Dodaj do ulubionych

brak seksu

07.01.10, 22:34
Witam! prosze mi powiedziec co mam robic, moje zycie seksulane leglo w gruzach
po narodinach dziecka, czyli dwa lata temu,w sumie w ciazy jzu sie zaczelo.
nie mialam ochoty w ciazy, po porodzie kilka miesiecy odsuwalam meza mimo, iz
on mnei zachecal do skes.e teraz jest chyab odwrotnie to ja go namawiam, i
kazdego dnia mowimy ze moze to dzisiaj ebdzie ten dzien,a pozniej jaks
wymowka. wlasciwie zachwoujeemy sie tak jakbysmy nie wiedzieli jak sie mamy do
tego zabrac. ostatni nasz stosunek byl jakies 6 miesiecy temu,hmm a
wczesniejszy pewnie podobnie. to jest jakis dramat. jestem pewna, ze maz nie
ma innej kbiety, w sumie towrzymy bardzo dobra kochana rodzine,ale bez seksu.
czy to jest wynik tego ze oboje utylismy ja po narodzinach a maz ot tak po
prawie 15 kg i nei czujemy sie atrakcyjni?a mzoe to ze mieszkamy z rodzicami
na jednym pietrze, gdzie nie ma zadnej intymnosci. nie wiem co mam
zrobic.kochani pomozcie
Obserwuj wątek
    • paulin6 Re: brak seksu 07.01.10, 22:37
      dodam,ze jestesmy malzenstwem od4,5 roku
      • bracialwieserce Re: brak seksu 07.01.10, 22:43
        A rozmawiałaś o tym z mężem? DWA przebadałaś się dokładnie i one też?
        Hormonalnie ok?! TSH spr?. Dziecko masz już duże, prócz atmosfery dobrze by było
        też tak ogólnie nie tylko dla siebie nawzajem zadbać o wygląd, samopoczucie.
        Przed narodzinami dziecka tez mieszkaliście z tesciami?
        Wpierw to trzeba jakoś to do kupy poskładać - tyle czasu to bardzo długo -
        przebadać się, zadbać o siebie.
        • aiczka Re: brak seksu 08.01.10, 11:16
          I posłuchać "Kochaj się długo i zdrowo" (www.tok.fm/TOKFM/0,89508.html).
          Bardzo często dzwonią słuchacze z dokładnie takim problemem, oglądanym z jednej
          albo drugiej strony. Wymieniane są róne przyczyny - szok związany z porodem (u
          któregoś), zmiany hormonalne (u któregoś), zmiana postrzegania partnera (u
          któregoś), zbytnia koncentracja na nowej roli (u któregoś), stres (u któregoś)...
    • krzysztof-lis Re: brak seksu 07.01.10, 23:32
      Zapraszam do ekspertów:
      forum.gazeta.pl/forum/f,15128,_Brak_Seks_u_w_malzenstwie.html
      • petelka79 Re: brak seksu 08.01.10, 11:44
        Ciąża i początki zycia z małym dzieckiem to trudny czas dla związku
        i zycia seksualnego. U Was minęły już jednak 2 lata od narodzin
        dziecka, które pewnie już przesypia noce i nie jest już takie
        absorbujące. Może rzeczywiście "odzwyczailiście się"od bliskości. A
        napisz,czy unikacie wszelkiego kontaktu fizycznego
        (przytulanie,całowanie,dotyk) czy tylko seksu? Wydaje mi się, że ze
        zmian wyglądu, nadmiaru kilogramów zrobiliście temat tabu. Czy
        potraficie o tym rozmawiac czy unikacie tego tematu jak ognia
        udając, że nie istnieje? My z mężem po porodzie rozmawialiśmy o
        pasie na brzuch zupełnie naturalnie, mogłam mu się pożalic na
        dodatkowe kilogramy,a on mnie zapewniał, że bardzo mu się
        podobam.Kupiliśmy rowery i fotelik dla corki(kiedy miała ok.roku) i
        jeździliśmy na wycieczki łącząc przyjemne z pożytecznym. Wasza
        sytuacja jest o tyle trudna, że nie mieszkacie sami. Ale może
        spróbujcie po położenia małej spac nie zasiadac z rodzicami przed
        telewizorem, wyłączcie poczucie obowiązku spędzania wieczorów
        wspólnie z nimi (jeśli taki odczuwacie)i zorganizujcie sobie czas na
        odnajdowanie bliskosci.Otwórzcie wino, pogadajcie o czymś
        przyjemnym,np. o tym,jak się poznaliście,co fajnego przeżyliście,co
        w sobie lubicie. Nie musicie od razu pierwszego wieczoru isc do
        łóżka i oczekiwac wielokrotnych orgazmów. Ważne, byście na nowo
        odczuli intymnośc, radośc ze spędzanego we dwoje czasu. Z czasem
        może odważysz się powiedziec mężowi o swoich kompleksach, obawach-
        na spokojnie, może zdobędziesz sie na drobny żart na rozładowanie
        powagi tematu. Myślę,że mąż zrewanżuje się szczerością i zdołacie
        rozładowac atmosferę.Nie podchodźcie do problemu śmiertelnie
        poważnie. Jeśli go oswoicie to może byc może postanowicie razem
        zmienic styl życia, dietę albo dojdziecie do wniosku, że te
        dodatkowe kilogramy w niczym Wam nie przeszkadzają...Nie bój się
        szczerości wobec męża,przecież to najbliższa Ci osoba. Może on ma
        podobne obawy względem Ciebie i niepotrzebnie marnujecie czas.
        • dolly10 Re: brak seksu 16.01.10, 17:56
          Mam podobny problem. mam 26 lat i cztery miesiące temu urodziłam
          dziecko. przed ciążą narzeczony był wiecznie napalony niczym
          nastolatek. teraz to się zmieniło. w sumie to już jak byłam w ciąży
          unikał kontaktów. wręcz nie mogę się go doprosic. jak pytam to mówi,
          że już nie ma takich potrzeb jak kiedyś. ale troche mnie to dziwi,
          że tak szybko mu przeszło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka