budyn_rumiankowy
21.04.10, 01:00
Oslupialam. SLysząc o zapomogach 40.000, o tych rentach dla uczacych
się, o tym ze bez zadnych warunkow, z kancelarii zostana te dotacje,
zapomogi, zasiłki itd dodane. Oslupialm, bo to nie byli biedni
ludzie, bo to niepsrawiedliwosc, gdyz każdy po stracie cierpi tak
samo. Premier jeszcze z omwinycy zpaewnial, ze nikt bez pomocy nie
ozstanie, ze na pewno, ze obowiązkowo. A jak przychodzi powodz, i
domy sa nieubepzieczone? Przpyada 3 tys na rodzine.
I jednak z tych kobiet. 8 dzieci. Kogo stac dzisiaj na to by miec 8
dizeci i siedziec z im w domu. Lapie sie za głowe i nie rozumiem.
Taka jawna niespraiwliwosc. MY O Oni. ONI I MY. Jaka jest róznica?
Co ja mam powiedziec, co maja powiedziec kobiety mi podobne?