16.09.16, 09:23
znaleziony przez internet okazał się nie tylko dotrzymującego słowa (ewenement!) fachowcem, ale i "ciekawym człowiekiem".

Przynajmniej ze strony kominów nie grozi mi przykra niespodzianka ;)
Obserwuj wątek
    • ave.duce poprawka! 16.09.16, 09:24
      dotrzymującym, of koz!
    • 99venus Re: Kominiarz 16.09.16, 10:25
      Nic tylko pogratulować.Ile wziął?
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Kominiarz 16.09.16, 10:51
        99venus napisał:

        > Nic tylko pogratulować.Ile wziął?
        >

        no właśnie - pogratulować
        ...np. fachowiec kominowy, co do mej córki kiedyś przyjść musiał, bo gdzieś w budynku "czworaku" coś się działo z kominkami a tym samym ponoć z kominem, to ani słowny, ani ciekawy, ani punktualny,ALE BRAŁ DUŻO
        • ave.duce Re: Kominiarz 16.09.16, 15:58
          Dwa kominy, dwa ciągi wentylacyjne, wykucie dziury i wstawienie drzwiczek (zakupionych z kominiarskiej kasy) i wypisanie odpowiedniego papieru (konieczne w razie co... odpukać! dla firmy ubezp.)- 380 zlp. Czy to dużo? Nie wiem, za to wiem, że mam spokój - a to jest warte każdych pieniędzy, no.
          • 99venus Re: Kominiarz 16.09.16, 17:21
            Pytałem się z ciekawości ponieważ też miałem do czynienia niedawno z kominiarzem.Uważam,że to bardzo korzystna cena.
            Spokojnego grzania w jesienne chłody.U mnie dzisiaj w nocy(5 rano) tylko 7 stopni.
            • ave.duce Re: Kominiarz 16.09.16, 18:03
              No to tym bardziej jestem ukontentowana, zwłaszcza, że to okolice stolicy, a o solidnych fachowców niełatwo ;)
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Kominiarz 16.09.16, 20:32
            kurka jeziorna ! 380 !!
            to fakstycznie jakiś epigon uczciwości w swym fachu być musiał.
    • man_sapiens Re: Kominiarz 17.09.16, 13:53
      Jeżeli jeszcze miał na głowie cylinder i przyjechał rowerem, to zacznę myśleć, że żyję w bajce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka