś, podziękowanie było.
                  • fo.e Re: Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 03.11.16, 22:36
                    z fasonem
                    • ave.duce Re: Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 04.11.16, 07:23
                      Ale o sso chozi?!
                      • damakier1 Re: Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 04.11.16, 11:37
                        O to, że wczoraj było w Szczecinie spotkanie z BM i mój mąż podziękował mu za mojego medala. A fo.e, jak widać na spotkaniu też była.
                        A ja siedziałam w domu :(
                        • trusiaa Re: Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 04.11.16, 11:56
                          Ale miałaś usprawiedliwienie, Damo Kochana, a że w domu? Nie sama przecież onienienie: Gat Cię wachluje, kutasiki u poduszki poprawia, baldachim nad Tobą dźwigają Dziewczęta, taka ja - trąbam ile sił w puckach na cztery świata strony, wszyscy Forumowicze orszak tworzą tęczowy wokół Twego tronu, medale świeżo wypolerowane Biust Twój zdobią. Widzisz, Pani?

                          Aha! Bo film nakręcili onasz. Paczę - wszyscy my, a już Magdolota nie sposób przeoczyć :)
                          • damakier1 Re: Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 04.11.16, 12:09
                            Dzięki, Trusieńkoo, od razu mi raźniej!
                          • magdolot Re: Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 06.11.16, 02:56
                            Nio. :-)
                            A jakby się medal nie mieścił ani na Piersi Damy [ssspowodu drakońskiej diety?], ani we skrzyni, albo fciały go ukraś te zdradzieckie pisiaki, to mogę bessspiecznie skitrać pod kaszkietem i popęęęędzić labiryntowym galopem, asz im się w gowie [w gowinie?] zakrenci i oddać go Damie do Rąk Własnych. Sz pszyklękiem, of kołz. Taki kaszkiet to jest wunderwafel po prostu sakramyncki.
                        • ave.duce Re: Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 05.11.16, 15:38
                          Ojtam, ojtam - w doborowym towarzystwie siedziałaś fszak. Mam wymieniać?
                        • fo.e Re: Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 05.11.16, 22:54
                          proszę o wybaczenie, podekscytowałam się wysoce prawdopodobną ewentualnością. nie miałam zamiaru powodować negatywnych emocji. samo spotkanie? cóż. pan prezydent wydawał się być bardziej zadowolony z życia, niż 95% populacji. dobrze i nie. dobrze, bo zadowolona wibracja ostatnio nieczęsta. nie, bo budzi podejrzenia, że dawniej prominentna klasa polityczna spokojnie sobie czeka na swój powrót, który kiedyś i tak nastąpi. tyle, ze koszty poniesie reszta, bez stosu poduszek pod krzyżem. i nomen, i omen.
                          • ave.duce Re: Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 06.11.16, 08:02
                            Śmieszy i przestrasza naiwna wiara opozycji (oraz różnych ekspertów, komentatorów, itp.), że kaczystów uda się odsunąć od rządzenia w wyborach. Za niebawem (po odzyskaniu TK) Pi$&co., nie bacząc na Konstytucję, zajmie się ordynacją. A TK okiem nie mrugnie.
                            • damakier1 Re: Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 06.11.16, 14:08
                              No, ale jeśli stracić tę naiwną wiarę i uznać, że się kaczystów w wyborach usunąć nie da, to co pozostaje?
                              - stwierdzić, że już pozamiatane i się poddać?
                              - dążyć do powstania, zamachu stanu, czy czego tam jeszcze?
                              - jakieś inne możliwości?
                              • eva.68 Re: Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 06.11.16, 14:30
                                damakier1 napisała:
                                > - jakieś inne możliwości?

                                Cud?
                                Myślę sobie, że to nie skończy się dobrze.
                                • ave.duce Re: Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 06.11.16, 16:00
                                  Czarno to widzę :(
                              • ave.duce Re: Lecę, pędzę, bardzo się spieszę - 06.11.16, 16:01
                                Nie pytaj, jeszcze (?) nie wiem :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka