Dodaj do ulubionych

Ratunku!!!

30.10.18, 15:51
To jest opis czasomierza pewnej marki znaleziony w reklamie tegoż. To jest kopiuj-wklej, bez zmiany choćby kropki czy przecinka, pominąłem tylko nazwę firmy.

Czy jesteś ubrany dokładnie prasować koszulę lub pomarszczony i podarte dżinsy, [......] zegarek na nadgarstku nigdy nie udać. Ich ciemnoniebieska tarcza ozdobiona charakterystycznym rąk i indeksów, które zapewniają doskonałą czytelność czasu. Przyciągnąć i trzy chronograf z funkcją stopera oraz czas 24-godzinny, istnieje również pozycja trzecim przypadku datownik z oprawy wyłożonej skali tachometrycznej wykonany jest ze stali nierdzewnej, jak również wyrafinowane ruchu. Podaruj sobie dodatek, który stanie się nieodłączną częścią Twojego codziennego życia.
Obserwuj wątek
    • ave.duce Re: Ratunku!!! 30.10.18, 15:59
      Tłumaczył wujek G., no!
      • inna57 Re: Ratunku!!! 30.10.18, 20:41
        Z mandaryńskiego ;)
        Wujek G. najgorzej sobie radzi z tym językiem. Żeby wujek G. przetłumaczył w miarę dobrze jakiś tekst to musi on być napisany pierwotnie przy użyciu składni i gramatyki języka docelowego.
    • tojajurek Re: Ratunku!!! 30.10.18, 21:20
      Piękne! Prawdziwe opary absurdu nie do podrobienia.
      • ewa9717 Re: Ratunku!!! 30.10.18, 21:42
        Ale jakie możliwości interpretacyjne!
    • kanciasta Re: Ratunku!!! 30.10.18, 21:53
      Doskonała czytelność czasu. Piękne.:-)
      • erte2 Re: Ratunku!!! 30.10.18, 23:52
        Najwięcej to mi się podobała ta inwokacja. Po prostu czysta poezja!

        "Czy jesteś ubrany dokładnie prasować koszulę lub pomarszczony i podarte dżinsy...".
    • behemot17-13 Re: Ratunku!!! 31.10.18, 20:54
      Nie pomogę, no nie pomogę.
    • ta Re: Ratunku!!! 01.11.18, 14:33
      erte2 napisał:

      > To jest opis czasomierza pewnej marki znaleziony w reklamie tegoż. To jest kopi
      > uj-wklej, bez zmiany choćby kropki czy przecinka, pominąłem tylko nazwę firmy.
      >
      > [b]Czy jesteś ubrany dokładnie prasować koszulę lub pomarszczony i podarte dżin
      > sy, [......] zegarek na nadgarstku nigdy nie udać. Ich ciemnoniebieska tarcza o
      > zdobiona charakterystycznym rąk i indeksów, które zapewniają doskonałą czytelno
      > ść czasu. Przyciągnąć i trzy chronograf z funkcją stopera oraz czas 24-godzinny
      > , istnieje również pozycja trzecim przypadku datownik z

      Jesteś męczony lub radośnie to też pasuje do fraka i buraka. Nigdy nie martw, spadnie to przywróci i pociągnie 24 h. Stoper w ramce z rękami mierzy. Szybko i powoli do zadowolenia aż długo. Tez nie będzie, że niedobrze nigdy jak tak. Istnieje pasek i zapiąć wygodniejsze. Funkcje kiedy nie dasz to cicho. Daj sswój albo koleżanka albo dziecko
      • erte2 Re: Ratunku!!! 02.11.18, 22:39
        ta
        Zrobisz karierę w reklamach!
        • ta Re: Ratunku!!! 05.11.18, 22:59
          erte2 napisał:

          > ta
          > Zrobisz karierę w reklamach!

          Bardzo dziękuję i przepraszam, że spiesząc ci z pomocą musiałam gwałtownie przerwać tłumaczenie tekstu, albowiem zwierz zaczął wyć rozpaczliwie za oknem, więc pospieszyłam z pomocą. Zobaczywszy zaś uwiązanego i zaplątanego w krzak, podjęłam śledztwo i ratowanie onego. To mi wybiło z głowy chęć do żartów :(
    • magdolot Re: Ratunku!!! 04.11.18, 23:39
      Fczoraj fysiadłam z samolot lecz Forum był zamknięty i nie mogłam tu umieścić kfffiatuszka nad którym się posikałam. S powodu ściszy wyborczej samotnie. Jakiś kompletny baran vlepił był ten kfffiatuszek na portalu z njusyma i to nie była GW, tylko inne cyco i już nie pomnę które.

      Jest to chyba "Traktat z dziedziny Fang Szuji" i choć najbardziej mi się podoba końcówka polecam przestudiować ów traktat od deski do deski, bo jest on jak symfonia...

      23minutos.com/6-roslin-ktorych-nie-powinienes-miec-w-swoim-domu/
      Bym ja się bardzo chętnie zapytała autora, co sądzi o trzymaniu w domu Naranjilli o miłej ksywce Lulo i o czułym głaskaniu jej po listkach, żeby jednak przeżyła polską jesień i zimę.

      https://thumbs.dreamstime.com/b/naranjilla-plant-flowers-fruits-naranjilla-solanum-quitoense-called-lulo-also-110329089.jpg

      Moje są znacznie mniejsze. Mam parkę z nasionek, które mi przysłał niejaki Oleg i okazały się niesamowitym ogrodniczym osiągnięciem [w Bangkoku nawet nie wzeszły]. Nasionka były z Ekwadoru, a Lulo rośnie w Andach. Jest bakłażanem i robią zeń lemoniadę. W lecie kochał być na tarasie, ale owocków tu biduś miał nie będzie. Jak mi dożyje do wiosny, to może się zakoleguje z baobabem.
      Zapewne Lulo okropnie obrzydza ekspertów we sprawach fang szuji i mnie to bardzo cieszy.
      :-)

      A Pannę [Wasser]Wannę zdrowo pogonilim mimo tej całej ciszy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka