Dodaj do ulubionych

Dama blogująca - sprawozdawczość. Cz. 14

17.10.16, 19:15
Cz. 13:

forum.gazeta.pl/forum/w,89075,160457875,160457875,Dama_blogujaca_sprawozdawczosc_Cz_13.html
Jak witała mnie Wronka
Obserwuj wątek
    • magdolot Re: Dama blogująca - sprawozdawczość. Cz. 14 17.10.16, 19:39
      Juhuuuuu!
      Dama powstała, kokardki pogoniła i opowieść o Powitalnej Wronce na raty dościuboliła.
      Nie doś, że zwycienstfo, to jeszcze kupa radości!
      I niech radość zwycięża fciąż i fciąż.
    • trusiaa Re: Dama blogująca - sprawozdawczość. Cz. 14 18.10.16, 07:46
      Ja wiedziałam, że tak będzie, wiedziałam.
    • damakier1 Uszko się podziurawiło temu kotku 21.10.16, 19:45

      • ave.duce Re: Uszko się podziurawiło temu kotku 21.10.16, 22:27
        Znaleźć dziurę w całym, no, no!
    • damakier1 Dziś Dzień Kundelka 25.10.16, 15:14

      • ave.duce Re: Dziś Dzień Kundelka 25.10.16, 15:50
        Wszystkie kundelki to jedna rodzina! :)
        • magdolot Re: Dziś Dzień Kundelka 26.10.16, 02:01
          Niech żyją!
    • damakier1 Brzozy 28.10.16, 22:13

      • magdolot Re: Brzozy 29.10.16, 02:09
        W niedzielę bierzem kciuki w garść. Z jedną taką co z nią koszule we zębach nosiłam i była prawie od zawsze, a teraz troszku spróchniała i ją ciut wycięli.
        Jak dobrze, że ludzi da się łatać!
        A może na wiosnę zasadzisz nową brzozę? Będzie "od zawsze" dla Antkowych dzieci, a dla Ciebie będzie całkiem nowa brzoza taka.

        O, już chyba niedziela! Biorę do wyrka zaciśnięte kciuki, a jedna taka zaciśnie jak tylko dojedzie.
        • ave.duce Re: Brzozy 29.10.16, 08:57
          Niejaka Wawiłow bardzo sobie ceniła brzozy.
          Spierałyśmy się na żarty, co cenniejsze - właściwości terapeutyczne czy estetyczne ;)

          Kciuki, łapki i ogonek zaczynamy z Jagą czymać w poniedziałek. Nie bój nic, Damo Nasza Kochana :)

          ps. nawet w Australii nie ma jeszcze niedzieli... Dzie tę Żyrafę pognało?!
          • magdolot Re: Brzozy 29.10.16, 11:59
            Opary rosołu szkodzą na kalendarz? Czuję się jak Phileas Fogg na mecie. :-) A poczymać awansem fcale nie zaszkodzi.
        • damakier1 Re: Brzozy 29.10.16, 10:18
          A może na wiosnę zasadzisz nową brzozę?

          To już postanowione. Będzie nowa brzoza.
          • magdolot Re: Brzozy 29.10.16, 12:10
            Lelepatia, czy cuś?! Nielepatia, ino zwyczajne wyczucie. Wychodzi na to, że Żyrafy to całkiem dobrzy wyczuwacze dendencji, które powinny zaistnieć f przyrodzie. :-)))))))))))))))))
    • damakier1 1 listopada - Wszystkich Świętych 01.11.16, 21:59

    • damakier1 Kolejna przemiana Frania 02.11.16, 20:14

    • damakier1 Wnuczek 08.11.16, 12:40

    • damakier1 Upolowałam Pana Czesia 11.11.16, 19:50

      • ave.duce Re: Upolowałam Pana Czesia 12.11.16, 07:39
        Czekam na upolowanie panny M.

        ps. Panu Szopku czochranko :)
        • damakier1 Re: Upolowałam Pana Czesia 12.11.16, 10:34
          Panna M. będzie niebawem.
    • damakier1 Rośnie! 13.11.16, 13:28

    • damakier1 Dostałam prezent 15.11.16, 22:02

      • trusiaa Re: Dostałam prezent 16.11.16, 07:30
        Jaka piękna!

        (to typowe dla sów :)
    • damakier1 Maniusia paniusia 18.11.16, 20:33

      • ave.duce Re: Maniusia paniusia 19.11.16, 17:27
        Wreszcie! Mersi! Lecę czytać... wiuuuuuuuuuuuuuuu!
    • damakier1 Dobranoc... 20.11.16, 18:52

    • damakier1 Szopek... 25.11.16, 20:00

      • trusiaa Re: Szopek... 25.11.16, 20:35
        Och, Damo...
        Przytulam Cię mocno.

        Żegnaj, Szopku.
      • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Szopek... 25.11.16, 21:49
        damakier1 napisała:

        Szopek

        :-( niech spoczywa w spokoju, po swym długim i dobrym życiu wśród wspaniałej, kochającej rodziny. Bez sensu to wszystko - te rozłąki konieczne, nieuniknione.
        • behemot17-13 Re: Szopek... 26.11.16, 15:24
          Jest sens, że zacytuję -po swym długim i dobrym życiu wśród wspaniałej,
          > kochającej rodziny.
          Dobrym!
          • p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: Szopek... 26.11.16, 18:01
            behemot17-13 napisał:
            > Jest sens, że zacytuję -po swym długim i dobrym życiu wśród wspaniałej,
            > > kochającej rodziny.
            > Dobrym!

            a dla mnie życie, jako takie, bez sensu jest bo:
            ...te rozłąki konieczne, nieuniknione.
            Nie chcę się rozstawać ani z córką, ani z psem ukochanym - bez sensu jest to, że muszę.
            Bez sensu jest to, że nie chcę.
            • behemot17-13 Re: Szopek... 26.11.16, 21:42
              Fizycznie, namacalnie tracimy najbliższych i to bardzo boli. Wspomnienia, pamięć, migawki z ich dobrego życia są i to my o tym decydujemy. Jest sens.
      • ave.duce Re: Szopek... 25.11.16, 22:00
        Damo, jestem z Wami całym sercem.

        Panie Szopku? Do zobaczenia, przystojniaku.
      • eva.68 Re: Szopek... 26.11.16, 10:56
        Smutno.
        Przyłączam do Wyrazów się.
        • eulalija Re: Szopek... 26.11.16, 11:36
          Zrobiłaś to co zrobić trzeba dla przyjaciela.
          Skomlącego Szopka chciałaś zapamiętać?
          Nie.
          Chciałaś zapamiętać uśmiechniętego, radosnego, szczęśliwego psa.
          Nie obdarować go porcją cierpień.
          To boli.
          Ale miarą humanitaryzmu człowieka jest skrócenie cierpień zwierzęcia.
          Przytulam.
      • magdolot Re: Szopek... 26.11.16, 14:25
        Przytulam Was bardzo mocno takich biednych osieroconych i takich wspaniałych, mądrych, dobrych równocześnie. Te zdjęcia Szopka jako Antkowej niani są bardzo piękne. Fantastycznego dorodnego faceta wyniańczył dzielny mały Pan Szopek swoim wielkim psim sercem.
        https://encrypted-tbn2.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRwHuzpGAT5kVW3NcNscNC6rlkmTrhxLBlAzS--FrAA4S6ylXeS
      • 1agfa Re: Szopek... 27.11.16, 02:45
        Damo, bardzo żal. Przez czas czytania Twego bloga...dla nas, dwojga zwierzęciarzy, Szopek stał się ważną osobą, tak jak inne Twoje zwierzaki. Raduje nas i wzrusza każdy Twój wpis i fotografie. W sytuacj tak smutnej ale nieuniknionej, zrobiłaś co najlepsze dla Pana Szopka. Boli, ale ja także wierzę, że musi być - gdzieś tam - miejsce dla nich, wszystkich kochanych zwierzaków, które musiały odejść. Szopek na pewno jest z nimi, moimi - i zwierzakami Pań i Panów, którzy tutaj czytali i znali...
        Pozdrawiam i życzę zdrowia, Damo.
      • damakier1 Re: Szopek... 27.11.16, 12:15
        Dziękuję Wam wszystkim za okazane współczucie i słowa pociechy. To dla mnie i całej naszej rodziny bardzo duże wsparcie.
        • ewa9717 Damo, wróć... 06.12.16, 23:36
          Wrócisz?
          • damakier1 Re: Damo, wróć... 07.12.16, 10:39
            Wrócę na pewno. Cały czas zbieram się w sobie, ale strasznie mało mam sił...
            • ave.duce Re: Damo, wróć... 07.12.16, 11:02
              Wrócą siły, wróci Dama, haha!

              Ach! Wróć, Damo, wróć, Damo, wróć, Damo, wróć, Damo, wróć, Damo, wróć...
              Dobrobyt kuć!


              ps. zatem - chociem głąb matematyczny - przesyłam: n!
              • magdolot Re: Damo, wróć... 07.12.16, 11:26
                A ja żem się fczoraj naumiała od sir Rogera googola w googolplexie i zasyłam go w komplexie:
                https://img.ifcdn.com/images/f36e6b56274a26c86d3ac666af2b52afe7d62146999774a3ab3947ed6cd6c0cb_1.jpg

                • trusiaa Re: Damo, wróć... 07.12.16, 11:33
                  Musk mi eksplodował - dziękuję bardzo.
                  • ave.duce Re: Damo, wróć... 07.12.16, 17:12
                    Pani pozwoly... Przechodziłam z tragarzami i znalazłam!

                    ps. to ostatni post, bo jak Dama mię pogoni z tego wątku, to nawet osnowa nie pomoże, hopajsiup! ;)
    • damakier1 Wielokrotny Pan Czesio 10.12.16, 17:39

      • trusiaa Re: Wielokrotny Pan Czesio 10.12.16, 18:39
        Cóż widzę? Pan Czesieniek w dekoracjach niezwykłych: toż to słynna Kabina Prysznicowa!
        • damakier1 Re: Wielokrotny Pan Czesio 10.12.16, 18:56
          A czyż można sobie wyobrazić Pana Czesiulka w zwykłej dekoracji? Słynną Kabinę Prysznicową rozpoznałaś bezbłędnie. Królyki bystre som.
          • gat45 Re: Wielokrotny Pan Czesio 10.12.16, 20:03
            Na początku był Pan Czesio.
            Potem zbudowano wokół niego kabinę.
            A na końcu kabinę obudowano domem.
            Proste.
    • damakier1 Zima wasza, wiosna nasza! 17.12.16, 23:05

      • yoma Re: Zima wasza, wiosna nasza! 18.12.16, 00:06
        A lato Muminków.
      • magdolot Re: Zima wasza, wiosna nasza! 18.12.16, 02:25
        I jak ładnie podświetlona ta filharmonijka Wasza jest!
    • damakier1 Studzinina czerwona... 23.12.16, 00:07

    • damakier1 Dobrych Świąt!!! 23.12.16, 20:42

    • damakier1 Wokół choinki 27.12.16, 14:17

    • damakier1 Dwa Tysiące Szesnasty - spadaj! 31.12.16, 11:00

    • damakier1 Koci sylwester 02.01.17, 21:07

    • damakier1 Zima w ogrodzie 06.01.17, 21:09

    • damakier1 Ten kot 12.01.17, 12:55

      • ave.duce Re: Ten kot 12.01.17, 13:16
        ... Takie przycięte ucho to znak, że to wolno żyjący kot, który został odłowiony i wykastrowany w ramach działalności TOZ ...

        Hmm... można tak?
        • damakier1 Re: Ten kot 14.01.17, 13:05
          Jak widać na zdjęciu, jest to przycięcie malutkie i bez tej odrobiny ucha kotu się żadna krzywda nie dzieje. Zważywszy, że jest to wykonywane fachowo w czasie zabiegu kastracji i zagoi się prędzej i niż rany pooperacyjne nie mam problemu z dopuszczalnością takiego zabiegu. Myślę, że to o wiele lepsze niż ryzykowanie, że się będzie odławiać do kastracji koty już dawno wykastrowane.
          • ave.duce Re: Ten kot 15.01.17, 10:11
            A nie można by znaczyć jakąś niezmywalną farbą? Np. jaskrawa plamka na czubku łebka?
            • damakier1 Re: Ten kot 15.01.17, 11:07
              No i co pomoże plama na czubku łebka jeśli kot sobie założy berecik albo czapkę uszankę?
              A w ogóle skąd masz taki wielki opór przeciw temu niewielkiemu przecież zabiegowi? Przyjrzyj się Escobarowi - przycięte uszko nic mu urody nie ujęło i na pewno nie poniósł z jego powodu uszczerbku na zdrowiu. To naprawdę nie ma nic wspólnego z bestialskim przycinaniem (na szczęście już zakazanym) uszu psom po to, żeby pasowały do wydumanego przez hodowców wzorca.
    • damakier1 Dalej o tym kocie 14.01.17, 12:55

      • magdolot Re: Dalej o tym kocie 30.01.17, 01:09
        Ustaliłyśmy dzisiaj z Panią Pimpą, że ona jest I-kotem. Są ajfony, ajpody, to i ajkoty się światu należą i juszszszs.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka